10.12.2013

5 banalnych porad, które ułatwią trening

Bazując na swoich doświadczeniach i radach innych, przyszło mi do głowy 5 porad, które nie wszyscy (szczególnie początkujący) stosują. Warto je poznać, bo są super proste, a bardzo ułatwiają trening.


 
1. Odpoczywaj w opadzie z rękami opartymi na kolanach.

Taką pozycję odpoczynku pewnie zauważyliście głównie u siatkarzy (stąd mój nawyk), ale stosują ją też inni sportowcy jak np. u biegacze. W tej pozycji ograniczamy pracę klatki piersiowej na rzecz przepony, przez co zmniejszamy konsumpcję tlenu przez płuca i ułatwiamy odpoczynek. Szczególnie polecam w treningach interwałowych takich jak ZWOWy, gdzie na odpoczynek czasu jest mało i chcemy szybko złapać oddech. Na zdjęciu powyżej odpoczywam po WODzie, który zafundowała mi Magda.


2. Zdenerwuj się przed treningiem.

Nie, wcale mi nie chodzi o to, żeby kłocić się z chłopakiem czy krzyczeć na kogoś zza kierownicy. Jednak po całym stresującym dniu, mamy w sobie nagromadzone tyle adrenaliny, że wystarczy sobie o tym przypomnieć, żeby w chwilę poprawić nasze osiągi na treningach zwiększając siłę, szybkość i wytrzymałość.


3. Między seriami pij wolno i małymi łykami.

Wiele osób po wypiciu dużej ilości płynu łapie kolkę i czuje się ociężale. Radą na to jest picie powoli i branie małych łyków - w tym czasie część wody wchłania się już w przełyku a i nie można wypić dużo, więc kolka nie przyjdzie.


4. Pamiętaj o dynamicznym rozciąganiu.

Po całym dniu siedzenia (albo całej nocy snu) trzeba przygotować ciało na trening. Po to właśnie się robi rozgrzewkę. Aby zmaksymalizować ruchomość, polecam dołączyć dynamiczne rozciąganie. Im mamy większy zakres ruchu, tym poprawniej jesteśmy w stanie wykonać ćwiczenie.


5.Włącz ulubioną muzykę z odpowiednim rytmem.

Jeśli nie potrafisz upilnować tempa ćwiczeń, ćwicz w rytm muzyki. Sama często tak robię i nie tylko ja. Podobnie robi np. Agata.


To tyle! Podejrzewam, że te rady szczególnie przydadzą się początkującym. Zaawansowani chyba mają już wypracowane swoje spodoby. Jestem ciekawa Waszych rad, które stosujecie od dawna. Może nawet nieświadomie? Dajcie znać w komentarzach. :)

17 komentarzy :

  1. Najbardziej podoba mi się punkt 2, czysta prawda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zastanawiałam się czy go w ogóle wpisywać :D

      Usuń
  2. Punkt 2 najlepszy! Złość jest dobrą motywacją do ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby tak oczywiste,a jak pomocne:) Właśnie zobaczyłam jak takie banalne rzeczy wpływają pozytywnie na efektywność, a robiąc je nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie rady, dzięki. Widziałam wiele osób które odpoczywają w ten sposób, ale nigdy nie wpadłam na to żeby spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdenerwowanie przed treningiem to jest to, generalnie ja w ogóle zaczęłam chodzić siłownię i ćwiczyć, żeby się wyładować

    OdpowiedzUsuń
  6. z chłopakiem to ja się kłócę ostatnio na tyle często, że punkt 2 mam zaliczony na 6. ale nie powiem, dzisiaj pomogło przy interwałach, wytrzymałam znacznie dłużej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, więc nie powinnaś się z nim kłócić, tylko dziękować za bodziec do odchudzania... :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Na siłowni słucham głównie RMF Fitness albo RMF Dance. A nad postem muszę pomyśleć. :)

      Usuń
  8. Zasady pierwszej nauczyłam się na wfie w gimnazjum (czy nawet podstawówce - po długim biegu sporo osób po prostu padało plackiem na ziemię, nauczyciele zwracali nam uwagę, że tak nie wolno) i do tej pory się do niej stosuję :) Przy muzyce nie mogłabym ćwiczyć, bo zaczęłabym tańczyć i śpiewać, ale z pozostałymi poradami się zgadzam, zwłaszcza z drugą - to prawda, wkurzony człowiek może więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Grałam długo w kosza, więc takie odpoczywanie z rękami na kolanach jest dla mnie normalne. Czasem w całym zmęczeniu zapominam, że tak robię i dlaczego, a potem jestem zaskoczona, że mogę złapać oddech. :)
    Czasem jak mam z Zuzką dużo pompek do zrobienia odznaczam sobie na kartce ile zrobiłam żeby się nie pomylić i jak widzę, że zbliżam się do końca to mnie motywuje jeszcze bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A pić wodę, czy jednak nawadniacze? jeśli nawadniacze - które? Mam wrażenie, że woda w trakcie treningu wcale mnie nie nawadnia, tylko przeszkadza, jestem w stanie tylko zwilżyć wargi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piję wodę. W jakim sensie nie nawadnia? Próbowałaś posolić wodę?

      Usuń
  11. Niby oczywiste porady, ale warto je stosować. Stres rzeczywiście dodaje energii :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!