03.01.2013

Niszczyciel tłuszczu brzusznego 2.0

Fajny tytuł treningu, nie? :) Odpocznijmy chwilkę od Zuzki, pogadajmy po męsku. Wydaje mi się, że ten trening jest przeznaczony głównie dla mężczyzn, ale wcale się tym nie przejmowałam i zrobiłam.

Trening składa się z trzech ćwczeń:
- push up,
- plank jump,
- burpee.


Ćwiczenia wykonujemy w systemie "drabiny" czyli najpierw każe ćwiczenie po 1 powtórzeniu, potem po 2 powtórzenia i tak aż dopóki nie skończy nam się czas. Między seriami staramy się nie odpoczywać. Ja robiłam trening przez 10 min i dałam radę zrobić 10 serii. Mogłam robić szybciej, ale nikt się nie pocił koło mnie na ekranie i nie miałam takiej motywacji. Dlaczego uważam, że ten trening jest skierowany głównie dla mężczyzn? Bo ja już od 6 serii miałam siłę robić tylko pompki na kolanach.

Powiem szczerze, że ten trening to masakra. Strasznie przyspiesza puls, bardzo podobnie jak zuzkowe, jednak trzy ćwiczenia bardzo dają się we znaki szczególnie mięśniom ramion. Uczucie podobne jak w ZWOW #37, ale tutaj zaczyna się niewinnie i potem kopie tyłek. Przed ostatnimi seriami musiałam się zmuszać, żeby zrobić nawet te damskie pompki. Po treningu nie było mi niedobrze, ale lekko kręciło mi się w głowie. Uważam, że to dobry spalacz tłuszczu, jeśli nie mamy dużo czasu.

Zaawansowane dziewczyny piszą mi, że mają dość Ewy, często nie podoba im się Zuzka, a to może być dobra alternatywa. Spróbujecie? :)

18 komentarzy :

  1. brzmi ciekawie, ale obawiam się, że mam za słabe ramiona i szybko bym poległa. Jak trochę nad nimi popracuję, to pewnie spróbuję tego trreningu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 9 powtórzeń, od 5tej serii damskie pompki- ale z dnia na dzień może być tylko lepiej, prawda? No i dało mi w tyłek. Skuteczny sposób na obudzenie się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo jak miło, że ktoś ćwiczy ze mną :D Prawda, prawda. U mnie jest, więc u Ciebie też będzie. Z rana, to ja nie wiem, czy bym tyle zrobiła ;)

      Usuń
    2. Jeśli spałabyś do 11, do 12 nie była w stanie jeszcze podnieść się z łóżka,a przed Tobą perspektywa naprawdę długiego dnia- działa! Gośka, szacun dla Ciebie na maksa. Mi też było ciężko w ogóle zacząć ćwiczyć. Wciąż mam problem z pilnowaniem jedzenia, bo za bardzo je lubię (stąd mam ciągłe wahania wagi), ale ćwiczenia... tak, to jest to!
      Oliwka

      Usuń
  3. Push up to nie dla mnie... nie daję rady. Ale mam nadzieję, że to się zmieni kiedyś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo dziewczyn ma z tym problem. Właśnie zastanawiam się, nad napisaniem posta (serii postów?) o tym, w jaki sposób ćiwczyć, żeby zrobić pompkę.

      Usuń
  4. Normalnie, pompki trzeba próbować robić. Większość nie potrafi bo ma słabe ręce, które się wzmacniają w czasie robienia pompek. Też kiedyś nie potrafiłam a razu pewnego na treningu rugby za karę mieliśmy ciągle robić pompki - w ciągu 3h zrobiłam ich z 200, moje ręce umarły śmiercią naturalną i od tamtej pory nie mam problemów ze zrobieniem pompki. Umiem, a ilość to kwestia już siły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko są dziewczyny tak słabe (co widziałam na obozie), że dawały radę ledwo kilka damskich pompek. Ręce u kobiety akurat łatwo wzmocnić, ja chcę pokazać ćwiczenia, dzięki którym można dojść do tego etapu robienia "zgięcia w łokciach" przy normalnej pompce. Potem już idzie.

      200?! Chyba bym umarła :P

      Usuń
  5. hmyy ja na razie jestem zadowolona z treningiem z ewą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo, kolejny trening od Ciebie do sprawdzenia :D Muszę znaleźć tego wcześniejszego pana co dawałaś :D A jak chcesz poćwiczyć "w wirtualnej grupie" to zapraszam do mnie na wyzwanie ;)

    p.s. obeszłam to co chrome mi krzyczało o tym zlośliwym oprogramowaniu i nic póki co się nie dzieje, więc nie wiem czemu tak wyskoczyło O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ten sam pan (chyba?) :) Tak, widziałam dzisiaj to Twoje wyzwanie, podejmuję, tylko nie miałam czasu komciować ;)

      Sprawdzałam to na innym kompie i też tam sie pojawia, muszę obczaić, czemu. Dzięki za info :)

      Usuń
    2. No właśnie chyba nie ten sam :D Albo ja już ślepa jestem :P

      Aaa no widzisz czyli to jednak nie u mnie. Ale dzisiaj, w sensie teraz już normalnie weszło ;)

      Usuń
  7. myslalam, ze bedziesz opisywac kolejny trening zuzki, bo jeden z jej ostatnich zwowow mialo w tytule fat burner :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewy ćwiczenia trochę już mi się znudziły, czekam na jej autorską płytę :)
    A ten Pan wymiata, wyobrażam sobie to tętno !
    Dzisiaj idę na 2h na aerobik i robię pierwszy dzień Burpees wyzwania, więc jutro postaram się zrobić to co zamieściłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabieram się za ten trening! Potem sztanga, którą kocham wielce- dobra na dni, kiedy siły na wiele nie ma...Jak ja dziś :(
    Masz Gosiu sprawdzony trening na plecy+barki? Mam silne ręce, ale coraz bardziej pokryte tłuszczem. Obawiem się, że muszę zbadać poziom hormonów...póki co, odstawiłam nabiał,chyba ma na mnie zły wpływ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całego treningu niestety nie mam. Jeśli masz umięśnione ręce, a pokryte tłuszczem to powinnaś robić takie treningi jak właśnie ten powyżej, żeby spalić tłuszcz. A jak powszechnie wiadomo, nie da się spalić tłuszczu tylko z jednej partii ciała... Jako ćwiczenia polecałabym wszystko ala podciąganie http://www.kulturystyka.pl/atlas/plecy.htm#1. Do tego grzbiety.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!