26.04.2014

Trening całego ciała FBW #3 - recenzja

Przyszedł czas na recenzję mojego trzeciego już treningu FBW z forum SFD. Trening możecie znaleźć tutaj. Recenzję pierwszego treningu znajdziecie tutaj, a recenzji drugiego albo nie napisałam albo nie mogę znaleźć. Trzeci trening był moim zdaniem zdecydowanie najlepszy ze wszystkich - jeśli lubicie szybkie i konkretne, ale męczące treningi to zapraszam do lektury.

Photo by Maik Meid / CC BY

Trening jest podzielony na dzień A i B, każdy ma 5 ćwiczeń. Najpierw robimy ćwiczenie wielostawowe w 5 seriach, potem superserię na nogi a na końcu dwa ćwiczenia zależnie od dnia - plecy i brzuch lub klatka. Całość treningu bez rozgrzewki zajmowała mi około 45 minut. Trening jest bardzo męczący - szczególnie po pierwszej superserii z przysiadem bułgarskim chciałam umrzeć i nie zmieniało się to, ale była to przyjemna śmierć. Nie pamiętam żeby jakiś trening tak wymęczył mi nogi.

Muszę przyznać, że w tym treningu podobało mi się wszystko. Pierwsze 5 serii jest dobrym "wkupieniem się" w trening. Do 3 serii ćwiczy się normalnie, natomiast już 4 i 5 przynajmniej u mnie były robione na ostatkach sił. Mimo to, było to bardzo dobre dogrzanie i obudzenie przed kolejną częścią treningu. Dalej na tapetę idzie superseria i o ile przysiad sumo z suwnicą jest połączeniem dla mnie takim sobie (ciągle mam wrażenie, że przysiad sumo robię tak sobie technicznie), to przysiad przedni plus bułgarski są po prostu miodzio. Na początku marzyłam, żeby do bułgarskiego dodać jakiś ciężar, ale na marzeniach się skończyło, bo robiłam go bez ciężaru na dobicie po przednim, potem staczałam się z ławki i dochodziłam do siebie przez minutę. Bez obaw, z tego co wyczytałam na sfd to jest to powszechna praktyka i nawet trenerki twierdziły, że robią bułgarski bez ciężaru. Potem jest albo wyciskanie w skosie albo ściąganie drążka no i wiosłowane sztangą albo jeżyki na brzuch. Wiosłowanie sztangą i jeżyki robiłam pierwszy raz w tym treningu. Wiosło nie wiem jak mi idzie, bo wydaje mi się, że mój bark nie domaga i sztanga idzie lekko krzywo, natomiast jeżyki to najfajniejsze ćwiczenie na brzuch jakie do tej pory robiłam. Wszystkie brzuszki, tiffoczki i inne mogą się schować. Dwa ostatnie ćwiczenia są tak dobrane, że równoważą cał trening - po cięższym treningu B mamy łatwiesze dwa ostatnie ćwiczenia, a po lżejszym A trudniejsze. Przynajmniej w moim odczuciu. W treningu brakowało mi czegoś na biceps i tylny akton barku, więc robiłam je po treningu. Musiałam też wyrzucić push press ze względu na ból, ale nawet bez tego płakałam na superserii.

Co do zmian w ciele, to w końcu po 8 miesiącach siłowni chodzę wyprostowana bez względu czy o tym myślę czy nie. Jest to dla mnie ogromny sukces po wielu latach garba (siatkówka w tym nie pomaga). W siedzeniu nadal mam problem, ale myślę, że to kwestia czasu. Poza tym zaczęłam widzieć mięśnie na nogach, podniosła mi się pupa i rozbudowała nieco góra. Mam chyba teraz jedne z najszerszych damskich barów na ziemi, ale wyglądam proporcjonalnie nawet mimo dużych ud i wielkiego tyłka. :)

