20.02.2014

(Nie)Piwne wyzwanie

Większość moich znajomych w ciągu dwóch ostatnich tygodni usiadła w domu przed ekranem komputera i wypiła duszkiem pół litra piwa strasznie się z tego ciesząc. Potem filmik wrzuciła jako dowód na Facebooka namawiając do tego inne osoby. Po co ja się pytam? Czy jak masz ochotę wypić piwo nie możesz pójść do baru albo zrobić to w domu bez nakręcania i nominowania innych? Wygląda na to, że nie.



Alicja z Fitbody wymyśliła odpowiedź na to wyzwanie, a podążyła za nią już Jah-stina oraz Niebieskoszara. Też postanowiłam się zabawić - pompki lepiej wyglądają niż piwo. A jak kobieta pompuje to już w ogóle - dla mnie lepsze od powykrzywianych zdjęć modelek.



Więc: kto chce niech robi - 20 pompek jakich chce. Damskich, męskich a mężczyźni w staniu na rękach lub na jednej ręce. A potem kto chce może wypić piwo. Ja dziekuję. ;)

PS Meldować i linkować w komentarzach, kto zrobił. Chętnie pooglądam. :)
PS 2 Przepraszam za moją uciętą głowę. W domu nie mam za bardzo warunków do nagrywania. Nagrywałam kalkulatorem.

28 komentarzy :

  1. Świetnie Ci poszło, jesteś prawdziwą FITblogerką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to znaczy, że nagrywałaś kalkulatorem :D?
    Zrobiłam, ale nie nagrałam. Za bardzo się wstydzę :( Ostatnio dobiłam do dwóch podciągnięć, a mój cel do końca roku to chyba 10? Nie wiem czy się wyrobię :(

    OdpowiedzUsuń
  3. To znaczy, że jakość gorsza niż słaba ;)


    Ja umiem się podciągnąć 0 razy, więc jesteś lepsza ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wrzuciłam podobny film dużo wcześniej, liczy się? :D Link: https://www.facebook.com/photo.php?v=579605902109634&set=vb.439247799478779&type=3&theater
    Jeśli u Ciebie jest kalkulator, to ja nagrywałam latarką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaliczam :D Dobra latarka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, gratulejszyn! Piękna 20tka. Też bym chciała wziąć w tym udział, ale boje się ;-) ... czy dam radę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam wypiłam piwo, jak dla mnie zwykła zabawa i poczułam się jak w liceum :P

    OdpowiedzUsuń
  8. zaneta.zanetab42920 lutego 2014 19:15

    Gratuluje :) Ćwiczę pomki ale po killku wymiekam , przynajmiej wiem, ze jeszcze jestem za słaba;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpadłam na podobny (a właściwie dokładnie taki sam, nawet co do liczby) pomysł na wypadek ewentualnej nominacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Siła szybko przychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze można dokończyć na kolanach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. i chyba tak właśnie zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam ochote na wyzwanie burpee aby sobie mocniej tetno przyspieszyc :)) Juz widze moich znajomych, ktorzy sie tego podejmuja... najwyrazniej chetniej wypijaja piwko...

    Wreszcie potrafie skomentowac....! okazalo sie ze... zapomnialam hasla :D

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha :) teraz to by mi cycki wypadły, ale jeszcze 2 miesiące i dam rade ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z Twoimi cyckami pompka do ziemi nabiera innego znaczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A miałam już pisać w sprawie pomocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. you made my...yy nite ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jakbym dwie zrobiła to by było super :) ale podziwiam Was za te pompki, za wyzwanie i ja równiez jestem przeciwniczka tego wyzwania i promowania alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lekko Chaotyczna21 lutego 2014 00:29

    Dla mnie facebookowe piwne wyzwanie jest mocno żałosne. Od razu widać kto nie wyrósł jeszcze z gimnazjum, bo mniej więcej na takim poziomie jest to zabawa ;)

    Twojego wyzwania niestety się nie podejmę bo pompkę robie... jedną... właściwie to pół :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A damske? Albo podnoszenie się na rękach z leżenia? Każdy kiedyś zaczynał :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No trzeba przyznać te wyzwanie jest dużo lepsze, ponieważ z piwem dla mnie to głupota a w szczególności, że to co jest wrzucane do sieci zostaje na zawszę. Z internetu powinno się korzystać, ale z głową. Zapraszam, też na mojego bloga o odchudzaniu, ćwiczeniach i motywacji do sportu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lekko Chaotyczna21 lutego 2014 15:48

    Damskie też słabo idą... Albo robie coś źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nebeskaa Natalia21 lutego 2014 16:19

    Zdecydowanie jest to znacznie lepsze wyzwanie! Piwo niczego dobrego do naszego życia nie wniesie, a pompki wręcz przeciwnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja spróbowałam, nie było idealnie :(
    http://osobistewyzwania.blogspot.com/2014/02/niepiwne-wyzwanie.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio właśnie zastanawiałam się, o co chodzi z tym piciem piwa, czy to jakiś żart? Doczytałam, że jakiś naukowiec do badań zaprzągł amerykańskiego nastolatka, który wrzucił wyzwanie na swoją fejsbukową tablicę i domino ruszyło... Niesamowicie śmieszy mnie cała ta sytuacja, ale Twoja wersja wyzwania o dziwo mi się spodobała. I co racja, to prawa, o ile ciekawiej by wyglądali 'pompujący' a nie pijący znajomi...

    OdpowiedzUsuń
  26. hej, oglądam wyzwanie i jestem pod wrażeniem nóg i pośladków. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale ja nie robię takich ładnych pompek!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!