29.10.2012

TAG: Weight loss confessions part II

Zapraszam na część drugą :)

Czy kiedykolwiek stosowałaś diety (np. kopenhaska, 1000kcal itd.)?
Tak, stosowałam rok temu dietę 1500kcal. Pierwszy raz i ostatni. Stosowanie jakiejkolwiek diety w moim wykonaniu to cyrk a nie dieta. Raz jestem bardziej głodna raz mniej, jak mam rozpisane na cały tydzień co mam zjeść, to automatycznie mam ochotę na co innego, w weekendy sobie odbijam i tak w kółko.

Czy kiedykolwiek stosowałaś suplementy / wspomagacze odchudzania?
Nie. "Zjadłam" dwie puszki białka, ale najprawdopodobniej były to dwie ostatnie puszki w moim życiu.

W jaki sposób chcesz dojść do wymarzonej wagi? Czy masz plan odżywiana / ćwiczeń, którego 
będziesz się trzymać?
Mam taki plan, że ćwiczę 6 dni w tygodniu dopóki nie będę miała kaloryfera (tzn. niskiego poziomu tłuszczu), a potem może mniej (chociaż wątpię) i jem zdrowo. Sounds like a plan? :>

Jaki wpływ miało na Ciebie założenie bloga? Czy blog okazał się pomocny w procesie odchudzania?
Tak. Bardziej niż mi się wydawało. Po pierwsze jest to niesamowita motywacja, kiedy wrzuciłam swoje zdjęcia "przed i po", a potem miałabym to porzucić - zawiodłabym tyle osób, które obserwowały moje postępy. Po drugie dostaję miłe wiadomości i staram się pomagać ludziom na tyle ile mogę. Po trzecie dowiedziałam się wielu rzeczy, o których nie miałam pojęcia - pozwoliło mi to korygować błędy i żyć lepiej.

Wstaw zdjęcie swojej thinspiracji/fitspiracji i napisz, co najbardziej Ci się w niej podoba.
Hę? Nie mam inspiracji - mam motywację. Podoba mi się np. Zuzka, ale ja nie muszę wyglądać dokładnie tak jak ona. Ciało każdej osoby jest inne, więc chcę wyglądać tak jak mogę najlepiej, a nie porównywać się do kogokolwiek. Poza tym zamiast przeglądać fotki pięknych (fotoszopowanych) pań radzę lepiej przeznaczyć ten czas na trening. Nawet 5 min to już dobry początek :)

Twoje motto / hasło, które motywuje Cię do działania.
"Is this a test? It has to be. Otherwise I can't go on".
"We don't live to eat, we eat to live."
"Impossible is nothing."

Czy osoby w Twoim otoczeniu wiedzą, że się odchudzasz/chcesz schudnąć? Czy Cię wspierają?
Wiedzą. Raczej wspierają oprócz podrzucania jedzenia pod nos ;)

Czy miewasz napady niepohamowanego obżarstwa/ ciągi, w których jesz bardzo dużo niezdrowych rzeczy? Jeśli tak - jak myślisz, dlaczego się tak dzieje?
Miewam, jem bardzo dużo, ale raczej zdrowych rzeczy. Z nudów, z nierozpoznawania potrzeb organizmu i czasami po zjedzeniu czegoś niezdrowego.

Co jesz zazwyczaj (gdy się nie odchudzasz) ?
To samo co wtedy, kiedy się odchudzam. Zdrowe, nieprzetworzone produkty.

Z czego najtrudniej jest Ci zrezygnować będąc na diecie? Czego najbardziej Ci wtedy brakuje?
Jak zaczynałam zdrowy tryb życia, to myślałam, że dosłownie umrę bez sera smażonego, pierogów i czekolady. Jednak po pół roku stwierdzam, że to wcale nie jest mi potrzebne do życia. Mogę zjeść raz na jakiś czas, ale szału nie ma. Nie brakuje mi niczego.

Jaka jest Twoja największa słabość jeśli chodzi o jedzenie?
Za duże porcje.

Co najbardziej podoba Ci się w procesie odchudzania?
Zmiany, które zachodzą w moim ciele. Efekt, który staje się coraz bardziej widoczny. I to, że się uczę i poszerzam swoją wiedzę.

Czy wspomagasz dietę ćwiczeniami?
Ja raczej ćwiczenia wspomagam dietą :)

Jakie jest twoje nastawienie do odchudzania? Czy wierzysz, że Ci się uda?
Wierzę, że mi się uda, bo bez wiary nie ma motywacji ani działania. Udaje się codziennie tylu osobom, więc czemu ma mi się nie udać?



5 komentarzy :

  1. Za duże porcje - skąd ja to znam :D

    "ja raczej ćwiczenia wspomagam dietą" -> :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Duże porcje... ja nakładam sobie zawsze za duzo, a potem zostawiam połowę :D
    I idę nakładać coś innego...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czwarty mega głodomor się zgłasza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Może powinnyśmy się wszystkie zgłosić do show "Jak jeść dużo i nie przytyć" czy coś? :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!