czy-trenować-z-zakwasami-fitblogerka
Trening

Czy trenować z zakwasami?

Czy można trenować z „zakwasami”? Czy to stan, który wyklucza nas z treningów na czas regeneracji? Przyjrzymy się bliżej temu popularnemu problemowi.

Dlaczego bolą nas mięśnie po treningu?

W trakcie treningu powstają mikrouszkodzenia tkanki mięśniowej. W okresie regeneracji potreningowej włókna mięśniowe ulegają nadbudowie i tym samym zwiększa się masa mięśniowa i ich siła. Dzięki temu procesowi organizm przygotowuje się do podjęcia wysiłku podczas kolejnej sesji treningowej. 

Popularny mit bezpośrednio łączy bolesność mięśni z występowaniem kwasu mlekowego. Jednak jest on odprowadzany z organizmu po około 2 godzinach po wysiłku, a występujący ból jest związany ze stanem, fachowo nazywanym opóźnioną bolesnością mięśniową. Utrzymuje się on najczęściej do 72h po treningu, ale może trwać aż do tygodnia. Związane jest to ze stanem zapalnym, który aktywuje szereg procesów mających na celu wzmocnienie i nadbudowę tkanki mięśniowej. 

Trenować gdy bolą mięśnie?

Proces adaptacji tkanki mięśniowe wymaga od nas regularności treningów. Jeżeli treningi odbywają się sporadycznie to proces adaptacji zostaje zaburzony i występowanie bolesności mięśni będzie się utrzymywać. Jednak silne bóle mięśniowe utrudniające codziennie funkcjonowanie to sygnał od organizmu, że nie jest jeszcze gotowy na podjęcie wysiłku. W tym wypadku powinniśmy dać sobie 2-3 dni na regenerację i powrót do pełni sił, przeanalizować nasz plan treningowy i prawdopodobnie zmniejszyć jego objętość. 

Pamiętajcie, jeżeli włókna mięśniowe nie zregenerują się w pełni to stan zapalny tkanki mięśniowej może się pogłębić. W efekcie może to doprowadzić do poważnej kontuzji i długiej przerwy w treningach.

Brak bólu mięśni po treningu = zły trening ?

Wiele osób początkujących utożsamia prawidłowo wykonany trening z obowiązkową bolesnością mięśni po treningu.

Źródła bólu mają różne podłoża:

  • stan zapalny
  • wystąpienie kwasu mlekowego
  • uszkodzenie włókien mięśniowych

Każdy organizm inaczej reaguje na adaptację wysiłkową. Odczuwanie potreningowych boleści uzależnione jest przede wszystkim od uwarunkowań genetycznych, takich jak proporcje włókien mięśniowych czy ich zdolności do regeneracji powysiłkowej. Reasumując, powiązywanie „zakwasów” z efektywnością treningów jest całkowicie błędne i zdecydowanie nie jest miarodajne.

Artykuł powstał we współpracy z portalem FitRepublic.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *