21.06.2014

Warzywne spaghetti (paleo, low carb)


Kilka dni temu pokazałam Wam na blogu moje śniadanie i kilka osób prosiło o przepis. Tak więc, proszę bardzo! :)



Przyznam się, że do tego makaronu podchodziłam jak pies do jeża, zupełnie niepotrzebnie. Myślałam, że to pracochłonne, długie i że nie wyjdzie. Zupełnie niepotrzebnie! Makaron robi się całkiem szybko (wiecie, trzeba się namachać, ale nie jest to pół godziny) i wychodzi. Nawet na drugi dzień można go sobie podsmażyć i jest nadal dobry. Nie rozpada się ani nic z tych rzeczy - bardzo dobrze się go je.

Jak to zrobić? Wzięłam cukinię i marchewkę i obieraczkę do warzyw. Tak samo jak się obiera, powstały z nich paski. Potem ugotowałam je, ale bardzo krótko - nie dłużej niż 5 minut, odcedziłam i gotowe. Bez żadnej większej filozofii. Podejrzewam, że nawet nie trzeba tego gotować - wiele osób je surową cukinię, ale ja ze względu na mój układ trawienny wolałam to zrobić. Na zdjęciu jest jedna cukinia i jedna marchewka, ale było to dla mnie ciut zbyt mało. Dwóch nie dałam rady zjeść.

Sos powstał równie prosto. Podsmażyłam mielone mięso (u mnie pełnotłuste, jako żem na niskich węglowodanach). Później zalałam je pomidorową passatą (przetarte pomidory z solą), dodałam ziół prowansalskich i soli. Tyle. Podejrzewam, że z cebulką i czosnkiem byłoby jeszcze lepsze, ale niestety takie rarytasy póki co nie mają miejsca w mojej diecie. Jeśli nie macie passaty, to mogą być pomidory świeże lub z puszki.

Jeśli nie lubicie cukinii albo marchewki to mimo to polecałabym spróbować. Ja niezbyt przepadam za marchewką, ale tutaj nie miałam problemów ze zjedzeniem - smak warzyw nie jest mocno wyczuwalny. Całość ma bardzo mało kalorii, jest lekka i pożywna. Tutaj tabelka dla mojej porcji, ale wybierając mięso z indyka można jeszcze bardziej obciąć kalorie.


Do przepisu zainspirowała mnie Marie, której bardzo dziękuję! Jedliście może takie spaghetti? Jak smakowało?

19 komentarzy :

  1. Wygląda obłędnie- spróbuję zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też na tarce z dużymi oczkami wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo estetyczne:) - w przepisach diety raw właśnie polecają taki makaron jako alternatywę dla tradycyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. jako vege jedyne co z tego lubie to cukinia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jesteś wege bo jesz ryby. Wegetarianie nie jedzą ryb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha wegetarianie Jedza ryby!!!! Weganie nie!!!!!!!

      Usuń
  6. Nebeskaa Natalia22 czerwca 2014 09:04

    wygląda naprawdę świetnie! ten makaron to super pomysł :D muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam spaghetti z cukinii tylko ja jej wlasnie nie gotuje wcale :) Czuje sie po niej dobrze

    OdpowiedzUsuń
  8. bez bloga kasia22 czerwca 2014 10:10

    To też mój hit! I szczerze mówiąc, o ile tęskni mi się czasem za jakimiś potrawami spoza świata paleo, to za tradycyjnym spaghetti zdecydowanie nie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny pomysl ,juz wiem co jutro zrobie na obiad :) a powiedz mi prosze mieso kupujesz ekologiczne? Widze,ze wybralas do obliczenia kcal akurat mieso z Biedronki,ale jak to jest na prawde?:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. To akurat było bio :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A jeśli dla kogoś jest za dużo tłuszczyku - może zmienić mięso np. wołowe są po jakieś 7 pr tłuszczu, albo z indyka ok 5 % i wtedy będzie jeszcze mniej kalorii. Przepis bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ugh, próbowałam spaghetti z cukinii i w ogóle mi nie podeszło. Niby cukinia nie ma wyrazistego smaku sama w sobie, ale jednak ledwo zjadłam taki posiłek. Może powinnam spróbować z innym sosem niż bolognese...

    OdpowiedzUsuń
  13. HypnotizedByTheMusic23 czerwca 2014 10:58

    Oooo to zdecydowanie jest coś czego spróbuję!! Bardzo lubię i cukinię i spaghetti więc połączenie też powinno mi zasmakować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. :) wlasnie wszamalam taka porcyjke :) No przeciez to jest genialne :))))) Dziekuje za inspiracje :)))) PS. ja tez jestem pod 'okiem' MS :) i rowniez jem malo wegli,a duzo tluszczow :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna sprawa, właśnie zastanawiałam się co zrobić z trzema cukiniami zalegającymi w spiżarce! Dzięki za inspirację

    OdpowiedzUsuń
  16. Robiłam! Pyszne i lekkie :D Ada

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialna propozycja! I wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nooo smażone mielone mięcho to chyba nie jest coś co można określić mianem "lekkiego" ;) lekkie to by było np. z kaszą jaglaną [szał!]

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!