07.12.2012

Masz mało miejsca do ćwiczeń?

Zuzka znajdzie na to sposób ;)

Dzisiaj opiszę Wam ZWOW numer 46, który jest przeznaczony do ćwiczeń w małych pomieszczeniach. Najpierw wklejam zapowiedź. Trening jest dla osób zaawansowanych, ale nie bójcie się, Zuzka pokazuje też modyfikacje :) Piszę "nie bójcie się", bo sama się przestraszyłam widząc burpee z pompką tylko na jednej nodze, ale, jak się potem okazało, i ja potrafiłam je zrobić ;)




Trening składa się z trzech rund i trzech ćwiczeń:
- one leg walkout burpee 5x (each leg)
- side lunge jump 30x
- side plank knee tuck 10x (each side).

To burpee to jest coś. Jak patrzyłam na Zuzkę na preview to myślałam, że umrę zanim zdążę zrobić te 10 powtórzeń. Na szczęście nie było tak źle. Wiadomo, ręcę pracowały bardziej niż przy normalnej pompce, a noga też dosyć się męczyła, ale największe problemy miałam z zachowaniem równowagi przed podskokiem (tak jak Zuzka na zapowiedzi ;)). Te 10 powtórzeń to akurat. W ostatniej serii ciężko by mi było zrobić więcej niż 5 na jedną nogę. Potem skaczemy side lunge jump z obciążeniem. Stwierdziłam, że nie będę gorsza i też sobie wzięłam po 3.5kg na stronę. Nóżki już lekko czuć po pompkach, a tu jeszcze coś mamy w rękach. Jednak jestem zdziwiona, bo to ćwiczenie wcale mnie tak nie zmęczyło jak Zuzkę, wręcz lekko sobie podczas niego odpoczywałam (no, pomijając ostatnią serię). Aż w pewnym momencie zaczęłam skakać lekko się obracając, żeby sprawdzić, czy ja rzeczywiście uginam nogę :P No, ale uginałam, tak samo jak na filmiku, więc wniosek, że następnym razem dokładamy kilogramów (tylko nie wiem z czego, bo narazie ciężarków takich nie posiadam). I ostatnie ćwiczenie - side plank knee tuck znane mi już z Ewkowego Turbo. Bardzo fajne, boczki w nim bolą przez kilka ostatnich powtórzeń. No a po nim znowu te burpees...



Trochę ciężko mi ocenić ten trening, bo byłam szybsza od Zuzki i zawsze wtedy mi się wydaje, że robię coś źle. Jednak mimo tego dosyć się zmęczyłam i było mi chwilę po treningu lekko niedobrze. W gruncie rzeczy uważam trening za mocny i godny polecenia, jednak sama wolę nieco dłuższe, więc dodałabym jakieś czwarte ćwiczenie, żeby się potem tak szybko nie podnieść :)

I mam jeszcze jedną, własną uwagę - mianowicie o wiele lepiej ćwiczę, gdy mam włączoną Zuzkę, która ćwiczy koło mnie. Jestem typem, który rywalizuje i robię wszystko, żeby być szybszą od niej (oczywiście dokładnie wykonując ćwiczenia). Kiedy wyłączam podgląd, mam o wiele gorszy czas. Wiem też, że na niektóre osoby w ogóle to nie działa (np. na Ewę Chodakowską). A jak jest u Was?

9 komentarzy :

  1. Zrobiłam dzisiaj właśnie ten trening. Mam podobne odczucia do Ciebie- czyli skończyłam kilka powtórzeń wcześniej, miałam 4kg i w sumie oprócz boczków, które mnie teraz bolą nie czuję nic ;)
    No i uwielbiam burpees na jednej nodze, mimo, że również miałam problem z równowagą do wyskoku :)

    Filmik zawsze koniecznie włączony, głos lekko, ale żeby słyszeć i nie obudzić młodego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też te burpees się bardzo spodobały :) Ja po Zuzki treningach tylko czuję jakieś mięśnie, jeśli robię pistol squats. Ale to może moje wrodzona cecha, bo ogólnie bardzo rzadko mam zakwasy i bóle mięśni.

      Ty to masz jednak ciężkie warunki, ale chyba dzięki temu mały śpi wszędzie ;) A Ty masz siłę żeby go nosić :)

      Usuń
  2. Wygląda fajnie, czaiłam się na niego też dzisiaj, ale ostatecznie dzisiaj rest, więc może jutro go zrobię i wtedy będę się dzielić wrażeniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób, rób, jestem ciekawa Twojej opinii, bo rzadko się zgadzamy :)

      Usuń
  3. nie ma szans bym to zrobiła;P mam problem ze zwykłą pompką a co dopiero na jednej nodze:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde... :P To schodzisz normalnie na dwóch nogach i robisz damską pompkę!! :D Zuzka mówi o tym na zapowiedzi... Jeżeli nie dajesz rady robić tego, co ona, robisz to, co możesz. Ważne, żeby ćwiczyć :)

      Usuń
  4. Ja też wolę ćwiczyć razem z kimś - nawet, jeśli to są ćwiczenia z video ;)) Zuzka ma też fajną darmową aplikację na iphone/ipoda, można więc ćwiczyć praktycznie wszędzie - nie ma wymówki, że np jadę na urlop do hotelu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak? Kurde, nie wiedziałam :P Muszę sobie zainstalować :D

      Usuń
  5. Ja filmik muszę mieć włączony :D Motywuje, żeby robić to w takim samym tępię:D chociażby, szybsza nie muszę być, ale zostawać daleko w tyle też nie. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!