21.03.2014

Ostatnie tygodnie w zdjęciach

Dla tych, którzy nie śledzą mnie na Instagramie przynajmniej część zdjęć. Jestem tam częściej niż na Facebooku :)


Wygląda jakby bardzo, bardzo powoli, ale coś się zmieniało (bez napinki, po śniadaniu, 3-4 dni przed miesiączką).

W ubiegłym tygodniu byłam na największych targach informatycznych w Niemczech. Takim pociągiem to mogę jechać :) Chociaż na zdjęciu i tak wolno, prędkość dochodziła do 250km/h.

Jeszcze w wakacje nie mogłam dotknąć ziemi całą ręką. Jest progres.

Moje jedzonko na cały dzień na uczelni.

Niemiecka tradycyjna potrawa (bez laktozy i zbóż).

Po rekomendacjach Szavki też się skusiłam.

Jak kupuję to mleczko kokosowe, to w takich ilościach. Skład: kokos i woda.

W niemieckim Lidlu pojawiły się bataty, może lada chwila pojawią się w Polsce?

Pół mojej kolacji - bekon i szparagi. Drugie pół powyżej.

Tak wyglądam jak idę do pracy. Tylko buty zakładam ;)

Lektura ostatnich dni.

Na siłowni. Przed ostatnią superserią przysiadu sumo i suwnicy. Moją rozpiskę z ciężarami oraz treningi w miesiącu znajdziecie tutaj.

Mój ulubieniec - pierwszy raz na plaży w tym roku. Już w marcu <3

Do następnego!

22 komentarze :

  1. Paulina Hurija Ciesielska21 marca 2014 18:15

    Dobrze, że jednak zakładasz buty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak walczysz z boczkami?

    OdpowiedzUsuń
  3. Te szparagi i bataty za mną chodzą i jeszcze nie spróbowałam :D

    A lustro masz super,moje w wąskim przedpokoju nie nadaje się do samoje**k:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie walczę i nie uważam, żeby trzeba było z nimi walczyć. Trening siłowy, czasami kardio i interwały i boczki same znikają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te wszystkie dwie szafy są do mojej dyspozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię takie posty tego typu, dużo zdjęććć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lidluuu, my, biedne polaki, prosimy o garść batatów! Wyglądają cudownie, no i to ziemniaki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam ledwo pół szafy, więc zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bodybuildingisalifestyle21 marca 2014 21:31

    łosoś, bataty i szparagi <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mieszkałam w akademiku miałam podobnie, ale ja już pracuję, no nie wyobrażam sobie żyć z połową szafy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też uważam, że powinni wprowadzić! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ElizabethLawess93 .23 marca 2014 08:10

    Hahahahaa :) Gruba? Dobre sobie. Pewnie, że uważam odwrotnie! :) Jesteś szczuplutka po kobiecemu, co tak na prawdę można podziwiać i tak powinno być, a nie jak mężczyzna - o tym chciałam napisać. Po prostu oglądając różne blogi fitnessek, nie wiem, czy Ty też tak masz, żalę się nieraz nad tym jaki jest promowany ideał i jak powinnyśmy my, jako wysportowane kobiety wyglądać. Bo wiele jest ideałów typu kopia umięśnionego Pudziana. No i mam u takich nadmiernie umięśnionych fitnessek mam mały kłopot: cóż mam pochwalić? "Ładne
    ogromne umięśnione bary"? Za to Ty wyglądasz smukle i kobieco, co jest największym plusem, masz jak najbardziej cudowną figurę wysportowanej dziewczyny. Powiem Ci, żadna z tych supermęskich nie będzie wyglądała tak uroczo, jak Ty prześlicznie wyglądasz w baskince ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. A dzięki :) Mi się te męskie też podobają i wolałabym być trochę chudsza i wyglądać bardziej męsko - kwestia gustu :) Z drugiej strony z moimi biodrami i udami nigdy kobiecość mi nie zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mariposa Hermosa23 marca 2014 18:17

    U Ciebie zawsze znajdę jakieś fajne inspiracje na coś dobrego do jedzenia :)

    Gosiu, czy dysponujesz ebookiem "Pokolenie Ikea", najlepiej w wersji na Kindle? Przesłałabyś mi plik na maila? morenadeurquinaone@gmail.com

    Jeszcze jedno - czy ćwiczysz w rękawiczkac do fitnessu? Czy możesz polecić jakiś konkretny model lub napisałabyś mi jakim materiałem powinna być pokryta zewnętrzna werstwa? Kupiłam rękawiczki w Go Sporcie, jednak okazały się beznadziejne, bo zamiast zapewnić mi lepszą przyczepność, sprawiałya, że jeszcze bardziej się w nich ślizgałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dysponuję, zakupiłam na http://www.eclicto.pl/. Nie prześlę, bo nie wspieram nielegalnego dzielenia się zasobami sieci. Nie jest drogi :)

    Mam rękawiczki - dwie pary. Jedne z Klaudia Kinska, typowo na siłownię. Mam je około rok i ćwiczę w nich regularnie od pół roku, ale już mają dziury. Tak czy inaczej są wygodne i dobrze się w nich ćwiczy. Drugie mam z Nike, ale odradzam. Nie nadają się do cięższych ćwiczeń. Przymierzam się do kupna pary z Harbingera, bo słyszałam o nich pozytywne opinie. http://www.harbinger.pl/products/152

    OdpowiedzUsuń
  16. No to współczuję, ja nie wyobrażam sobie bez szafy i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobiłam ponad rok temu: http://www.fitblogerka.pl/2013/02/kolejne-spenione-marzenie.html :) Też nie mam zamiaru wyciągać - z chęcią zrobiłabym więcej w uszach, ale praca niezbyt na to pozwala. Może kiedyś zdecyduję się na kark albo plecy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sugerujesz, że jestem gruba? ;) Hehe, dziękuję, bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A tak w ogóle to też mam kolczyk w pępku :D kiedy go zrobiłaś? Bo ja w gimbazie, kiedy były modne, wiadomo, a ja lubię kłucie, a potem się tak przyzwyczaiłam, że nie mam zamiaru wyciągać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też pracuję, ale mieszkam z chłopakiem, mieszkanie wynajmowane, nie raz się jeszcze pewnie wyprowadzimy, więc nie chcemy nic kupować i jest po połowie :) Na szczęście mam stojak z Ikea :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ElizabethLawess93 .31 lipca 2014 17:21

    Tak obserwuję cały przebieg tygodnia i ogólnie mówiąc, cieszę się, że ktoś z Twoją figurą, po której widać efekty, (a nie wyśrubowana, wymuskana i muskularna dziewczyna), po prostu dziewczyna radosna i pogodna taka jak Ty, ma tak fantastycznego, popularnego bloga i tak rewelacyjnie go prowadzi! Jestem zachwycona! Od początku jak tu zaglądam.


    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem Twoją stałą stalkerka na insta :) Z ciekawości, te wszystkie szafy są do Twojej
    dyspozycji, czy to wspólne?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!