30.06.2014

Czerwcowe fitspiracje


Mam wrażenie, że im więcej mam zajęć, tym czas szybciej leci. Tak jest zdecydowanie teraz - mam najgorętszy czas na studiach, do tego muszę zrobić kilka kursów poza studiami, zaczyna się okres przygotowań do sezonu w siatkówkę, no i pracuję. Z tego powodu moje życie nabiera tempa, ale nie wszystko jest na tyle ciekawe, żeby pokazywać je na blogu. Mimo to starałam się uchwycić jak najwięcej momentów, żeby odzwierciedlić co tam u mnie. Pokażę Wam jak mi upłynął (albo właściwie zleciał!) czerwiec.

Niemieckie (a dokładnie szwabskie) jedzenie, omnomnomnom :)



Tak upływają moje wolne chwile ostatnio - na przygotowywaniu prezentacji, egzaminów i oddawaniu prac pisemnych.



A to moje mini studio filmowe.



Teraz czytam...



Tydzień temu miałam przyjemność być w Europa Parku. Kocham, kocham i jeszcze raz... KOCHAM.



Tutaj papu z Europa Parku. Nikt nie zwrócił uwagi, że wprowadziłam do menu sery (bezlaktozowe) i czuję się całkiem dobrze. Nie wiem, jak długo ze mną zostaną, ale póki co cieszę się, że mogę je jeść.



A to Zurych. Byłam tam dwa dni i jest to bez wątpienia najpiękniejsze miasto w jakim byłam - pod względem atmosfery, wyglądu i wszystkiego. Jeśli tylko będę miała taką możliwość, to postaram się tam bywać jak najczęściej.



Musiałam spróbować szwajcarskich pralinek, ale nadzienie nugatowe to nie jest coś za czym przepadam najbardziej.



A tutaj przed turniejem w plażówkę - jest progres, ale wiem, że stać mnie na wiele więcej. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie znajdę stałą partnerkę i będę mogła więcej trenować i grać na turniejach.



Mam nadzieję, że Wam się podobało. Postaram się wpadać tutaj i na YouTube jak najczęściej, ale póki co nic nie mogę obiecać!

11 komentarzy :

  1. Po pierwsze to super widoki,takie zwiedzanie to czysta przyjemność:)

    Po drugie co to za ser bezlaktozowy?

    A po trzecie czy myślałaś o wpisie/filmiku gdzie opowiesz jak organizujesz czas że ze wszystkim tak dobrze sobie radzisz?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nebeskaa Natalia30 czerwca 2014 20:05

    pięknie tam :) wyglądasz na osobę bardzo zorganizowaną, to super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam Twój uśmiech <3 i tez jestem convensiarą ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjecie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeden jest z mleka koziego a inny taki podobny do parmezanu. Na opakowaniach pisze czy mają laktozę :)

    Myślałam, nawet pisałaś mi to w komentarzu pod innym postem, ale ciągle nie dorobiłam się przenośnego aparatu/kamery i bez niego zwyczajnie nie dam rady czegoś takiego nakręcić. Możesz mi dać jakiś jak masz, nakręcę i oddam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak książka? Polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam do tej pory 1/3 i powiem szczerze, że bez szału. Dużo ogólników i fajna lektura przed pójściem spać albo jako czasoumilacz, ale poza tym nie wnosi bardzo dużo do mojego życia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pochłonęłabym to papu z Europa Parku!


    Schudłaś czy mi się wydaje? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prędzej przytyłam i dobrze się wygięłam :D :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe czy dostanę taki w PL,rozejrzę się przy okazji:)


    Właśnie pisałam i dlatego tak dyskretnie tylko przypominam:D Hah gdybym miała sama wstawiłbym filmik który planowałam opublikować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja, oczywiście, zamiast zwrócić uwagę na ser bezlaktozowy, to wychwyciłam białe conversy <3 :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!