10.01.2014

Top 3 - ulubione ćwiczenia i muzyka na dziś

Dawno, dawno temu... zatagowała mnie Agnes. Obiecałam wymienić swoje 3 ulubione ćwiczenia. Jako, że przez ostatnie 7 tygodni męczyłam jeden trening, postanowiłam wybrać ćwiczenia właśnie z tego treningu. Musiałam zawęzić krąg wyszukiwania, bo mam tyle ćwiczeń, które lubie, że mogłabym codziennie pisać o jakimś posta. Ostrzegam, że oryginalna nie będę. Zaczynamy!


1. Martwy ciąg

Martwy ciąg to moje ulubione ćwiczenie. Ma tą przewagę, że do podniesienia dużych ciężarów nie potrzebujemy asekuracji. Podczas niego czuję pracę całego ciała. Plecy, tyłek i tylnia część ud to najbardziej atakowane obszary, ale ręce też nie pozostają bierne. Dzięki martwemu ciągowi nauczyłam się poprawnie podnosić ciężkie przedmioty i nie mam trudności z postawieniem szafy po skręceniu czy wrzuceniem walizki do bagażnika samochodu.



2. Przysiad

Przysiad ze sztangą to moje drugie ulubione ćwiczenie. Czuję jak podczas niego podnosi mi się tętno, pracują nogi, pośladki, ale też mięśnie grzbietu i brzucha. Po trzech seriach przysiadów jestem naprawdę zmęczona. Nie tylko w sensie mięśniowym, ale dosłownie muszę na chwilę opuścić tułów i odpocząć.



3. Pompki

W ćwiczeniu trzecim miałam dylemat. Pompki raz kocham a raz ich nienawidzę. O ile ręce i klatka mocno podczas nich dostają i wcale mi to nie przeszkadza, o tyle często mnie denerwuje, że przez słabe mięśnie brzucha nie mogę dokończyć serii. Właśnie dlatego je lubię - ćwiczą nie tylko ręce i klatkę, ale też tors. No i robić męskie pompki to tak jakby level wyżej w fitnessie, i you know what i mean. ;)


Jak widzicie, moimi ulubionymi ćwiczeniami są te wielostawowe, najbardziej męczące i wymagające dużej siły. To właśnie te ćwiczenia przynoszą najlepsze rezultaty w odchudzaniu i budowie masy mięśniowej, dlatego gorąco je polecam.

Teraz przejdźmy do drugiej części - od czasu do czasu dostaję pytanie o muzykę, której słucham. Co prawda, lubię trenować przy jakiejś sieczce z radia, bo musi to mieć dobry rytm, ale postanowiłam się z Wam dzielić tym, co obecnie mnie fascynuje i brzmi w głośnikach. Muzyka na dziś to Seeed, których słucham praktycznie bez przerwy od świąt. Szczególnie lubię "Augenbling" i "Ding". Obie piosenki mają też angielskie wersje.




Jeśli gustujecie w podobnej muzyce, to możecie mi od czasu do czasu coś podrzucać. Chętnie poznam nowe zespoły. :)

34 komentarze :

  1. No to... cały urlop machałam ciężarami i jest mi z tym dobrze. Od niedzieli już w domu też będę machać.
    Podoba mi się ta Twoja trójka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Machałaś na urlopie? O wow, to mi się podoba :D

      Usuń
  2. Pompki to moje ukochane ćwiczenie, nie ma lepszego! Ale martwy ciąg też bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham przysiady i martwy ciąg, a pompki to jedno z najmniej lubianych :-) zawsze szukam alternatywy dla tego ćwiczenia. Dziękuję za udział :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. z pompkami tak właśnie jest, że raz się ich nienawidzi a raz się je wręcz uwielbia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. też lubię powyższe ćwiczenia. Ostatnio próbowałam robić pompki z wąskim rozstawem rąk, to dopiero sztuka. Lubię też pompki odwrotne na tricki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwrotne też lubię :) A z wąskim rozstawem są dla mnie mega ciężkie. Męskich nie wiem czy zrobię więcej niż jedną. :)

      Usuń
    2. Dla mnie męskie to żaden problem. Robię zawsze 4 serie po 12 pompek.

