03.08.2014

Letnie zakupy

Są wakacje, a ja wreszcie mam chwilkę, żeby pogadać przed kamerą. Bardzo się z tego cieszę i pędzę do Was z pierwszym filmikiem! Dzisiaj pokażę Wam rzeczy, które kupiłam od ostatnich zakupów (klik).






Dajcie znać czy Wam się podobało, czy macie którąś z tych rzeczy i jak się sprawdza!

11 komentarzy :

  1. Sama mam atopowe zapalenie skóry, pojawia mi się najczęściej na dłoniach od wewnętrznej strony. Próbowałam już wielu specyfików ale niestety na próżno...

    W tej szmince wyglądasz przepięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. co do szminki to jak tylko włączyłam film moją pierwszą myślą było : jak ładnie Ci w tej szmince:D aczkolwiek jak nie jestem specjalistą
    x
    a co hm, to mam wiele sukienek tej marki i wszystkie, które mają krótki rękaw a nie są oversize są ciasne w rękawie i ciut w plecach, mimo, że jeśli chodzi o pozostałe parametry to pasują idealnie lub nawet są za luźne

    OdpowiedzUsuń
  3. bez bloga kasia4 sierpnia 2014 18:39

    Szminka rewelacja! Ja się jakoś nie mogę przekonać do szminek a chciałabym spróbować.
    Daj znać jak sprawują się białe conversy, białe tenisówki/slippers bardzo mi się podobają ale wydaje mi się, że musiałabym prać takie buty co tydzień :)


    O niee nie było ciastek?! Czyli przynajmniej tego nie straciłam :) Mam nadzieję, że impreza się udała no i czekam na wrzesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej, ej! Tylko jedna partia z czterech się nie udała, miałabyś co jeść ;) Dam znać, miałam je póki co 3 razy na nogach.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to się ciesz, że ręka i plecy porządnej budowy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Filmik o AZS już nagrany, będzie w tym lub przyszłym tygodniu!

    OdpowiedzUsuń
  7. do tej pory tak myślałam:D choć ja plecy i ręce mam słabe, więc może po prostu jesteśmy niewymiarowe :P albo oni mają jakieś złe wykroje

    OdpowiedzUsuń
  8. no właśnie też jestem jego bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  9. tak na marginesie to zmieniłaś dietę? tyle pseudozbóż?

    OdpowiedzUsuń
  10. Szminka wygląda świetnie :) Też tak mam, że kupuję szminki, a potem użyję raz czy dwa i leży..

    OdpowiedzUsuń
  11. Póki co zrezygnowałam z eliminacyjnej... jest wiele powodów, jednym z nich jest to, że nie dawałam rady na tak niskich węglowodanach przy naprawdę ciężkich, dwugodzinnych treningach siatki. No i jak nie jem owoców z węglowodanów zostają mi ziemniaki i pseudozboża praktycznie. Serio podziwiam crossfiterów, którzy są na low carb. Chociaż sledzę jedną paleo crossfiterkę na Facebooku i jej low carb to nie jest do końca low carb, bo okołotreningowo je węglowodany twierdząc, że crossfiterzy muszą to robić.

    Poza tym... pisałam Ci chyba. Nienawidzę gotować, a na diecie eliminacyjnej musiałam wszystko gotować. Niemniej jednak chciałabym spróbować ponownie we wrześniu, tylko nie wiem jak, bo czeka mnie jeszcze obóz przygotowawczy i turnieje.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!