06.12.2012

Czym się różni skóra ludzi fit od skóry niećwiczących?

Prawdopodobnie część z Was pomyślała, że osoby, które ćwiczą, mają jędrniejszą skórę. Owszem, to prawda. Ale na dzisiaj nie o tym :)

Skóra osób ćwiczących zawiera więcej martwych komórek, niż skóra ludzi, którzy nie są aktywni. Nasze komórki po prostu szybciej się wymieniają. Dzięki temu nasza skóra jest bardziej ożywiona i promienna, jednak ma to też swoje złe strony - w martwych komórkach gromadzi się brud (i pot), który może zanieczyszczać skórę i powodować wypryski.

Co możemy z tym zrobić? Złuszczać! Skórę twarzy normalną, mieszaną i tłustą można złuszczać delikatnymi kosmetykami po każdym treningu. Ponoć od kiedy Cassey zaczęła tak robić, jej skóra jest w o wiele lepszym stanie i liczba pryszczy znacznie się zmniejszyła. Jeśli chodzi o skórę suchą i bardzo suchą, sugerowałabym złuszczanie najczęściej co drugi trening. Sama robię to raz w tygodniu (wcześniej nie robiłam nigdy) i od tego czasu stan mojej skóry widocznie się poprawił. Planuję niedługo zacząć dwa razy w tygodniu i obserwować zmiany.

Do tego używam peelingu z Alverde, który kupiłam w Niemczech. Jest przeznaczony do ciała, ale ma tak słabe tarcie, że idealnie nadaje się do twarzy. Tam spełnia swoje zadanie wyśmienicie.



Na dowód, moja skóra obecnie wygląda tak:




Wiedziałyście o tym? :) Może znacie jakieś dobre i delikatne peelingi do twarzy? Ten niedługo mi się skończy, a nie chcę ryzykować podrażnieniem.

11 komentarzy :

  1. Korund kosmetyczny + odrobina oliwy. Korund jest baaardzo delikatny i świetnie nadaje się na skórę twarzy :)
    Ja nie wiedziałam o tych komórkach, ale że więcej potu i brudu to i owszem... a peeling gości u mnie na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dzięki, nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :D Co Ty odwiedzasz blogi przed 6 rano? o.O

      Usuń
    2. Paulina zalicza poranny relaks :D:D

      Gosia ja muszę się przyznać, że rzadko złuszczam skórę kosmetykami, najczęściej syrenką, no ale nie na twarzy ;) Nie znalazłam jeszcze swojego ulubionego twarzowego kosmetyku do tego celu, niestety niemal wszystko mnie zbyt mocno podrażnia lub ściąga po...

      Usuń
    3. Znam to, ściągnięta i/lub złuszczona skóra to zuo :) a co to syrenka?

      Usuń
    4. Pewnie chodzi o gąbkę Syrenę z rossmanna, która ma działanie antycellulitowe :)

      Usuń
    5. Aaaaaa :D Pójdę, obczaję :D

      Usuń
  2. ale ta Cassey podnieca się tym co mówi:P
    ja używam peelingu raz w tygodniu, czasami więcej, codziennie wydaje mi się zbyt częste...

    OdpowiedzUsuń
  3. hej, ja szoruję skórę twarzy taką szorstką szczoteczką z naturalnego włosia przeznaczona do masazu twarzy na sucho własnie. jesli chodzi o peeling do twarzy to wyczytałam gdzies, że ktoś stosował kaszke kukurydzianą wymieszaną z miodem ... spróbowałam i spisuje się rewelacyjnie ... a żeby skóra nie wysychała i nie złuszczała się sama to po takim peelingu warto nałozyc zielona glinkę wymieszaną z wodą ... glinka jest pełna wartosci odzywczych, poza tym to produkt w 100% naturalny. po zmyciu glinki wcieram w skórę na ręczniku frotte sok z aloesu jako tonik. w aptece kupoiłam 900 ml za 28 zł, po nim skóra jest super napieta, odzywiona i wygląda zdrowo :) na koniec wsmarowuję olej kokosowy tłoczony na zimno bio zamiast kremu i moge wyjść do ludzi... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się szczoteczek, bo moja koleżanka dostała po takiej zapalenia skóry. Ale pozostałe sposoby bardzo fajne, muszę sprobować :)

      Usuń
    2. A olej kokosowy też na dzień czy tylko na noc?

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!