08.11.2013

Dupa sama się nie zrobi! - trening

Tadam, tadam - dzisiaj o najmilszym i chyba najbardziej wyczekiwanym elemencie naszej akcji, czyli treningu! Sama się cieszę z tego jak dziecko, bo siłówkę uwielbiam i już przebieram nogami, żeby zacząć. Prawdopodobnie w momencie, kiedy Wy czytacie tego posta, ja rzeczywiście przebieram nogami idąc na siłownię. ;)


Jako, że pomysłów zbyt wielu nie miałam a i wybór mam ogromny, bo programów treningowych przetestowałam naprawdę niewiele, postanowiłam rzucić się na pierwszy trening ułożony przez Obliques ze znanego i lubianego forum SFD Ladies. Klik!

Trening wybrałam bez przećwiczenia ze względu na brak czasu oraz chęć rozpoczęcia go na Waszych oczach. Żeby było wiadomo co, kiedy i dlaczego zmieniam, jakie mam problemy i jak dobieram ciężar (albo jak nie umiem go dobrać). Obawiam się tylko przyciągania drążka dolnego do brzucha, ponieważ jeszcze półtora roku temu moje kochane plecy nie pozwalały mi na prawidłowe wykonywanie tego ćwiczenia.

Planuję ćwiczyć siłowo 3 razy w tygodniu i dokładać do tego Zuzkę lub "zwykłe" aeroby raz do dwóch razy w tygodniu. Czy to nie za dużo, wyjdzie w praniu. Co będzie, zobaczymy, ale odpuszczać nie zamierzam i o każdym treningu albo jego braku dowiecie się jako pierwsi.

Jako, że nie spodziewałyśmy się takiego zainteresowania akcją (tfu, wiedziałyśmy, że nasi czytelnicy są najlepsi i będą z nami ćwiczyć!), póki co organizujemy się i od poniedziałku zaczynamy zapisy do akcji. Dajemy Wam czas na przemyślenie swojej diety i treningów a nam na ogarnięcie zasad. W poniedziałek damy znać co i jak. Z pytaniami biegnijcie prędzej do Agnieszki niż do mnie, bo nie będę miała internetu jeszcze co najmniej tydzień a na telefonie nie idzie mi tak sprawnie jak na komputerze. Pamiętajcie, dupa sama się nie zrobi!

9 komentarzy :

  1. Trzymam kciuki za efekty i zaglądać z zaciekawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihi, ja odczuwam ten niezdrowy, nadmierny entuzjazm, czy to źle? ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się : ) Podoba mi się ten entuzjazm!

    OdpowiedzUsuń
  4. No jasne, że się nie zrobi! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm też tak się zastanawiam, czy by nie dołączyć. Tylko że ja nie ćwiczę siłowo, zaraz mnie tu będziecie wysyłać na siłownię :P Do ćwiczeń motywacji nie potrzebuję, bo najchętniej robiłabym to dwa razy dziennie i raczej muszę sobie dawać na wstrzymanie, żeby móc potem samodzielnie wstać z łóżka ;) [tak, przy mojej kondycji dywanówki jeszcze dają mi w kość. mam nadzieję, że to się zmieni i za pół roku będę musiała sięgnąć po obciążenie; na razie tylko do niektórych ćwiczeń używam kolczugi mojego prywatnego rycerza ;)] Za to bardzo przydałyby się ochrzany za niepilnowanie diety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikogo nigdzie nie będzie wysyłać. Każdy ma mieć SWOJE założenia i się ich trzymać. Będziemy tylko patrzeć kto dzięki temu ma lepsze efekty. :)

      Usuń
  6. Dokładnie, nigdy się sama nie zrobi, ani dupa, ani nic innego, o wszystko trzeba walczyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, trzymam kciuki! Robiłam ten trening, a następnie drugi od Obli i były super, naprawdę polecam robić je po sobie. Widać, że nie są to przypadkowe zlepki ćwiczeń, tylko prawdziwy, mocarny zestaw :D pierwszą część skończyłam, gdy stwierdziłam, że mam za słabe plecy, by dalej progresować z ciężarem na inne partie i okazało się, że druga część w pełni zaspokoiła potrzebę wzmocnienia tej części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to czekam na drugą część, bo plecy to mój najsłabszy punkt :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!