      Usuń
  6. MC i przysiady znalazły się także i w mojej ulubionej 3:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu podczas przysiadu wychodzą ci kolana za palce u stóp, i to dość mocno? Wszędzie słyszę i czytam, że to nie jest poprawne technicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czekałam aż kto zada to pytanie... :) Taki pogląd to mit i wielu trenerów, którzy każą robić w ten sposób albo są ze "starej szkoły" albo jest to dla nich szybkie wytłumaczenie poprawnej techniki przysiadu.

      Moja fizjologia nie pozwala mi na głęboki przysiad mając kolana przed palcami. To zdjęcie, które tutaj jest to kadr z filmiku. Nagrywałam siebie na siłowni i pokazywałam potem innym do oceny. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że robię poprawnie. Co więcej, w inny dzień jeden z trenerów personalnych podszedł do mnie po serii i powiedział, że "w końcu ktoś poprawnie robi przysiady".

      Popatrz na crossfitowców - u nich często kolana wystają przed palce.

      Usuń
    2. Jeszcze parę linków:
      - przysiady crossfitowe (przy nich kolana mi też nie wychodzą przed palce, ale na filmiku nie ma o tym mowy) https://www.youtube.com/watch?v=a_fb6Kz7FQg
      - o przysiadzie jak i o kolanach przed stopami http://tygryskowym-okiem.blogspot.de/2012/06/przysiad-obalamy-mity-rozwiewamy.html
      - crossfitowiec, też mu kolana wychodzą przed stopy, a wygrał 3 razy mistrzostwa w crossficie ;) https://www.youtube.com/watch?v=fsXssHLld18

      Usuń
    3. Dzięki za odpowiedź, nie pytałam złośliwie, tylko z ciekawości, a jak wiadomo, kto pyta, nie błądzi :)

      Usuń
    4. Ja wiem, że nie złośliwie :) Dziwi mnie raczej, że tak późno to pytanie ;)

      Usuń
    5. A stopy sa na zewnatrz w Twoim przypadku? Bo ze zdjecia ciezko widac...

      Usuń
  8. przysiady też lubię :) ale nie umiem zrobić nawet jednej pompki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dopiero niedawno zaczałam cwiczenia z cięzarami wiec poki co male obciążenia ale przysiady robię i uwielbiam to cwiczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie ćwiczenia w pozycji pompki są mordercze :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie! Trzymać tak dalej.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie jestem za przysiadami i martwym ale dla mnie alternatywą dla pompek jest jednak wyciskanie :) u mnie hate dla pompek :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosia, Ty masz siłę przebicia!! Dawaj więcej takich postów, żeby kobietki uwierzyły, że od ciężarów nie rosną muły :))
    Co do Twoich ćwiczeń- nie cierpię mc i przysiadów.... Jednak uwielbiam te późniejsze zakwasy :)) Chociaż w obecnej chwili nie robię ani mc ani przysiadów- mam całkiem inny trening :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co fakt to fakt, u mnie bica ani śladu :(

      Kiedy opublikujesz swój trening? Jestem ciekawa, jak tam się trenuje pod zawody :D Chociaż kardio o 6 nie zazdroszczę...

      Usuń
    2. Podpisuję się pod tym, też bym chciała zobaczyć taki trening :)

      Usuń
  14. Mam to samo zdanie co do pompek,ale ja je nienawidze i kocham jednocześnie. Strasznie ciężko mi idą, bo mam bardzo słabe ręce i właśnie tak staram się je wzmocnić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym, żeby pompka była moim ulubionym ćwiczeniem. Tylko muszę zacząć ją robić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie lubię MC, bo poszerza mi się po nim talia :P ale przysiady love!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mogę uwierzyć, że to Ty jesteś na tych zdjęciach, faktycznie z dużym tyłkiem. I teraz nie piszę tego, żeby Ci dogryźć czy coś, 100 razy bardziej podziwiam !!! Plus dodatkowo mnie zainspirowałaś!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!