Trening ten polecam szczególnie masohistom, którzy lubią się zajechać w krótkim czasie. Przyjść na siłownię, zrobić parę ćwiczeń, umrzeć i wrócić do domu. Mamy tutaj dużo ćwiczeń wielostawowych, więc naprawdę idzie się zmęczyć. Naprawdę będzie się Wam podobać. Niekoniecznie go polecam, jeśli chodzi o całkowicie początkujących, bo mamy tutaj różne wariacje przysiadu i trzeba się najpierw ich nauczyć, żeby potem szaleć w superseriach. Przyznać się, ktoś z Was już robił ten trening? Jak wrażenia? :)

23 komentarze :

  1. ja wyglądają 'jeżyki'? bo wiele razy o nich słyszałam ale nigdzie nie umiałam znaleźć opisu lub filmiku ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nebeskaa Natalia26 kwietnia 2014 17:13

    czekałam na tą recenzję ;) brzmi zabójczo :D jak już będę bardziej zaawansowana w przyszło to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. https://www.youtube.com/watch?v=fNJYSIMvlx8 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam też ten filmik :) https://www.youtube.com/watch?v=dx2csgl29fQ

    OdpowiedzUsuń
  5. Ała, widzisz, do niego nie dotarłam, bo zaczęłam dzielony. Czemu jeżyków jeszcze nie robiłam?
    /dzisiaj nie zdążyłam na siłkę przed zamknięciem, więc zjadłam całą czekoladę. Logika...

    OdpowiedzUsuń
  6. Paulina Hurija Ciesielska26 kwietnia 2014 20:53

    Brzmi groźnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to w końcu proste czy zgarbione plecy? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się ten trening :) patrzyłam na niego na forum :) teraz zapisuje się na crossfit więc siłka poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja robię jak Tomek Lech, czyli na zgarbionych. Po pierwsze jak prostuję to mnie bolą lędźwie a po drugie brzuszki też powinno się robić z garbem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie, to to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też zjadłam całą, high five! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. W filmie z KFD mówią, żeby trzymać prosto, ale chłopak i tak się zwija jak jeżyk, jak sama nazwa wskazuje :D Dlatego właśnie warto obejrzeć kilka filmików i samemu wyczuć ruch. To ma być ćwiczenie na brzuch i on powinien pracować. Każdy z nas jest inaczej zbudowany i ruch będzie odrobinę inny :)

    Raczej opierałabym się na filmiku, który podała Gosia, ja go wcześniej nie widziałam dlatego wrzuciłam KFD, żeby zobrazować o co mniej więcej chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. carpefit.blogspot.com27 kwietnia 2014 11:10

    a jak ogólnie z siłą? Jaka różnica w ciężarach "targanych" na początku i teraz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakaś tam jest :) Tutaj tabelka: https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0Aszsr716VcZ0dDVObjZOMERlcE5WaFh6LUFYc1FEcHc&usp=drive_web#gid=0.

    OdpowiedzUsuń
  15. carpefit.blogspot.com27 kwietnia 2014 11:18

    ooo super wypiska :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czesc ;) moglabys dokladnie wytlumaczyc jak sie robi "jezyki"

    OdpowiedzUsuń
  17. Poniżej są dwa linki do filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Za Twoją namową spróbowałam dzisiaj. Po superserii suwnica + sumo nogi z waty.. :) spodobał mi się ten trening :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooooo super! :D :D


    PS Poczekaj na bułgarski, zobaczysz co to nogi z waty ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja FBW stosuję jako uzupełnienie treningów wytrzymałościowych, ale są to okresy około 1 miesiąca i wracam do normalnych treningów.


    http://workout-polska.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. FBW jest super - nieźle pobudza do spalania tłuszczu

    http://workout-polska.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się co to te jeżyki,ale widzę że to chyba inna nazwa allahów?

    Widząc to zdanie ''rozbudowała nieco góra'' od razu mi się spodobało:D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!