09.06.2013

Letnie zakupy

Chciałabym, żeby te zakupy były letnie, jednak pogoda jaka jest, każdy widzi.



Kurtka softshell, której szukałam od dawna. Siedzieć kilka godzin w deszczu podczas turnieju albo czegokolwiek do przyjemnych nie należy. Pokładam w niej duże nadzieje - ma być mi ciepło i ma nie przemakać. Znalazłam ją na przecenie w TkMaxxie za 100zł. Szkoda tylko, że nie ma kaptura.



Według oficjalnych przepisów siatkówki plażowej, zawodniczki muszą grać w majtkach i topach, a pasek boczny majtek nie może być szerszy niż 3cm (o ile nic się nie zmieniło ;)) i można być dopuszczonym do gry w innym stroju tylko za zgodą sędziego i przy złych warunkach pogodowych. Na naszych zawodach nie było to pilnowane, ale nawet mi się bardziej podoba jak zawodniczki grają w majtkach i muszę powiedzieć, że jest to bardzo wygodne. Powyższe kupiłyśmy "po taniości" w Decathlonie za 15zł, ale jeszcze nie miałam okazji w nich grać.



Stanik do gry z Decathlonu. Jest z podobnego materiału jak Nike, ale kosztował 15zł. Znalazłam jeden jedyny, więc nie wiem, czy są w regularnej sprzedaży czy to jakaś końcówka. Sprawdza się bardzo dobrze.



Mam dres, dres fajny jest :D Z Pumy, kupiony w TkMaxxie za 80zł.



Wyjazdowe masło do ciała z Organique. Za takie małe opakowanie 100g zapłaciłam aż 30zł - ceny są naprawdę wysokie, ale to najlepsze masło jakiego w życiu używałam. Tylko dlatego kupiłam je jeszcze raz.



Plastry do depilacji twarzy. Mam dwie lewe ręce do kosmetologii i pomalowanie sobie paznokci lewą ręką to jest już szczyt moich umiejętności, więc zawsze chodziłam do kosmetyczki. Jednak jedna z moich koleżanek jest obecnie na 1 roku kosmetologii, więc mam takie zabiegi za darmo a właściwie za to, że może sobie na mnie potrenować :)



Szukałam na gwałt dobrej wodoodpornej maskary. Każdy polecał mi co innego. Z recenzji wizażowych zdecydowałam się na tą. Jest testowana na zwierzętach i droga (jak na Maybelline - 38zł). Malowałam się nią raz i jest dla mnie zbyt delikatna. Dam jej jeszcze szansę, ale jeśli do tego nie będzie się trzymać, to raczej nie będę zadowolona.



Niestety moje ulubione słuchawki od iPoda rozwaliły się już doszczętnie, więc potrzebowałam nowych. Te kupiłam w TkMaxxie za 30zł.


Mam nadzieję, że kolejne zakupy będą już bardziej letnie :))

13 komentarzy :

  1. widzę, że lubisz TkMaxxa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to widzę zaszalałaś:D Ale warto było bo wszystko świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. daj znać jak te słuchawki się sprawują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dosyć ciche, używałam ich raz i póki co ok, zobaczymy, co będzie dalej.

      Usuń
  4. Ja kupiłam softshell i kupiłam podobno "lepszy" za 500 zł i skoro mój przemaka to marne szanse Twojego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( narazie po pierwszych testach wiem, że chociaż jest naprawdę ciepły.

      Usuń
  5. Ciuchy mi się podobają... Ostatnio jakoś lubię takie barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też bardzo lubię TK Maxx :) Ostatnio kupiłam tam dwie pary spodni za 53 zł :D

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja teraz cały czas szukam dobrego softshella i mam nadzieję, że w te wakacje uda mi się jakiś znaleźć bo w ubiegłym sezonie nie trafiłam na żaden interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  8. kurczę przydałby mi się taki stanik. jak go przetestujesz to daj znać co o nim myślisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gram i trneuję w nim od 2-3 tygodni i jest naprawdę dobry.

      Usuń
  9. Bardzo lubię te plastry :) Świetnie mi służą od kiedy musiałam zrezygnować z depilacji twarzy w salonie.

    Od dłuższego czasu szukam stanika sportowego w rozsądnej cenie - niedługo jadę do Lublina do Decathlonu, więc dzięki za info ;) Cena - 15 zł brzmi trochę podejrzanie :P Gdybyś go nie polecała to nie wiem czy bym go kupiła..

    OdpowiedzUsuń
  10. ja biustonosz sportowy kupiłam w decathlonie za 40 zł ale trochę inny od tego Twojego, śmieszne te ustawy o graniu w majtkach:P

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!