21.10.2013

100 pytań do...

Jak pewnie możecie zauważyć, kolejna przeprowadzka zabiera mi resztki wolnego czasu. Jestem kilkanaście godzin poza domem każdego dnia, a to co mi zostaje poświęcam na trening, bo tylko wtedy odpoczywam psychicznie od wszystkich formalności i planowania. Powoli dostaję coraz więcej pytań na różne tematy, więc pomyślałam, że może bym mogła je zebrać pod tym postem. Odpowiem na nie w komentarzach a te, które będą się naprawdę często powtarzały opublikuję w osobnym poście. O ile oczywiście na jakieś z nich będzie większe zapotrzebowanie. ;)


W sekrecie powiem Wam, że szykujemy dla Was z innym blogiem (możecie zgadywać jakim ;)) bardzo ciekawą akcję, która ruszy już w listopadzie. Będziemy się wzajemnie motywować i pilnować, dzielić wrażeniami z treningu i diety oraz śledzić postępy. Ale jeszcze wcześniej, bo już za niecałe dwa tygodnie kończę mój trening, który ułożyła mi Aga i planuję napisać małe podsumowanie. Mam nadzieję, że się Wam spodoba, ale musicie się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Póki co, czekam na pytania. :)

41 komentarzy :

  1. z blogiem tlustezycie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się to zdjęcie :-) świetnie na nim wyszłaś!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z roodah z makebodyhealthier? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Jesteśmy całkiem inne - ja jestem o wiele bardziej zmotywowana i motywująca, natomiast ona lepiej trzyma dietę, inaczej się odżywiamy i trenujemy, mieszkamy w różnych krajach i mamy inne sytuacje życiowe. Może być ciekawie. :)

      Usuń
    2. Oł jea! Ulubione Panie blogerki! Uzależniacie! ;D

      Usuń
  4. jasne że z niebieskoszarą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa Twojego podsumowania treningowego.. Gdyż niedługo kończę mój cykl treningowy i szukam nowego planu...o ile dobrze pamiętam robiłaś obwody (ja splity). Ciekawe co się bardziej sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniłam obwody na FBW, ale reszta ta sama. Już niedługo :)

      Usuń
  6. Oho, nie mogę się doczekać! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne jest to zdjęcie:) super wyszłaś:) czekam na tą akcję z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O ,jakie ładne foto :) Oczekuję z niecierpliwością na podsumowanie treningu i zapowiedzianą akcję ,może być ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. już nie moge się doczekać was razem dziewczyny !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam pytanie dotyczące motywacji do wykonywania niektórych ćwiczeń. Nigdy nie byłam fanką fizycznej aktywności. Oczywiście podziwiałam ludzi, którzy ćwiczą, biegają i trenują, ale sama, aby schudnąć zawsze wolałam po prostu mniej jeść. Miesiąc temu przypadkowo zrobiłam jeden "Skalpel" Ewy Chodakowskiej i wpadłam. Nie zniechęciłam się mimo, że nie wszystkie ćwiczenia byłam w stanie zrobić od razu. Teraz już Skalpel powoli przestaje mi wystarczać i szukam innych ćwiczeń i tu pojawia się mój problem - lubię ćwiczenia, po których czuję, że aż pieką mnie mięśnie, kiedy czuję jak pracują, ale nie znoszę tych wszystkich podskoków, wypadów itd. Domyślam się, że problemem jest tu moja kondycja, albo jej brak. Kiedy w programie pojawia się tego typu ćwiczenie próbuję je robić, ale po trzech powtórzeniach przewijam do następnego. Kompletnie nie wiem jak się zmotywować do tego typu ćwiczeń. Czy polecisz jakieś treningi, które pomogłyby zwalczyć moją niechęć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwie wersje odpowiedzi :)

      Pierwsza, to po prostu tego nie rób i zajmij się callaneticsem, pilatesem, czy tym, co Ci się podoba i doskonal się w tym. Nawet siłowym, bo tam się przecież nie skacze a mięśnie pięką.

