fitblogerka.pl

Trening Dieta Motywacja

Dieta

Adaptogeny – wsparcie w treningach i codziennej aktywności

Suplementy zazwyczaj kojarzą się z rozmaitymi tabletkami, napojami i innymi specyfikami masowo dostępnymi na sklepowych półkach. Tymczasem są wśród nich również i naturalne substancje, czy niektóre zioła, które mają dużo jaśniejszy skład i… po prostu działają.

Czym są adaptogeny?

W dużym skrócie pod nazwą tą kryją się zioła adaptacyjne, czy substancje adaptacyjne pochodzenia naturalnego, pochodzące właśnie z roślin, które wykazują korzystne działanie na ludzki organizm, wspierając jego adaptację do radzenia sobie z negatywnymi czynnikami zewnętrznymi i wewnętrznymi, w tym między innymi ze skutkami stresu, zmęczeniem, czy złym samopoczuciem.

Pojęcie jest dość szerokie i w praktyce najlepiej skupiać się na konkretnych roślinach, jednak temat jest naprawdę wart zainteresowania. Zwłaszcza, że wiele z nich wykazuje potwierdzone badaniami właściwości zdrowotne – chociażby cytryniec chiński, czy żeń-szeń właściwy.

Dlaczego warto sięgać po adaptogeny?

Poszczególne rośliny lecznicze mają bardzo zróżnicowane właściwości, ale mówiąc o nich zbiorczo warto zwrócić uwagę na to, ze wiele z nich zawiera spore dawki antyoksydantów i sprawdza się jako uzupełnienie szeroko pojętej profilaktyki chorób cywilizacyjnych, jako dodatkowy element uzupełniający zdrowy tryb życia i zrównoważoną dietę.

Profilaktyka to jednak nie wszystko. Adaptogeny przydają się również przy rekonwalescencji, a także u osób regularnie narażonych na stres, czy zmęczenie.

Co ciekawe, pozytywne efekty stosowania adaptogenów doceniają także osoby pracujące fizycznie oraz… sportowcy. Zważywszy na to, ile wysiłku podejmują i jak często ich organizm musi przechodzić proces szybkiej regeneracji powysiłkowej, ich opinia jest naprawdę warta uwagi.

Ashwagandha

Jednym z bardziej znanych przykładów adaptagenów jest ashwagandha, czyli witania ospała. Niech was nie zwiedzie jej polska nazwa – ziele to nie tylko nie powoduje przysypiania, ale wręcz poprawia możliwości organizmu w radzeniu sobie ze zmęczeniem. Co ciekawe, sprawdza się ona jako wsparcie u sportowców uprawiających dyscypliny siłowo-wytrzymałościowe. Ciekawe jest również i to, że pozytywnie wpływa na wydzielanie insuliny.

Szczodrak krokoszowaty

To roślina, którą docenia się ze względu na zawartość garbników, witaminę C, czy karoteny – co niewątpliwie docenią sportowcy wytrzymałościowi. Z kolei dobra zawartość inuliny może być interesująca dla osób, które starają się nieco ograniczyć liczbę kilogramów.

Co ciekawe, może on się przydać także i osobom stale borykającym się z przemęczeniem – nie tylko fizycznym, ale i psychicznym.

Test stosowania suplementu bazującego w dużej mierze na tej roślinie można znaleźć pod adresem https://myfitness.gazeta.pl/myfitness/56,166737,23063231,testowalam-ten-suplement-przez-miesiac-wydalam-na-niego-fortune.html

Różeniec górski

To kolejna ciekawa roślina, także bogata w garbniki i wykazująca działanie pobudzające, jednak mająca i inne ciekawe właściwości. Jedną z nich jest to, ze wspiera walkę z dolegliwościami meteo, co niewątpliwie docenią osoby starsze, ale – co może być dla niektórych zaskoczeniem – także niektórzy sportowcy. Dlaczego? Ponieważ w przypadku niektórych rodzajów długo ciągnących się kontuzji, także i oni odczuwają zmiany pogodowe.

Dlaczego adaptogeny sprawdzają się w sporcie?

Na koniec wróćmy do tematu sprawdzania się roślin adaptacyjnych w sporcie. Dlaczego osoby aktywne powinny po nie sięgać? Na pewno istotne jest to, ze mają one mnóstwo przeciwutleniaczy, w końcu sportowcy regularnie są narażeni na stres oksydacyjny. Ale kluczowy jest pozytywny wpływ na regenerację i działanie pobudzające, pozwalające przełamywać zmęczenie. Dodatkowo zawartość substancji wspierającej profilaktykę zdrowotną sprawia, ze ryzyko ewentualnych przerw treningowych w trakcie sezonu jest po prostu mniejsze – a żaden sportowiec takich pauz nie lubi. Czemu więc sobie nie pomóc w tym zakresie?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.