22.01.2013

Podsumowanie I fazy South Beach

W poniedziałek przyszedł czas na podsumowanie I fazy South Beach. Jak już pisałam wcześniej, jestem cheaterem i nie stosowałam się do wszystkich zasad. Grzechy: 5 (6?) gorzkich czekolad przez 2 tyg, za dużo orzechów, kilka rodzynków, łyżeczka miodu. Mimo tego, wymiary leciutko zleciały:

- biodra 101 (-1cm)
- talia 68.5cm (-1.5cm)
- udo 58.5 cm (-1cm)

Podczas diety czułam się dobrze. Mój układ pokarmowy funkcjonował bardzo dobrze. Byłam słabsza, ale grałam 3 godziny w siatkę i nie zemdlałam, więc nie jest to jakaś tragedia. Miałam kolokwia i egzaminy, do których byłam w stanie bez problemu się nauczyć (chodzi mi o to, że nie miałam problemów z koncentracją). Na jedzenie wydałam więcej, o czym już pisałam. Znacznie zmieniły się moje nawyki żywieniowe - jem więcej warzyw, nie muszę zajadać wszystkiego chlebem/ryżem/makaronem. Jem ciut mniejsze porcje.

Do II fazy podchodzę już bardziej "na luzie" zdarzyło mi się zjeść ziemniaka (jednego, bo niezbyt lubię ;)) czy więcej dżemu niż powinnam. Moim głównym celem nie jest super schudnięcie, jeśli trochę cm jeszcze mi zejdzie, to będę się cieszyć, ale jeśli nie, to nic się nie stanie.

Mam wrażenie, że lekko zmienił mi się skład ciała, mięśnie są ciut bardziej widoczne. Próbowałam robić zdjęcia, na których ta zmiana by była zauważalna, ale albo ja sobie ją wymyśliłam, albo nie mogę tego złapać. Po lewej brzuch przed (ale z napinką i wieczorem), po prawej brzuch po (chyba bez napinki i rano):


Ogólnie, polecam tą dietę. Dużo się człowiek uczy, a przy tym można naprawdę smacznie zjeść. Oczywiście, jak to już Ania zwróciła mi uwagę, to dopiero pierwsza faza, potem jest druga i można bez przeszkód dalej chudnąć. ;)

10 komentarzy :

  1. Trudno na tych zdjęciach zobaczyć różnicę, bo są robione bardzo blisko i jedno jest robione bardziej od góry, a drugie od dołu :) Ale jeżeli brzuch na drugim zdjęciu jest bez napinki, to myślę, ze efekt jest, mimo ze zdjęcia tak go nie oddają :)

    Mam pytanie trochę nie w tym temacie. Mam zamiar kupić buty do ćwiczeń, czasami może jak będzie ciepło to też do pobiegania. Które buty z tych podobają się Tobie najbardziej? :)

    http://outletstore.pl/nike/511495600/Product.aspx

    http://outletstore.pl/nike/487789006/Product.aspx

    http://outletstore.pl/nike/529951300/Product.aspx

    http://outletstore.pl/nike/529951004/Product.aspx

    http://outletstore.pl/nike/529951003/Product.aspx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy moja odpowiedź Cię usatysfakcjonuje, ale proponowałabym przejść się do sklepu, poprzymeirzać i wybrać najwygodniejsze. Mi odpowiadają takie z bardzo giętką podeszwą, coś w typie 1, 2, ale to nie znaczy, że Tobie będą odpowiadać.

      Usuń
  2. Uwielbiam SB, chyba sama się skusze na nią ponownie :)
    Szkoda, że fotki nie są z większej odległości :( Ale widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po brzusiu widać sporą różnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z fotek widać tyle, że brzuch nie jest wzdęty i zeszła opuchlizna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, na SB można się nauczyć jeść dziwne i ciekawe rzeczy, oczywiście zdrowe i smaczne :) No i najpiękniejsza cecha SB - oduczenie się jedzenia chleba! Dla mnie to jest to co najlepszego może być. I dużo warzyw, z owocami się już pilnuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. super rezultaty, ktore naprawde sa widoczne. ja mam podobny brzuch jak ty "pzed"... brak mi motywacji... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz mi email z Twoim problemem, razem na pewno coś wymyślimy :)

      Usuń
  7. a ja mam teraz kryzys na SB, bo nie mam pomysłów na posiłki, jakoś mnie wszystko nudzi, zaczęłam sobie odpuszczać na 2 fazie, za dużo pieczywa, ale to chyba przez to że jak jest dozowolone to ja nie znam umiaru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba jest po każdej restrykcyjnej diecie. Też teraz średnio się trzymam, ale głównie jeśli chodzi o ilość. Brak zbóż w diecie jak narazie bardzo dobrze mi robi, aż jestem zdziwiona.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!