trening na czczo
Trening

Trening na czczo – czy jest bardziej efektywny i zdrowy?

Trening na czczo 

Budzik wskazuje 5 rano, zaraz czeka nas poranne szaleństwo, związane z przygotowywaniem śniadania i wyprawki do pracy. Sąsiedzi i reszta rodziny jeszcze śpi, kiedy podejmujemy nagłą decyzję, aby ubrać sportowe buty i kurtkę, po to, aby ruszyć na poranny jogging. W końcu, gdy rozpoczniemy tak aktywnie dzień, jest spora szansa, że schudniemy więcej, a efekty treningu przyjdą jeszcze szybciej, prawda?

Cóż, nie do końca. Trening o zabarwieniu typowo aerobowym faktycznie zwiększa zużycie kwasów tłuszczowych, jeśli przed treningiem nie zjemy dużej ilości węglowodanów. Oznacza to, iż taki trening może przyczynić się do większych rezultatów niż gdybyśmy zdecydowali się na wysiłek po porządnej porcji owsianki. Nie mniej jednak, jeśli nasze śniadanie składa się głównie z białka i tłuszczu, efekt końcowy będzie porównywalny jak wtedy, gdy ruszymy na poranne ćwiczenia bez śniadania. Podobnie jest z wysiłkiem siłowym. Aktywacja enzymów, powodująca syntezę białek, odbywa się właśnie na skutek intensywnego treningu siłowego i nie jest skorelowana z posiłkiem, który przed tym treningiem zjemy. Co więcej, to właśnie po tak konkretnych ćwiczeniach należy zjeść pożywny posiłek, bazujący na białku i węglowodanach.

Trening na czczo może być niebezpieczny

Brak śniadania może jednak być niebezpieczny, zwłaszcza dla osób, które zmagają się z niewłaściwą glikemią. Hiperinsulinemia, insulinooporność lub cukrzyca mogą być znaczącym przeciwskazaniem do rozpoczynania aktywności fizycznej na czczo. Zbyt niski poziom cukru jest prostą drogą do mdłości, zawrotów głowy lub omdleń. Nie należy jednak jednoznacznie z takiego rozwiązania rezygnować – przeprowadzone badania wykazały, iż tzw. odpowiedź insulinowa na węglowodany zmniejsza się, jeśli odbywamy regularny trening siłowy przed śniadaniem. Wyniki, otrzymane w przypadku treningu aerobowego, informują, iż zwiększony kortyzol (na wskutek owej aktywności) może przyczyniać się do pogłębiania schorzenia, wzmagając tzw. wyrzut insuliny.

Dlatego, zanim podejmiemy się takiego rozwiązania, powinniśmy skonsultować naszą decyzję z lekarzem, dietetykiem lub trenerem. Warto też, w zanadrzu, mieć zdrową przekąskę, która w nagłej sytuacji podniesie nam spadający cukier, zapobiegając tym samym niebezpiecznej hipoglikemii.

Wniosek jest więc taki, iż na tak postawione pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Prawda jest taka, iż każdy trening, bez względu na porę jego wykonywania, jest zdrowszy i efektywniejszy niż jego całkowity brak. Należy jednak, w całym układaniu planu treningowego, uwzględnić swoje schorzenia i tryb życia. Szczególnie istotny jest poziom glukozy na czczo i stan układu pokarmowego.

3 komentarze

  • Pestka

    Stosowała kiedyś dietę 5:2 – jak ktoś nie kojarzy, to robi się w tygodniu 2 dni tzw. głodówki, która polega na dużym ograniczaniu liczby kalorii. Dla mnie to była mordęga, a co dopiero trening w ogóle bez jedzenia. Padłabym zanim bym doszła na siłownię!

  • KasiaL

    Dokładnie, kiedy trenuje się na czczo, brakuje energii do ćwiczeń i jakiegokolwiek wysiłku. Poza tym mój trener mówi, że organizm na czczo, zamiast spalać tkankę tłuszczową, spala mięśnie.

  • Nikola

    Raz wybrałam się na zumbę na czczo i nie polecam… Z reguły jem śniadanie, ale trening był rano i tylko 30 min, trochę zaspałam i po prostu chciałam na niego zdążyć. Po 5 min zaczęło mi być słabo, więc uważam że to było głupie. Ani mój terning nie był efektywny przez brak energii i bezpieczny też pewnie nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *