18.02.2014

Posesyjne słodkości do kawy

Albo do herbaty, bo ja kawy nie piję. Jak można pić kawę, takie niedobre to to. No, ale ja nie o tym. Bardzo chcieliście przepis na to:


W sumie to moim zdaniem nawet nie jest przepis, bo robienie tego jest dziecinnie proste. Roztapiamy gorzką czekoladę. Można coś do niej dodać - ja dodałam wanilię i cynamon. Maczamy w niej owoce suszone albo świeże i rozkładamy na papierze do pieczenia. Potem wkładamy do lodówki i gotowe - owoce w czekoladzie. :)

U mnie były to figi i daktyle, ale możecie używać czego tam chcecie, również orzechów, chipsów kokosowych itd. Jeśli nie chcecie kupować czekolady, to możecie zrobić ją sami z tego przepisu, jednak nie będzie ona wtedy taka chrupiąca a bardziej jak polewa. Nie wiem czy są tutaj jacyś masohiści, ale jeśli byście chcieli przechowywać te łakocie dłużej, to kupną czekoladę trzeba wpierw temperować. Nie pytajcie się mnie jak to się robi, nie robiłam, ale wujek Google robił i mówi, że nie jest trudno. Smacznego!

11 komentarzy :

  1. mmm wygląda pysznie :D owoce w czekoladzie, pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też nie należę do smakoszy kawy ;) dopiero jakiś rok temu wypiłam moją 1 ;) hehe smakołyki wyglądają pysznie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, podobają mi się takie słodkości!

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja lubie kawe ale unikam bo robie sobie detoks. a ty nie wrzucaj juz przepisow na slodycze bo ja tu cierpie! juz 18 dzien bez slodyczy ;P
    mlv

    OdpowiedzUsuń
  5. do kawy zdecydowanie te słodkości, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie potrafiłam robić dobrej takiej czekolady.
    Yhm... rok temu? Na sylwestra robiłam domowe bounty (może zrobię zdrową wersję ? :D ) i musiałam to cudo maczać w czekoladzie, ale o ile na początku ładnie się roztopiła i ładnie to maczałam o tyle potem ta czekolada się dziwna zrobiła... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. mhyyy zrobie sobie takie pyszności:) a powiedz mi jeżeli zrobiła bym sobie tak jablka to do ilu dni mogę leżeć??

    OdpowiedzUsuń
  8. Jabłka suszone? Podejrzewam, że dosyć długo :) Świeże natomiast moim zdaniem 2-3 dni maksymalnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Że ja nie wpadłam na to,że to takie proste! Byłam święcie przekonana,że czekoladę robiłaś sama od podstaw. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja piję kawę, ale zbożową i to tylko do śniadania :) Kiedyś z mamą zrobilysmy chyba morele w czekoladzie gorzkiej do jakiegoś tortu były pyszne, na jednej nie skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie to zależy też od czekolady - tego, co ma w składzie itd. Ta na zdjęciu jest bio z Alnatury.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!