15.12.2013

Trening - tydzień 5 #dssnz

Przyszedł czas na podsumowanie tygodnia piątego. Wczoraj, ze złości, że nie mam ani bica ani mięśnia na plecach, postanowiłam sobie zrobić zdjęcie pleców. Plecy to chyba moja najmniej umięśniona część ciała (dobra, razem z bicepsem) i od zawsze, gdy o nich myślałam, miałam na myśli "tłuszcz i garb". No, ale przejdźmy do zdjęcia.


Po lewej zdjęcie sprzed roku, za czasów Ewki Chodakowskiej, po obozie z nią i kilku tygodniach ćwiczeń. Dieta średnio słaba, próbowałam trzymać 1800kcal jak zalecała Ewka, ale były owoce, nabiał, zboża, raz wyszło 1700kcal a raz 4000 tys. z kompulsów. Dlatego właśnie przestałam ćwiczyć z Ewą a zaczęłam chodzić na siłownię i przerzucać żelastwo. Może wielu dziewczynom odpowiadałby efekt po lewej. To kwestia gustu i pokazuje, jakie ćwiczenia powinniśmy dobierać, zależnie od efektów, jakie chcemy osiągnąć. Mi niestety efekt "dywanówek" nie odpowiada. Siłownia natomiast tak, ale zdjęcie po prawej jest oczywiście in progress. Mam nadzieję, że coś tam widać. Ja widzę i tańczę ze szczęścia, whoop whoop :D

Jak treningi w tym tygodniu? Coraz słabiej. Były tylko 3 siłowe z aerobami po nich i... tyle. Każdego tygodnia mam coraz mniej czasu i to już ostatni tydzień największej aktywności przed świętami. Potem atmosfera się trochę rozluźni, żeby później znów przybrać tempa przed sesją. Takie życie studenta. ;)

38 komentarzy :

  1. Efekty zniewalające! Aż Ci pozazdrościłam i zaczęłam się wstydzić swoich pleców... chciałabym mieć taką ładną rzeźbę, tym bardziej, że mam gorsetową suknię ślubną... ;)
    Od stycznia chyba zafunduję karnet na siłownię od stycznia, w końcu. Przerzucanie żelastwa to jednak inna bajka, niż ćwiczonka w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Siłownia albo hantle, polecam :)

      Usuń
  2. tak trzymać, trening siłowy górą! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym chciała mieć takie ''mało umięśnione'' plecy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super efekty :)
    Ja jestem zwolenniczką "dywanówek" typu joga i pilates. Ćwiczyłam na silowni przez 3 miesiące pod okiem trenera, jadłam w miarę zgodnie z zaleceniami ale nie podobały mi się efekty. Joga mnie wysmukla i lepiej się po niej czuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i nie twierdzę, że to jest gorsze. O gustach się nie dyskutuje :) Ważne, żeby w ogóle ćwiczyć, a nie obudzić się na starość z flakiem.

      Usuń
  5. Aua, piękniackie! I w ogóle fajny sposób na zrobienie sobie zdjęcia pleców, muszę sprawdzić przy okazji :) ale może nie przed okresem, bo i tak się teraz widzę w krzywym zwierciadle :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie,bardzo mi się podobają Twoje obecne plecy:) Jak jeszcze piszesz że je dopracujesz to już całkiem cud miód:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Plecy to chyba najbardziej problemowe zdjęcia- zawsze mam trudność z odpowiednim ustawieniem się :D
    Twoje teraz wyglądają o niebo lepiej! Mięso <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że jest problem z ustawieniem się, potem z napięciem mięśni, a potem jeszcze trzeba trafić w lustro aparatem :D Ale trening czyni mistrza... we wszystkim ;)

      Usuń
    2. Ja dzisiejszy post w którym m.in. umieściłam plecy również fotki cykałam sama:) Ale da się da,trzeba trochę sprytu:)

      Usuń
  8. piękne plecy!
    Gratulacje!!!!

    Pozdrawiam,
    Fit
    ____________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czad! Jak ja uwielbiam umięśnione damskie plecki! Twoje są wg mnie idealne :) U mnie co ciekawe najmocniej rysują się mięśnie wzdłuż kręgosłupa, ale nie umiem sobie nigdy dobrej foty strzelić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne? Mi w nich jeszcze dużo brakuje...

      Chodzi Ci o dolną część mięśni czworobocznych (kapturów)? Tak bardzo chciałabym je mieć, one powodują, że chodzi się prosto. Pracuję nad nimi :)

      Usuń
    2. Nie wiem jak one się nazywają ;) Postaram się cyknąć foto i pokazać przy okazji :)

      Usuń
    3. to ja też chętnie zobaczę GOSH te kaptury bo nie wiem dokladnie gdzie to umiejscowione jest.
      Wszystkie pokazują plecy to i ja se pokazałam :D

      Usuń
    4. No dobra, zmobilizowałam się do cyknięcia foty. Ale na bloga nie wrzucam, bo to żaden progres, zwłaszcza że pleców nie ćwiczyłam już czas jakiś. I teraz się zastanawiam, może to po prostu tłuszcz a nie mięśnie? :P Zostawiam Waszej ocenie :)
      http://imgup.pl/di/R2YG/img-3746.jpg

      Usuń
    5. nie wiem jak wyglądały plecki wcześniej ale moim zdaniem ogólnie plecy to masz ładne..i zero boczków!

