25.02.2013

Łosoś w sosie z gorgonzolą, żurawiną i orzechami włoskimi

Skoro już wszyscy wiedzą, jakim jestem głodomorem, to pora zająć się gotowaniem. Dzisiaj przepis nieco bogatszy w kalorie, jeśli weźmiecie proporcje takie jak ja. Dla tych odchudzających się polecam wziąć połowę mniej gorgonzoli, żurawiny i orzechów. Można też wziąć połowę łososia, bo nie wiem, ile dziewczyn jest w stanie zjeść tyle, co ja. Jest to jeden z moich ulubionych obiadów.

Składniki na moją porcję:
- około 250g surowego łososia (jeden kawałek z Biedronki),
- 80 - 100g gorgonzoli,
- 100 - 150ml mleka (u mnie jak zwykle sojowe),
- dwie łyżki suszonej żurawiny,
- 5 orzechów włoskich,
- ćwierć czerwonej cebuli,
- łyżka tłuszczu do smażenia (ja użyłam oleju z suszonych pomidorów, daje piękny aromat).

Łososia bez skóry wkładamy do rękawa, po czym wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni. Pieczemy około 20 do 30 minut. W tym czasie na patelni rozgrzewamy tłuszcz i podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Dolewamy mleko i gorgonzolę, czekamy aż ser się rozpuści. Żurawinę i orzechy kroimy w małe cząstki (ja kroiłam w połówki), dosypujemy do sosu. Zależnie od gęstości, jaką chcemy uzyskać, możemy jeszcze trochę go odparować lub dolać mleka. Mój sos miał konsystencję jogurtu.

Po upieczeniu wyciągamy łososia na talerz i polewamy sosem. Ja jako dodatek jadłam sałatę z cebulą (cebuli po odkrojeniu nie powinno sie przechowywać w lodówce, bo wytwarza toksyczne substancje), kukurydzą, pomidorkami koktajlowymi i winogronami, polaną octem balsamicznym. Jeśli jecie łososia takiej bez sałatki albo bez czegoś kwaśniejszego (w tym przypadku octu balsamicznego), to polecam polać danie odrobiną soku z cytryny.




Smacznego!

27 komentarzy :

  1. łosoś, żurawina...ojej, ciekawe połączenie

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny przepis, muszę wypróbować, bo bardzo lubię łososia i nie wiedziałam, że przekrojonej cebuli nie można trzymać w lodówce, zawsze tak robiłam;/ ale w innym wypadku szybko się zeschnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko w lodówce, ale też na zewnątrz. Powinno się jeść od razu całą.

      Usuń
  3. ciekawe, ciekawe... na pewno wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na bogato widzę obiadek :) U mnie skromniej, szpinak z czosnkiem, cebulą i gorgonzolą, do tego czosnkowe bułeczki z pomidorem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. gorgonzola lezy i umnie w lodówce i śmierdzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli olej z suszonych pomidorów, to olej słonecznikowy, to chyba średnio nadaje się do smażenia. Tak kiedyś czytałam, ale warto zgłębić ten temat. Dzięki za info o cebuli:) Pozdrawiam serdecznie:) Obiad wygląda i pewnie smakuje pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jaki olej jest w środku, nie piszą tego na opakowaniu. Fakt, słonecznikowy nie nadaje się do smażenia. Cieszę się, tak samo smakuje :)

      Usuń
  7. lubię gorgonzolę (wolę lazura), orzechy i żurawinę, więc takie danie na pewno musi być smaczne, ale na focie ten obiad wygląda jakby się ktoś wyrzygał ;) Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, ale zdjęcie nie jest zachęcające..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, nie będę się kłócić, jak to wygląda, ale wolę takie (według Ciebie) nieapetyczne zdjęcie niż fotoszopowane cuda, które nie wychodzą.

      Usuń
  8. Kiedy mnie zaprosisz na taki pyszny obiad? :)
    Jak wiadomo od wieków, przygotowane przez kogoś danie lub napój smakuje o wiele lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z Tygryskiem planujemy już spotkanie - gotowanie, co by nas wszystkie pożywić :) Także podejrzewam, że całkiem niedługo :) :)

      Usuń
  9. Fajny przepis, tylko ze ja bym ten sos i lososia podala na jakims makaronie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale pyszności (haha i mówię to w dniu cheatera) *.*
    W sumie chciałam zapytać o jedną rzecz. Mam przeciążone biodra i kolana, lekarz zabronił mi trenowac przez tydzień, myślisz, że to będzie miało duży wpływ na całe przedsięwzięcie? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie nie powinno mieć żadnego lub minimalny. Jeśli się boisz to możesz ograniczyć kaloryczność o 200 - 300kcal.

      Usuń
  11. Pychota! Nie dość, że to całkowicie pyszne danie, to jeszcze bardzo zdrowe :) Tylko właśnie, mi do tego idealnie pasuje jeszcze makaron.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo smakowało ;) przypuszczam, że będzie dobre z makaronem, jednak ja maksymalnie ograniczam zboża.

      Usuń
  12. Zrobiłam dzisiaj ten obiadek, ale jednak nie lubię gorgonzoli... Żurawina, orzechy i łosoś - mniam, nawet ten smak gorgonzoli nie wyszedł jakiś bardzo intensywny, ale chyba się do niego nie przekonam. :) następnym razem zamienię go po prostu na jogurt naturalny albo dodam mleka i trochę mąki do zagęszczenia. podejrzewam, że też będzie dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam gorgonzolę :) Możesz dać śmietanę lub jogurt grecki zamiast mąki. Albo w tłustej wersji (o ile się nie mylę, nie zależy Ci na redukcji) creme fraiche lub tłustą śmietankę.

      Usuń
  13. zrobilam wlasnie,zjadlam,o moj boze ,gdyby nie to ze to taka bomba to jadlabym codzien! mega!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!