22.06.2014

Jak uwierzyłam w siebie?


Pytałam się Was w poprzednim poście, czy chcecie filmik z moimi przemyśleniami na temat zdobywania celów i motywacji. Większość z Was była za, więc z chęcią do publikuję :)

Filmik jest nieco inny od posta, bo jest w nim dużo prywaty - opowiadam na swoim przykładzie, jak się nie dałam ściągnąć w dół i dlaczego nie zawsze warto słuchać ludzi, którzy są wokół nas. Film jest bez cięć, więc możecie zobaczyć jak się mylę i jak się zastanawiam nad tym, co chcę powiedzieć. W sumie to mój pierwszy filmik, w którym jest dużo prywaty z mojego życia i dużo opowiadania, dlaczego moje decyzje wyglądają tak a nie inaczej. Jeśli Wam się podobało, to subujcie mój kanał, bo za jakiś czas planuję oddzielić YouTube od bloga i nie publikować tutaj filmików, a zajawiać je tylko na fejsie. Macie jeszcze trochę czasu, ale kto pierwszy ten lepszy. ;) W celu subskrypcji klikajcie tutaj.




Jak zawsze jestem ciekawa Waszych przeżyć i postrzegania świata. Uwielbiam się od Was uczyć i poznawać inne światopoglądy! Czekam na komentarze.

12 komentarzy :

  1. Świetny filmik, proszę o więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli jesteśmy w stanie się zmotywować, zróbmy to! ;) Czasem nawet na siłę, początku są trudne, ale potem będzie coraz lepiej. Sami teraz będziemy wspierać amatorską ligę siatkówki po to żeby jak najwięcej osób mogło mieć kontakt ze sportem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Ci za ten filmik :) Jakiś czas temu, głównie dzięki mojemu chłopakowi, zmieniam swoje myślenie na podobne do Twojego - wiele można zmienić w życiu na lepsze, wystarczy działać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podziwiam , że masz czas jeszcze ogarniam YT :) Bravo

    Rudzienka {www.inrudzienkasmind.blogspot.com }

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny filmik! Zgadzam się z Tobą w 100 %. I powiem szczerze, że ja już jakiś czas temu przestałam słuchać ludzi, którzy mówią " nie dasz rady, nie poradzisz sobie..." - Trzeba zatkać uszy i iść przed siebie, bo warto zawalczyć o swoje szczęście :)
    A co do osób, które non stop powtarzają " ja mam gorzej, co Ty narzekasz" - zawsze wtedy przychodzi mi do głowy takie pytanie " skąd możecie wiedzieć jak jest u mnie? Nie jesteście w mojej skórze, w mojej sytuacji, nie macie moich uczuć i moich myśli". :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na więcej filmików.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo cenię osoby, które same coś osiągnęły, potrafiły się zmotywować i do tego wszystkiego jeszcze motywują innych. Masz rację, nic się samo nie dzieje, trzeba sobie zapracować i na to co się ma (poza nielicznymi wyjątkami ;D). więcej takich filmików i filmików w ogóle!
    POzdrawiam i dalszych sukcesów sportowych i zawowdowych życzę, maugo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś bardzo mądra (niezależnie od tego czy masz okulary, chodzi o to co masz w głowie ;) nie wiem skąd udało Ci się zdobyć takie nastawienie, ale jestem pełna podziwu. Uważam , że masz rację, ale niestety nastawienie ludzi jest bardzo często odzwierciedleniem ich dzieciństwa. Wiem, że są osoby, którym udalo się odciąć od negatywności, niestety inni nie do końca są w stanie (mam nadzieję, że rozumiesz o czym mówię).
    Filmik bardzo fajny, podoba mi się to, że nie robiłaś cięć, przez to jest bardziej naturalnie, jak dla mnie ;) Z niecierpliwością czekam na kolejne filmiki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skądś to znam :/ 2 kierunek? Ale po cooo i tak Cię wywalą po pierwszym semestrze. Nie wywalili, obecnie prowadzę badania naukowe, piszę artykuły... a tamci dalej są na tym samym etapie mentalno-zawodowo-wiedzowym co 4 lata temu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo sympatycznie się Ciebie słuchało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nebeskaa Natalia23 czerwca 2014 14:25

    nie potrzebujesz okularów, by wyglądać mądrze :) masz wspaniałe nastawienie do życia! moje jest obecnie takie samo, jak chcę coś osiągnąć, to dążę do celu i nie dam się nikomu zniechęcić, zawsze wierzę w swoje możliwości i w siebie, ale przyznaję, że nie zawsze tak było, jeszcze jakiś czas temu moje życie było wypełnione samymi negatywnymi myślami, nie potrafiłam cieszyć się drobnymi rzeczami itp., teraz zmieniłam się o 360 stopni :) staram się być bardzo pozytywną osobą, patrzę na wszystko z nadzieją i wierzę w siebie :) jednak nauczenie się tego zajęło mi trochę czasu i nie było to łatwe, ale zdecydowanie było warto :)
    o pozytywnym nastawieniu do życia pisałam m.in. tutaj: http://nebeskaa.blogspot.com/2014/05/badz-optymista-ciesz-sie-kazda-chwila.html :)
    najważniejsze to wierzyć w siebie i nie dać się nikomu zniechęcić! jedynie my wiemy, na ile nas stać i ile jesteśmy w stanie osiągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. swietny filmik! najczesciej narzekaja ci, ktorzy nie maja odwagi robic tego, co naprawde lubia albo boja sie opini innych ludzi! kazdy jest odpowiedzialny za swoje zycie!
    zal mi ludzi, ktorzy narzekaja i zadroszcza, bo to swiadczy tylko o ich slabosci..

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się Twój film :) Dużo w nim prywaty, ale dzięki temu można Cię bardziej poznać :) Też czasami się zastanawiam jaki cel mają tacy "doradcy". Do tej pory nie wiem :( Dlatego staram się otaczać osobami, które zawsze mi powiedzą- rób, działaj, co Ci szkodzi. Mam wrażenie, że ludzie boją się ośmieszenia, skrytykowania i dlatego nie działają :( Wolą pozostać w swojej sferze komfortu i przy okazji trzymać w niej innych... Podoba mi się zdanie jakie usłyszałam podczas wykładu Jacka Walkiewicza, które mówi o tym żeby działać. Jak się upadnie, to się podnieść. A jak nie da rady się podnieść, to się czołgać... Nawet jak trzeba to poleżeć chwilę , ale nie poddawać się!


    Dzięki za motywację! Jak się chce, to zawsze znajdzie się sposób! :)
    Pozdrawiam, Emilia

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!