27.01.2014

Dzienny jadłospis w zdjęciach #2

Mój kolejny dzienny, weekendowy jadłospis. Dzień treningowy, ZWOW #37 był na tapecie. Na śniadanie jajka na miękko i brokuł, na obiad gyros z frytkami i z sałatką z fenkuła, a na kolację polędwica z cukinią i frytki z batatów.





Kolejny jadłospis w przyszłym tygodniu. :)

30 komentarzy :

  1. jajeczko i brokuł, to coś na mój smak :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności :) Liczyłaś może ile kosztuje Twoje dzienne menu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale z chęcią to zrobię :) Super pomysł!

      Usuń
    2. właśnie patrzę, że cały brokuł został wsunięty na śniadanie :) jak dla mnie taki starcza na 2-3 dni :D i na tą chwilę kosztuje 7zł (trochę sporo, w sumie zależy jak dla kogo)

      Usuń
    3. chciałam jeszcze się zapytać jak cukinię i ziemniaki zrobiłaś?

      Usuń
    4. W Niemczech kupiłam dwa razy taniej niż w pl. Poza tym nie wiem, co bym miała jeść, skoro nie jem ani pieczywa ani nabiału i prawie żadnych owoców.

      Cukinię normalnie na patelni podsmażyłam na sucho, a na ziemniaki przepis jutro :)

      Usuń
    5. Zazdro tego łatwego i taniego dostępu do tych wszystkich produktów! U mnie w mieście ciężko nawet o awokado, poważnie. O to czekamy na jutrzejszy przepis :)

      Usuń
    6. Teraz w Tesco brokuł po 2.99, a mrożony - 3.49 w stałej cenie, stokrotka - umyty w różyczkach za 3,49 :) ja też wsuwam całego (albo całą paczkę) dziennie, więc jestem superzorientowana, gdzie akurat jest taniej :) generalnie mrożonki rządzą zimą :) a menu pyszne, jutro lecę po słodkie ziemniaki, bo dawno nie było, a narobiłaś mi smaka :) ostatnio wsuwam na potęgę buraki poganiane burakami, czas na zmianę smaków ;) pozdrawiam, wierna acz przyczajona czytelniczka ;) a.

      Usuń
    7. szkoda że w moim mieście jest tylko biedronka :D Do najbliższego tesco mam 40km, yeaaaach.

      Usuń
    8. To fakt, że dostępność wielu produktów mam bardzo dobrą, awokado i kokosy dostępne są w dyskontach. Zresztą, w Polsce też kupowałam awokado w Biedronce i nie było złe.

      Usuń
    9. tylko że u mnie do biedronki bardzo rzadko je przywożą :/ nie wiem, może dlatego że jest to mniejsza mieścina... ale jak już jest to zazwyczaj kupuję zapasy.

      Usuń
  3. ale ta polędwica smakowicie wygląda :D poza tym, zrobiłaś mi ogromną ochotę na brokuły, jakoś dawno ich nie jadłam, moja mama robi taką dobrą papkę z brokułów do obiadu, nie wiem jak inaczej to nazwać, nie kojarzę jak robi, ale muszę koniecznie zapytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapytaj, też chętnie się dowiem :D

      Usuń
  4. Same pyszności ! No i naprawdę super ten pomysł z tego typu postami !
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Im więcej postów jedzeniowych tym coraz bardziej jestem przekonana, że mamy zupełnie inne smaki :D Ja bym się strasznie męczyła na takiej diecie. Śniadania bym nie przełknęła (po dwóch jajkach robi mi się niedobrze), z kolacji zrobiłabym sos (minus awokado) i chyba tylko obiad mogłabym zjeść ze smakiem (chociaż kopru włoskiego nie jadłam nigdy; wygląda jak cebula, więc jeśli smakuje podobnie to usmażyłabym i posypałabym nią frytki). Jakbym miała bloga to chyba zaproponawałabym Ci taką akcję - Ty spisujesz jadłospis na dany dzień, a ja z podobnych składników robię swoją wersję XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra akcja, możemy zrobić i bez bloga i umieścić dwa posty u mnie :D

      Koper włoski smakuje całkiem inaczej niż cebula, ma taki jakby ziołowy posmak.

