15.08.2013

Holandia - dzień 1

Właśnie zaczynam swoje wakacje i z tej okazji postanowiłam na bieżąco zdawać (foto)relację z tego, co robię każdego dnia. Kiedy to piszę, jest już noc a ja jestem bardzo zmęczona, dlatego dzisiaj tylko zdjęcia z małym komentarzem.


Lotnisko we Wrocławiu.



Osobna autostrada  i parking dla rowerów :)



Centrum Eindhoven.



W Polsce takiego nie widziałam! I tylko 1€ :)




Jestem pod wrażeniem automatyzacji Holandii.  Po prawej stronie jest wejście do baru, ale żeby coś kupić wcale nie trzeba do niego wchodzić. Dania są sprzedawane również w automacie należącym do baru.



Mix warzywek 100g na dworcu to 1€ :)



Pociągi tylko ciut lepsze niż w Polsce ;)



Dwupoziomowy dworzec w Hadze <3



Mewa w środku miasta.




Droga dla rowerów i kosmiczne tory tramwajowe.




Zakochałam się w tej zabudowie <3




PS Takiego zagnieżdżenia przystojnych mężczyzn na metrze kwadratowym to ja jeszcze w życiu nie widziałam :D

20 komentarzy :

  1. Holandia jest super : ) Mnie najbardziej zadziwiały właśnie te hamburgery i rowerzyści którzy byli bardziej niebezpieczni niż kierowcy. Czekam na więcej fot!

    OdpowiedzUsuń
  2. architektura w Holandii to coś pięknego <3 tymi cenami za zdrowe produkty to jeszcze nie raz się zaskoczysz! strasznie denerwuje mnie ta niesprawiedliwość :( sprawdź sobie w albert heijn syrop z agawy jeśli używasz, bo kosztuje chyba z 3 euro. A co do mężczyzn to chyba jestem w innej Holandii, bo u mnie przystojniaków jak na lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syropu z agawy przestałam używać, bo jest bardzo przetworzony, ale dorwałam tam "chlebki" - jeden w 100% naturalny z daktyli i orzechów włoskich a drugi z fig i czekolady <3

      Nie ma przystojniaków? Ja chyba sobię kark skręcę ;)

      Usuń
    2. a to na co polecasz zamienić syrop z agawy?
      wg mnie typowi holendrzy mają raczej mało atrakcyjną urodę :D

      Usuń
    3. a i jeszcze dodam, że ten syrop to niby jakiś bio organiczny i takie sprawy więc może lepszy niż te dostępne w polsce? chociaż przyznam, że nie znam się za bardzo na tym

      Usuń
    4. Też przez długi czas używałam syropu z agawy, jednak przeczytałam to http://www.tlustezycie.pl/2013/07/czemu-syrop-z-agawy-nie-jest-zdrowy.html. Ten blog jest kopalnią mojej wiedzy o zdrowiu a teraz o wiele bardziej skupiam się na zdrowiu niż na efektach treningu (zresztą z dobrym skutkiem), więc zamieniłam na syrop klonowy :)

      Nieatrakcyjną? Są suuuuper :D

      Usuń
    5. chyba muszę z tobą iść tych holendrów obczajać :D

      Usuń
    6. super strona ta tlustezycie.pl dzieki..milych wakacji :)))

      Usuń
  3. Gośka, następnym razem jadę z Tobą <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tam:)

    Udanych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojaaa, ja chcę tam pojechać! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Ci zazdroszczę, sama chciałabym tam kiedyś pojechać. I przyznam szczerze z tymi pociągami to nie lada pocieszenie, że nie tylko u nas takie gruchoty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była raczej ironia ;) ale standard chyba ciut niższy niż w Niemczech.

      Usuń
  7. Ten aloes najlepszy na świecie! :) i samo zdrowie przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie fotorelacje :))) Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten aloes ma mnostwo odmian, wczoraj kupilam w De Tuinen taki z dodatkiem soku z granatu, moj facet w nich zasmakowal, to dostarczam.
    A swoja droga nastepnym razem zagladnij do De Tuinen wlasnie (pogladowo: http://www.detuinen.nl/), sklep absolutnie fantastyczny, bardzo uszczupla moje konto, ale wychodze stamtad z usmiechem na gebie i siatami cudnych stuffow ;)
    No i od wczoraj robie domowy jogurt wlasnie tam zakupionym ustrojstwem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tam i bardzo mi się podobało, ale właśnie przez ceny spadł na niższe miejsce w mojej liście priorytetów :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!