06.02.2013

Trenujemy z komórką: HIIT interval training timer

Postanowiłam rozpocząć nowy cykl postów - będę opisywać aplikacje na telefon służące do treningu. Na pierwszy ogień idzie najczęściej przeze mnie używana HIIT interval.

http://www.androidblip.com/

Aplikacja jest banalnie prosta i służy do treningów interwałowych. Ja używam jej do każdej rozgrzewki a także do tabaty i/lub interwałów.

Możemy ustawić czas przygotowania, czas interwałów oraz odpoczynku a także liczbę rund. Podczas ustawiania widzimy całkowity czas treningu. Kiedy robimy trening, aplikacja pokazuje, która to obecnie runda, ile czasu mamy do końca całego treningu i obecnej rundy/odpoczynku. Program ostrzega nas co sekundę zaczynając trzy sekundy przed końcem każdego interwału i kończy go gwizdkiem. Gwizdek jest taki sam dla czasu pracy i odpoczynku, gwizdek "końcowy" treningu jest dłuższy.

Wadą jaką dostrzegam jest doliczanie czasu odpoczynku po ostatnie rundzie (jeśli nie liczymy rund i nie patrzymy na telefon, to nie wiemy czy po odpoczynku będzie koniec treningu czy jeszcze kolejny interwał) oraz uważam, że lepiej by było, gdyby był inny dźwięk sygnalizujący początek odpoczynku i początek ćwiczenia.

Wady te są małe i w żadnym wypadku nie utrudniają korzystania z aplikacji, więc tą serdecznie polecam. Oczywiście jest darmowa na system Android.

Korzystacie z jakichś aplikacji treningowych na telefon? :)

13 komentarzy :

  1. Ooooo muszę sciągnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialna sprawa! Już nie mogę doczekać się kolejnych postów z tego cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  3. super pomysł :) sama jakiś czas temu szukałam darmowej aplikacji dla fitnesu ale nic nie znalazłam albo źle szukałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. wiesz że ja nie słyszałam o tej aplikacji!:P korzystałam raczej z endomondo ale widzę że są i mogą być prostsze;p

    OdpowiedzUsuń
  5. mam problem z pobieraniem aplikacji na Lumię, ale chłopak na Samsungu ma Nike Training, pisałam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam właśnie Nike Training i postanowiłam też go opisać. Mam trochę inne zdanie niż Ty - aplikacja jest rzeczywiście super zrobiona, ale mi sam trening nie przypadł do gustu. Jeszcze potestuję i może zmienię zdanie :)

      Usuń
  6. Ooo świetna sprawa, za jakiś czas będę chciała wprowadzić interwały do treningów, więc takie coś bardzo mi się przyda, już zapisuję sobie nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trenuję z Nike Training 2-3 razy w tygodniu i jestem BARDZO zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo :) Coś czuję, że mi się to przyda, bo dotychczas korzystałam z endomondo i przy bieganiu przeplatanym z marszem czasem aplikacja przechodzi w stan uśpienia, bo myśli, że się zatrzymaliśmy, przez co wyniki są przekłamane.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kilka aplikacji na telefonie, ale jedyną, ktôrej nie kasuję to ABS WORKOUT. Treningi chyba są męskie, więc na początku robiłam nie 30, ale 10. No wada jest taka, że trzeba zapłacić, żeby zmieniać ilość ćwiczeń. Mi bardzo pomogła ta aplikacja, brzuch mi stwardniał :) bardzo ją lubię. Jest muzyka oraz narzucanie tempa "raz dwa".

    OdpowiedzUsuń
  10. mam tę apke i uwielbiam. Ułożyłam sobie fajną serię na brzuch, która daje w kość :)
    Co do wad, które opisałaś - dźwięk "pipkania" można zmienić w ustawieniah, a aby odróżnić przerwę od treningu, wystarczy zmienić kolor danej pozycji (między nazwą ćwiczenia, a czasem jest taki biały kwadracik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm, gdzie? Chyba jestem ślepa :/

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!