      Druga to wplatanie kilku małych ćwiczeń i zwiększanie tej ilości. Np. trzy burpees co 10 minut skalpela albo innego treningu, który robisz. Potem 4, 5 i tak dalej chociażby z każdym tygodniem. Powinno pomóc :) Bo drastycznie z tego co rozumiem nie chcesz, a są też fanki takich rozwiązań ;)

      Usuń
    2. Ja tez bym poleciła siłowy, zamiast pajacowania i wypadów. Mnie po niczym tak nie pieką mięśnie, jak po ostatnich powtórzeniach w ostatnich seriach :D

      Usuń
  11. Fit! Robilas zuzke i ona serio odchudza w te 10 czy 20 min? Spale zbedne kg dzieki jej zwowom 6x w tyg? Nie mam czasu na wiecej :-( odpisz prosze! Pozdrawiam unfit :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odchudza, Niebieskoszara jest na to dobrym dowodem ;)

      Usuń
  12. Ja mam pytanie odnośnie treningu nóg. Jestem naprawdę szczupła, górę mam odchudzoną wręcz do kości, ale nogi - mimo że duużo szczuplejsze nadal posiadają tzw. "bryczesy" po bokach, których za nic nie mogę się pozbyć (cellulit też w ich wyglądzie nie pomaga). Jem czysto i dość dużo (myślę, że powyżej 2000 kcal) i nie chciałabym z tego poziomu schodzić, bo góra mojego ciała jest zbyt wychudzona, co nie jest ładne ani kobiece, więc nie chcę jeszcze pogorszyć. Jakie ćwiczenia mogłabyś mi polecić, by wysmuklić uda? Ćwiczę siłowo 3x w tygodniu (w tym jeden dzień to tylko ćwiczenia na nogi na maszynach) + 3x w tygodniu biegam od 6 do 11 km.

    PS - biorę tabletki antykoncepcyjne - pewnie w tym tkwi problem. Mam nadzieję, że uda się bez ich odstawiania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co to bryczesy :D ale jeśli chodzi Ci o szerokie uda u góry, to średnio da się coś z tym zrobić, nawet miss bikini to mają. Ja bym na Twoim miejscu przymasowała górę :)

      Usuń
    2. Tak myślałam, nie spędza mi to snu z powiek, więc pocisnę górę żeby wyrównać proporcje ;) Dzięki!

      Usuń
  13. Ja mam pytanie odnośnie ćwiczeń cardio:) mam sporą nadwagę i szybko się męczę, nawet wchodząc po schodach, więc chciałabym poprawić swoją kondycję i wydolność organizmu. I tu się pojawia problem ponieważ nie dam rady przebiegnąć nawet krótkiego dystansu i wstydzę się tak wyjść do ludzi do parku na jogging albo na siłownię więc chciałbym zacząć od czegoś w domu, skutecznego żebym na wiosnę śmiało mogła pokazać się ludziom:) Większość ćwiczeń z neta szybko mnie zniechęca do ledwo po nich żyje. Może mogłabyś mi coś polecić? Czy mam zacisnąć zęby i ćwiczyć do upadłego? I drugie pytanie: czy jest mi niezbędny pulsometr żebym stale kontrolowała swój puls?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, jaką jesteś osobą. Jeśli lubisz głęboką wodę to startowałabym od siłowego. Jeśli nie, to proponuję domowe interwały 15-30 sekund pajacyków (podskoków, skipu czy czego chcesz) i dwa razy tyle przerwy, powtórzyć 5 a po jakimś czasie 8 czy 10 razy. Z biegiem czasu możesz też zmniejszać czas odpoczynku, żeby stosunek wynosił 1:1 a nawet 2:1. Jeśli pajacyki z byt ciężkie, to też jest ok np przeplatanie jednej seriii pajacyków z czymś lżejszym np. brzuszkami czy ćwiczeniami na ręce.

      Co do pulsometru, to uważam, że póki co jest zbędny. Najpierw trzeba zacząć ćwiczyć a potem można się zaopatrywać ;)

      Usuń
  14. Czy mogłabyś napisać coś więcej na temat swojego wykształcenia oraz pracy w Niemczech?
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co chcesz wiedzieć. Nie chcę wiązać mojej prywatności z blogiem, ale może coś tam mogę powiedzieć.

