08.02.2013

Kolejne spełnione marzenie

...czyli przekłuty pępek! :D

Tydzień temu, od razu po obronie, udałam się do Potwora celem przkłucia pępka. Brzuch od razu po zabiegu wyglądał tak:




Byłam bardzo zdziwiona, bo przekłucie prawie nie bolało (o wiele bardziej komfortowe uczucie niż przy chrząstce) - czułam jedynie coś w stylu uszczypnięcia skóry. Kolczyka mam już tydzień, nie boli, nie puchnie, ogólnie nic się z nim nie dzieje, poza tym, że czuję, że go mam jak go zaczepię lub położę się na brzuchu. Oczywiście to też dzięki przestrzeganiu wszystkich zasad pielęgnacji przekłutego miejsca, o których mówi Ewa. Wahającym się polecam zabieg u piercera, naprawdę nie ma się czego bać.

Poprawną technikę przekłucia oraz moje katusze ;) możecie obejrzeć poniżej:




Podobają się Wam kolczyki w pępku?

44 komentarze :

  1. Rewelacja :) Też marzy mi się kolczyk w pępku, ale najpierw muszę nieco sadełka zrzucić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no właśnie dla mnie to była motywacja :)

      Usuń
  2. Ja swój miałam 4 dni, podobał mi się bardziej u kogoś, więc wyjęłam i dziurka zarosła (:

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladnie wykonany:d
    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilkanaście late temu też miałam kolczyk, niestety zrobiony u kosmetyczki ale igłą. Finał był taki, że zrobiła za płytko i ciało wyparło mi kolczyk, mam bliznę lekką. Zawsze chciałm mieć w chrząstce i tydzień temu zrobiłam sobie na urodzinki ;) Nic się nie paskudzi, nie spuchło, już śpię na tym boku gdzie jest kolczyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dobrze zrobiony i dobrze go traktujesz! Też tak miałam :)

      Usuń
  5. Ja przekłułam pępek mając 12 lat i noszę kolczyk do dziś, fajna sprawa. Właśnie ostatnio stojąc w łazience przed lustrem przypomniałam sobie, że jeszcze to małe 'cudo' mam :D w ogóle w chwili buntu byłam dzieckiem piercingu, ze wszystkich przekłutych miejsc został tylko pępek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 12 lat :O Gdzie była Twoja mama? ;)

      Usuń
    2. Moja mama jest nowoczesna, że tak powiem i bardzo ugodowa, więc nigdy nie było problemu z tego typu rzeczami. :D

      Usuń
  6. Świetnie się prezentuje:) Szczupły brzuch+kolczyk wyglądają bardzo atrakcyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie mój brzuch jest daleki od ideału i jestem zdziwiona tyloma pozytywnymi opiniami :) Ale dziękuję!

      Usuń
  7. Kiedyś byłam gotowa to sobie i mojemu pępkowi zrobić, ale dziś już chyba mi go trochę szkoda :) Jednak wolę popatrzeć na inne ładne, przekłute brzuchy :) A co do piercingu, to kiedyś fascynowały mnie kolczyki umiejscawiane w różnych innych miejscach i tak przebiłam sobie skrawek i przeciwskrawek ucha, a potem język. Wszystko już wyjęte, zagojone, a ja powróciłam do nudnej dziewczyny z dwiema dziurkami w uszach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że jak nie masz kolczyków, to wcale nie znaczy żeś nudna :)

      Usuń
  8. mam jej kanal w subskrybcjach i zastanawialam sie czyj to piekny brzusio :) ahhh Kochana dzieki Tobie (bo pozazdroscilam) zrobilam sobie kolczyk w chrzastce ^^

    ps. no i jak teraz cwiczysz? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie :) Nie robię ćwiczeń, w których muszę się kłaść na brzuchu, a jak są ćwiczenia statyczne (tak jak u Ewki) to nawet się położę :)

      Usuń
  9. Też zamierzam zrobić, ale taki zwykły, w kolorze srebrnym, żeby pasował do innych kolczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz mega ładny brzuch . Kolczyk się w nim wspaniale prezentuję . Moją motywacją jest utrata tłuszczu na brzuchu i kolczyk na wiosnę :) Mam nadzieję ,że się uda i ,że trafię do równie dobrego piercera co Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jeju dziękuje :) zdrowe odżywianie i trening, ot cała tajemnica :)

      Usuń
  11. Po obejrzeniu tego postu chyba wyjdę ze skóry, żeby w końcu zrobić sobie porządny kurs na piercera :D Bo w sumie to papierka mi barkuje do szczęścia, umiejętności już są ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie zdecydowanie bardziej podoba się lip ring :) Pępkiem nigdy zainteresowana nie byłam, ale kto wie, co strzeli mi do głowy w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mi na ustach nic się nie podoba ;)

      Usuń
  13. Cudowny brzuch! Moją nagrodą kiedy osiągnę wymarzoną sylwetkę będzie tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o tatuażu, ale kolczyka łatwiej się pozbyć :)

      Usuń
  14. Ślicznie :) To na prawdę nic nie boli;) Chociaż nie mogę być obiektywna, bo ja ogólnie słabo odczuwam ból :)

    Pępek dwa razy przebijała mi koleżanka (ale wstyd) :D no i obecnie jako wspomnienie mam tylko brzydką, pociążową bliznę ;) W czasie zajścia miałam pępek już wygojony, ale i tak się blizna rozeszła :(

    Gosia kiedy nagrywamy z dziewczynami jakiś fitblogowy film? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nic nie boli, fakt. Hm, jakoś niedługo?

      Usuń
  15. Ja swój mam od 12 lat i bez niego czuję się hmm... dziwnie? :)
    Miałam jednak straszne problemy, bo jak się okazało mój organizm odrzucił stal chirurgiczną i dopiero po wymianie na tytan skóra wreszcie się wygoiła, ale trwało to ponad rok... Teraz mam już przynajmniej spokój choć kolczyka i tak raczej nie pokazuje, bo kto widział zakolczykowanego guźca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie tytan i póki co jest ok :)

      Usuń
    2. Ja obiecałam sobie, że gdy dojdę do celu powiększę tatuaż, bo teraz nie miałoby to najmniejszego sensu...

      Usuń
    3. Tytan jest świetny, bo lżejszy i nie ciągnie... Chociaż w pępku dużej różnicy nie ma :) Ja odczułam tą różnicę pod tym kątem na języku

      Usuń
  16. Ja sama sobie zrobiłam kolczyka jakieś 3 lata temu i noszę go do dzisiaj, nawet nie bolało. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny brzusio ;3
    Mi się podobają niektóre pępkowe kolczyki, ale za bardzo mam stracha i nie mam zamiaru zrobić sobie.. brr.. ale twój kolczyk jest śliczny ;3

    OdpowiedzUsuń
  18. zgadzam się z wszystkimi komenatarzami. Brzusio masz super i kolczyk świetnie wygląda... zazdroszczę, znajomości z Potworkiem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie zazdrość, tylko do niej napisz :) Ewa nie gryzie :)

      Usuń
  19. swietnie wszystko pokazane i brzusio masz bardzo ładny. Ale niestety co do kolczykow w pepku: jestem na nie, nigdy mi sie nie podobaly.
    niech sie dobrze goi!

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie muszą Ci się podobać. Dzięki za komplement ;)

      Usuń
    2. tak, jestem studentka PWR :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!