      Usuń
    2. Popieram, dla mnie też jadłospis masakra! Po śniadaniu brzuch bolałby mnie przez cały dzień (ogromna ilość jajek!) i pewnie skończyłoby się na jednym posiłku ;)

      Usuń
    3. Oj dziewczyny, możemy się licytować na ilość produktów, po których boli mnie brzuch i zapewniam Was, że wygram. :) Po jajkach na szczęście nie, chociaż nawet i tego w 100% powiedzieć nie mogę.

      Usuń
  6. Smacznie, ale ja nie jestem w stanie zmieścić takiej ilości jedzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Gyros z frytkami :)) ciekawe jaka byłaby wersja większości osób (nawiązując do tej akcji wyżej) :))

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie jest dużo jedzenia....
    I nie mówię tego tylko dlatego, że jem sporo więcej.
    Te mięso było ważone przed czy po obróbce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed. MS, czy wg Ciebie powinnam jeść więcej?

      Usuń
    2. A nie wiem, to zależy jakie masz cele :) Ja jem więcej zdecydowanie, ale objętościowo, kcal podobnie, macro inne...tylko że mam 158 cm i ważę coś ponad 50 kg (nie mam wagi ale szacuję 51-55)
      Jak patrzę na innych menu to wydaje mi się, że to głodówka. Fakt, że mam dziwną powegetarianska obsesję na punkcie warzyw np. dziennie jem: 2 cukinie, pol sredniego brokula, pol sredniego kalafiora, pol kubka grzybow, 2 szklanki brukselek, 2 cebule, 2 rzodkiewki, pol sredniego ogorka, pol papryki, 250 g pomidorow, kapuste kiszona, ogorka kiszonego, marchew, 2-3 lodygi selra naciowego, pol cykorii, 1/3 kopra wloskiego, ziemniaki i sporo sałat i to w zimie, bo latem pewnie wyjdzie wiecej.
      Pytałam o mięso, bo wydawało mi się dużo jak na ważone po przygotowaniu. Ciekawa jestem jak wygląda to po właśnie.

      Usuń
    3. kopru chyba będzie poprawnie :)

      Usuń
    4. Mam cele wyzdrowieć i w miarę możliwości zacząć chudnąć, ale to drugie nie wiem, kiedy się zacznie :)

      No warzyw tyle, to ja nawet nie wiem, czy bym zmieściła. Mam też problemy logistyczne - samochodu brak, codziennie do sklepu czasowo nie dam rady, a sama nie doniosę tyle, co Ty w jeden dzień jesz prawdopodobnie ;)

      Usuń
    5. Trening siłowy zapewnia, że doniesiesz :)
      Chociaż bez auta cieżko zapasy robic. Co do wyzdrowienia to dość wymagające masz jedzenie, nawiązuję znów do mięsa. Ale to nie dyskusja na komentarze.
      I wydaje mi się, że teraz to ja i tak mało jem hehe Kiedys bylo jeszcze więcej warzyw i owoców.

      Usuń
  9. Właśnie ostatnio widzę, że koper włoski pojawił się u nas w Kauflandzie, co jest dość niespotykane. Masz jakiś szczególny przepis na tę sałatkę? Niestety nie ładuje mi się zdjęcie i nie mogę podejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy przepis prosto z Włoch! Kroisz koper, polewasz oliwą z oliwek i octem/sosem balsamicznym, solisz. Gotowe! Omnomnomnomnom <3

      Usuń
  10. Dlaczego frytki są takie ciemne? Są jakoś specjalnie przyrządzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest tutaj: http://www.fitblogerka.pl/2014/01/inspiracje-przepisowe-1.html. Po prostu piekłam dłużej :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!