      Usuń
    2. W sensie: mogłabyś mi zadać konkretne pytanie? :)

      Usuń
  15. Tak, rozumiem że tematyka bloga jest inna :) Ciekawi mnie po prostu jaki kierunek studiowałaś i pracę w jakim charakterze pozwolił Ci on znaleźć w Niemczech? Czy wcześniej pracowałaś w PL i jak to porównujesz ?
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studiowałam dwa kierunki: informatyke (skończyłam) oraz zarządzanie. W Polsce "w branży" robiłam tylko praktyki. Praktyki niemieckie i polskie to dla mnie mega róznica w jakości. Co prawda z zarobków na polskich praktykach mogłam w Polsce się spokojnie utrzymać (po studencku oczywiście) a w Niemczech nie i musiałam dorabiać w drugiej pracy, ale kultura organizacji, nastawienie do pracownika, świadczenia oraz sama organizacja pracy są dla mnie bardzo na plus w Niemczech. Wiadomo, że to zależy też od przedsiębiorstwa, może po prostu miałam szczęście w Niemczech. Co do tego ile i czego się uczymy, to bym powiedziała, że w Polsce i Niemczech porównywalnie.

      Takie samo wrazenie miałam gdy dorabiałam - pracowałam w C&A w Niemczech, a kiedyś w Reserved w Polsce. Różnica ogromna. Nie trzeba sprzątać sklepu, raz miałam manko na kasie kilkaset euro i nikt mnie o nic nie oskarżał, tylko poczekali spokojnie kilka dni i pieniadze sie znalazły (ktoś na zmianie źle spisał protokół). Manka do 10-20€ w ogóle się nie zgłaszało, gdzie pamiętam w Reserved była afera o 20zł (które się potem znalazły). Afera oczywiście bezprawna, bo w umowach zlecenie odpowiedzialności finansowej nie ma żadnej, a większość dziewczyn właśnie pracowało tam na zlecenie.

      Teraz biorę udział w programie dla studentów, który łączy pracę i studia. Do swojej pracy jeszcze sie nie wdrożyłam do końca a na studiach nie przeszłam nawet żadnego egzaminu, więc nie mogę powiedzieć, czy mi sie to podoba, czy nie. Póki co, z tego co widzę, studia są o wiele bardziej nastawione na praktykę (wszystko musi byc oparte o case'y biznesowe z firmy) a na wykładach od razu podaje się przykłady zastosowań i ćwiczy się pod kątem przedsiębiorstwa. Sami wykładowcy są też aktywni zawodowo i z rękawa sypią przykłady, gdzie można wiedzy używać. Przez to mam wrażenie, że poziom studiów jest nieco niższy w porównaniu do informatyki, gdzie większość osób nie dawała sobie rady z matematyką czy "klasykami" typu algorytmy. Jednak przynajmniej ja do tej pory całki potrójnej ani w zasadzie jeszcze niczego z wyższej matematyki nie miałam okazji użyć, a żałuję, bo przedmioty matematyczne były moimi ulubionymi. Wszystko ma swoje wady i zalety. :)

      Taki długi ten komentarz, że musiałam go wkleic do notatnika, żeby przeczytać, czy ma sens, mam nadzieję, że nic się nie rozjedzie. ;) Odpowiedziałam chociaż częściowo?

      Usuń
  16. Pytanie z innej beczki mam nadzeję że odpiszesz- co masz na ustach?
    przepiękny kolor;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Limitowankę z P2 z zeszłego roku, pewnie już nie można jej nigdzie dostać :( Na żywo jest zdecydowanie bardziej rażąca.

      Usuń
    2. Ostatnio miałam okazję uzyć takiego koloru, ale z Inglota. Nie wiem jak sie nazywał ten kolor, ale to ta seria wąskich podłuznych pomadek, opakowanie w kolorze czarnym. I teraz poszukuje swojej pomadki właśnie w takim kolorze :)

      Usuń
  17. hej,
    a ja bym chiała zapytać o twoje hantle i sztange, jaka moglabym zakupic do treningu domowego. jakies ulubione firmy, wskazówki co do dlugosci gryfu? z czego powinny byc zrobione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam sztangi. W Polsce kupiłam takie hantle http://www.fitblogerka.pl/2013/03/nowe-zabaweczki.html i byłam zadowolona, jednak miały dwie wady. Jeśli spadną, to buba na podłodze i zostawiały też na niej czarne rysy. O długości sztangi się nie wypowiem, bo nie mam doświadczenia w tym temacie, a sama chodzę na siłownię i nie mierzyłam tamtejszego sprzętu ;)

      Polecam zapytać Roodah z bloga Makebodyhealthier, ona ćwiczy tylko w domu i to już od wielu lat, więc ogarnia temat.

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!