05.11.2012

Spotkania, spotkania

W ciągu ostatnich dwóch tygodni byłam na dwóch spotkaniach bloggerek :)

Pierwsze było małe, niezaplanowane, ale bardzo miłe i ciekawe. Spotkałam się z Tygryskiem i Niebieskoszarą w Starbucksie na rynku we Wrocławiu. Do picia zamówiłyśmy sobie Chai Tea Latte (ja i Tygrysek z mlekiem sojowym - kocham Starbucksa!) - bardzo nam smakowało.

Jak chyba każda z nas ciut obawiałam się tego spotkania - trzy obce dziewczyny, które co prawda łączy trening, ale poza tym nic o sobie nie wiedzą. Wydaje mi się, że w takich sytuacjach niełatwo o rozczarowania, tym bardziej, że słowo pisane jest całkiem inne, można je zrozumieć na wiele sposobów. Jednak, poznałam dwie wartościowe osoby, z którymi, mimo, że były ciut inne niż sobie wyobrażałam, bardzo dobrze mi się rozmawiało (a raczej peplało, bo nie było chyba ani chwili ciszy :D). Jestem zaskoczona, że miałyśmy tyle wspólnego i zadowolona, bo dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Jak to na "fitblogerki" (uhhu, duże słowo, może lepiej trenujące blogerki?) przystało, dużo czasu poświęciłyśmy na rozmowie o treningu. Czyli o tym co lubimy najbardziej :)

http://wroclaw.dlastudenta.pl/


Drugie spotkanie było wczoraj. Głównymi pomysłodawczyniami były RedLipstickM0nster oraz PannaJoanna. Tym razem spotkanie było zaplanowane, przyszło więcej osób (około 10-15). Jako lokal wybrałyśmy Manianę, owszem wystrój przyjemny, ale obsługa już mniej.

 Możecie sobie wyobrazić takie skupisko "bab" w jednym miejscu - dyskusja nie miała końca. I ponownie - poznałam bardzo ciekawe dziewczyny, chociaż troszkę rozbieżne od moich wyobrażeń (na plus!). Byłam zaskoczona jak szybko zniknęła bariera "nieznajomości" między nami - przebywanie z tymi, na początku obcymi, osobami szybko stało się dla mnie komfortowe. Gadałyśmy o kosmetykach, hejterach, filmikach. Było bardzo fajnie.

http://www.inyourpocket.com/


W czwartek planuję iść na spotkanie wrocławskich blogerów do Heliosa, ale nie jestem jeszcze na 100% pewna. O kolejnych wydarzeniach będę dawać znać :)

To moje pierwsze spotkania osób, które znałam wcześniej tylko przez internet. Jestem zadowolona, że się na nie zdecydowałam. Macie/miałyście jakieś podobne przeżycia? :)

17 komentarzy :

  1. Zazdraszczam wrocławianki! Kawki też bym się napiła, karmelowej <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ja też jestem z Wrocławia :) I zastanawiam się nad zorganizowaniem spotkania blogerek książkowych w tym mieście :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "były ciut inne niż sobie wyobrażałam" czyli że co ? :P

    weź idź w czwartek to będę miała pewność, że znam tam przynajmniej 1 osobę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażałam sobie, że naprawdę jesteś gruba, brzydka i ściemniasz z tymi ćwiczeniami!!! :D (ale mam dzisiaj podły humor :P)

      Wezmę i pójdę, narazie nie przewiduję nieprzewidzianych sytuacji :) Ale na wszelki wypadek napisałam, wiesz jak jest ;)

      Usuń
    2. Ha ha, oj i takie rozczarowanie :P he he

      To nie przewiduj nieprzewidzianych sytuacji dalej :D

      Niebieska weź też przyjdź, na chwilę chociaż ;)

      Usuń
    3. Ej właśnie mi się przypomniało, że mam w czwarkti siłkę na 18 o.O Muszę to przemyśleć.

      Usuń
  4. Jak ja wam strasznie zazdroszczę tych spotkań! O jaaaaaa! Starbucksa też! ( w moim mieście ani w żadnym okolicznym nie ma -,-)... Ogólnie miałam okazję spotkać się z dwoma dziewczynami poznanymi w blogosferze (ale w trochę innym zakątku niż fitblogi). Świetna przygoda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Dawaj do Wro, pójdziemy do Starbucksa :D

      Usuń
  5. jakie piekne to drugie miejsce! i gratuluje spotkania z blogerkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Ale obsługa jakoś tam nie pasowała...

      Usuń
  6. kolejne spotkanie wroclawskich bloggerek o ktorym dowiedzialam sie dopiero po fakcie.... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mari w ten czwartek jest ogólnoblogerskie spotkanie w Heliosie:
      https://www.facebook.com/events/545861772097453/
      Więc istnieje szansa, żeby się wtedy gdzieś tam wypatrzeć ;)

      Ale teraz już wiesz kto z wrocka, więc wiesz kogo pilnować ;)

      Usuń
    2. dzieki za informacje.... :) aczkolwiek wolalabym typowo urodowe, przydalo by sie znow jakies duze

      Usuń
    3. poza tym nikogo jeszcze nie znam w bloggerskim swiecie osobiscie i bylabym sama jak palec ;-)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!