25.12.2012

ZWOW #26 This is sweat!

"Po tym treningu masz się czuć tak, jakbyś nie miała już na nic więcej siły" - mówi Zuzka, zanim zaczyna pokazywać ćwiczenia. I ja się dokładnie tak czułam - w wigilię! :)



Trening składa się z 10 ćwiczeń:
- plank with leg lift and jump up
- side crunch
- side to side squat
- side to side push up
- knee hugs
- elbow plank
- pike press
- plank jump

Każde ćwiczenie wykoujemy 30s i bez odpoczynku przechodzimy do następnego. W ten sposób podczas 10 minut robimy 2 serie.

Ćwiczenia fajne, nie potrzeba do nich dużo miejsca ani żadnych przyrządów. 30s i dwie serie wydaje się mało, ale ja już po pierwszej myślałam, że to koniec na dzisiaj. Brak odpoczynku powoduje, że zwykłe ćwiczenia, które nie sprawiają mi trudności, w drugiej serii były dla mnie bardzo trudne do wykonania (przyjrzyjcie się, jak Zuzka w drugiej serii wykonuje pike press). Trening działa mniej lub bardziej na całe ciało, jednak ja najmniej (jak zwykle) odczułam nogi, a raczej - w ogóle ich nie odczułam. Serie sprawiły też, że wykonywane ćwiczenia działały jak kardio i mój puls bardzo się podniósł. Po treningu musiałam go chwilkę uspokajać :) Trening jest też dobrą możliwością do pokonywania swoich granic, bo (wbrew pozorom) ciężko się ćwiczy interwały przez 10min bez odpoczynku.

Ten ZWOW na pewno nie jest dla osób początkujących, bo według mnie, nie dadzą one rady wykonać połowy ćwiczeń. Natomiast osoby średniozaawansowane mogą robić łatwiejsze wersje, które pokazuje Zuzka (szczególnie w drugiej serii).

Jest to jeden z moich ulubionych ZWOWów. Na pewno go powtórzę :D

Przyznać się, czy moimi recenzjami przekonałam kogoś do ZWOWów? ;)

10 komentarzy :

  1. czym moge zastapic hantle? zepsuly mi sie, a nie dojda mi przed nowym rokiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile kg i do jakich ćwiczeń potrzebujesz?

      Usuń
  2. Zawsze byłam do niej sceptycznie nastawiona,bo bałam się być tak umięśniona jak ona ,ale stwierdziłam,że to głupie i Ty mnie przekonałaś do niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yay! :D :D Zuzka ma faktycznie umięśnione ręce, ale ja sugerowałabym obserwowanie siebie i potem najwyżej zrezygnowanie z treningów lub więcej aerobów. Wątpię, żeby mięśnie tak urosły bez ciężarów. Moje są oporne :)

      Usuń
    2. O to dobrze,bo akurat za dużo nie dźwigam.Ostatnio tylko trochę ćwiczę na ramiona,bo najbardziej obtłuszczone są z całego ciała ;) Ale jej noggi przy niektóych ujęciach też wyglądają tak sobie ;/ Ale faktycznie,skupię się wtedy na aerobach i cardio :)

      Usuń
    3. Musisz też brać pod uwagę, że mięśnie podczas treningu puchną i uwidaczniają się. Przyjrzyj się jej przed i po ZWOWie :)

      Usuń
  3. Muszę przyznać, że parę razy wchodziłam na Twojego bloga. Nigdy nie zagłębiałam się w niego szczegółowo, ale czas wolny w święta mi na to pozwolił i ZDECYDOWANIE będę zaglądać tu regularnie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. dzisiaj zaliczyłam ten trening, pędzę pod prysznic pełna energii o poranku :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!