      Usuń
  10. Co można powiedzieć innego oprócz pogratulowania Ci? Zwłaszcza że efekt jest świetny a to dopiero droga do celu :)
    www.zyjfit.com.pl
    #zyjfitcompl

    OdpowiedzUsuń
  11. nooo są mięśnie:) mnie też przestał odpowiadać efekt, jak to nazwałaś, "dywanówek" i ruszam niebawem na zajęcia, które łączą ćwiczenia siłowe i aero. Aerobiku samego nie lubię- te układyXD, a sama siłownia mnie nudzi- może to będzie dobre combo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, widać! I to jak! Masz piękne plecy. Ja mam mięśnie w górnej części pleców, ale już dolna - słabiutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak widać - odwrotnie :)

      Usuń
    2. U mnie to samo, jak u Cassidy, ale robię to cholerne dzień dobry i może coś da. Też dzisiaj plecy wrzucę u siebie. Chciałam resztę ciała też pokazać, ale może to przemilczmy, bo okres się zbliża :D

      Usuń
  13. Mocne , ładnie wyrzeźbione plecy-) Silna z Ciebie dziewczyna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie: Jak poradziłaś sobie z kompulsami?
    Ja schudłam dzięki ćwiczeniom i regularnym posiłkom i wagę trzymam od jakiegoś roku , ale niestety coraz częściej pojawiają się u mnie kompulsy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś już którąś osobą, która o to pyta, chyba muszę napisać o tym posta.

      Radziłam sobie SŁABO i nie mogę powiedzieć, że sobie poradziłam. Zauważyłam jedno - na paleo kompulsy przychodzą coraz rzadziej i są coraz mniej silne.

      Polecam po pierwsze nie liczyć kalorii. Po drugie najadać się do granic możliwości i wtedy kiedy poczujesz głód a nie wtedy kiedy zegarek każe. Po trzecie zrezygnować ze zbóż i z nabiału idealnie. Ja nawet potrafiłam mieć owocowy kompuls... No i wywalić wszystkich wrogów z domu. Oprócz tego, przyda się masa zajęć. Tak żeby wychodzić z domu rano i przychodzić i robić trening (albo na siłowni), jeść i prawie padać na łóżko. Muszę paleo trochę dłużej przetestować, bo kompuls raz na miesiąc to też kompuls. Wtedy napiszę jak już sobie z tym poradzę.

      Usuń
    2. Mnie też ten problem dotyczy... Błagam zrób o tym posta. To jest najciemniejsza strona odchudzania. Nawet zdrowego a nie glodzenia się...

      Usuń
  15. Ładne plecki :)
    Moje jak na razie to sam wystający kręgosłup :( Wszędzie tylko jak schudnąć, jak zyskać ładną szczupłą sylwetkę, a jak zdrowo przytyć i co ćwiczyć, żeby właśnie nie chudnąć, o tym bym z chęcią poczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie plecki *_*
    Plecy (barki również ;) ) to moja ulubiona partia do ćwiczenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobra, to ja jutro strzelę swoje i wrzucę na bloga, a jeśli nie wrzucę, to podeślę Tobie. Sama jestem ciekawa :)
    Mnie tam się Twoje plecy podobają, ważne, że jest postęp :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tam lubię dywanówki, ale te ostrzejsze. P90X! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiaj napisałaś posta na fb że zostalaś pochwalona za ten baaaardzo niski przysiad :) czy mogłabyś odesłać mnie do jakiegoś filmiku instruktażowego który pokazałby technikę owego przysiadu? Sama ćwiczę siłowo i nie udaje mi się aż tak nisko zejść, boje się o kolana, że może coś strzelić. Byłabym bardzo wdzięczna i wybacz za zawracanie czterech liter :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przysiady książkowo są nawet bezpieczniejsze dla kolan niż to do połowy.

      http://tygryskowym-okiem.blogspot.de/2012/06/przysiad-obalamy-mity-rozwiewamy.html
      http://www.youtube.com/watch?v=TFlZfwcr3vA
      http://www.youtube.com/watch?v=AYQWVdPgQl0
      http://www.youtube.com/watch?v=J-6W2B7vS28

      Usuń
    2. Dzięki wielkie za te linki :) zapomniałam o tygryskowej! Przestała pisać i jakoś tak jej blog poszedł w niepamięć, a ma na nim ogrom wartościowej wiedzy!

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!