02.12.2013

Zimowe zupy kremy - cukiniowa i kalafiorowa

Uwielbiam w zimowe wieczory przyjść wieczorem do domu i ogrzać się ciepłą, kremową zupą. Ugotowanie zupy to dla mnie oszczędność czasu i dodatkowa okazja na zjedzenie warzyw. Pierwszą i moją ulubioną zupą krem jest zupa z cukinii. Pierwszy raz jadłam ją na Węgrzech z bio cukinii, gotowaną w wielkim garze nad ogniskiem. Była ona podawana przez wegan, więc zawierała mleko sojowe, które ja zmieniłam na kokosowe. Reszta pozostała ta sama.


Składniki:
- 1 mała cebula,
- łyżka oleju kokosowego,
- 2 małe cukinie,
- czosnek (do smaku, ja lubię dużo),
- pół puszki mleka kokosowego.

Cebulę kroję i podsmażam na oleju kokosowym. Jak się zezłoci, dodaję pokrojoną w plastry cukinię i zalewam wodą mniej więcej do 2/3 albo więcej wysokości. Gotuję i gdy cukinia jest miękka dodaję mleczka kokosowego oraz czosnku i blenduję. Zupę moim zdaniem trzeba dosyć mocno posolić, żeby miała wyrazisty smak. Mleko kokosowe możecie zastąpić zwykłą śmietaną lub jogurtem greckim, ale ja uwielbiam gdy mleczko sprawia, że zupa jest bardziej kremowa i ma kokosowy posmak.

Drugą zupą jest kalafiorowa. Schemat przyrządzania ten sam, zmieniamy cukinię na kalafiora a czosnek na curry. Szybko, smacznie i zdrowo. :)

7 komentarzy :

  1. mniam!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ______________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam zupy krem i praktycznie jadam tylko takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mhm, na cukiniową chętnie się skuszę... chociaż ostatnio robiłam zupę krem z dyni z imbirem i chociaż wyszła pyszna, to miałam po niej biegunkę (wtf?!). A moja najkochansza zupa krem to klasyczna z pomidorów i papryczki chilli.

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko wygląda pysznie, ale ta puszka mleka kokosowego... jaką powinna mieć pojemność? pół puszki to jednak mało precyzyjne określenie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!