31.03.2014

Obowiązkowe w kuchni - pędzle

To jest tak proste, że aż mi się płakać chce, że wcześniej na to nie wpadłam. Z braku czasu wiele rzeczy przygotowuję w piekarniku - obieram i kroję, smaruję olejem, sypnę ciut przyprawy i reszta robi się sama. Do pieczenia i smażenia używam oleju kokosowego, który ma stałą konsystencję w pokojowej temperaturze. Przy smażeniu nie jest to problemem, ale przy pieczeniu stanowi już pewną komplikację.



Dlatego postanowiłam wykorzystać banalne rozwiązanie, o którym (nie wiem czemu) zapomniałam. Podczas krojenia warzyw rozpuszczam łyżeczkę oleju w grzejącym się piekarniku, warzywa układam na papierze do pieczenia i smaruję je olejem. Czasami dodaję do niego przyprawy, ale nie jest to konieczne. I to wszystko! Oszczędzam przy tym duż oleju, dania są mniej tłuste, jest on równo rozprowadzony, więc warzywa są równomiernie upieczone. Pycha :)



Swoje pędzle kupiłam w Ikei za kilka euro, ale w Polsce bardzo fajne pędzelki można dostać też we Flo i pewnie w wielu innych sklepach. Ja idę "malować" moje bataty. A Wy, używacie pędzli?

8 komentarzy :

  1. <3 tak, takie pędzle bardzo się przydają

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam, właśnie z FLO:) Idealne do gorących powierzchni:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Biedronce są teraz w dobrej cenie i tak nawet myślałam czy kupić no i widzę że jednak się przydają:D

    OdpowiedzUsuń
  4. W Ikei są chyba najtańsze z dostępnych w Polsce. :)
    Ja mam od jakiegoś czasu i używam rzadko, bo ostatnio króluje u mnie parowar. Ale nigdy nie wiadomo kiedy się przydadzą, ostatnio równałam nimi polewę czekoladową na cieście. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bodybuildingisalifestyle31 marca 2014 22:13

    nie używam :D ale to tylko dlatego, że nie używam oleju do smażenia czy pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Paulina - bycidealna.pl1 kwietnia 2014 12:50

    Ja mam swój z Duki, a Flo od jakiegoś czasu już nie istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paulina Hurija Ciesielska1 kwietnia 2014 14:36

    Ja mam swój fluo różowy i chyba jeszcze nigdy go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nebeskaa Natalia1 kwietnia 2014 15:40

    koniecznie muszę kupić takie pędzle, świetna sprawa z nimi :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!