14.10.2012

TAG: Moje blogowe sekrety

Tagi są nudne. Nie lubię ich czytać ani oglądać. Ale ten jako pierwszy mnie zaintersował (podpatrzyłam u Urban). A to w końcu mój blog, więc mogę sobie na nim wypisywać co mi się tylko podoba ;) A nóż jeszcze kogoś ten tag zainteresuje.





1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?

Niezauważenie stuknęło mi pół roku :) Publikuję codziennie lub co drugi dzień.


2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?

Na bloga jako czytelnik powiedziałabym, że 0 razy. Zaglądam tylko jak kontroluję wygląd notki.

Codziennie rano i wieczorem uważnie czytam maile i komentarze. Te z uwagami na temat bloga (i pozytywnymi, i negatywnymi) zaznaczam i trakuję jako sugestie. Na maile odpisuję od razu, jeśli nie wymagają dużych przemyśleń. Jeśli większych, flaguję i odkładam do chwili spokoju, to samo z komentarzami. Jednak każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny, nawet jeśli ktoś nie zgadza się z moim zdaniem lub krytykuje mojego bloga. Na część komentarzy nie odpisuję, bo po prostu nie wiem, co napisać, ale zawsze się cieszę, że osoba zostawiła po sobie ślad.

Codziennie wchodzę na bloggera i patrzę, co się dzieje na obserwowanych blogach. Często zdarza mi się też przeglądać blogi osób, które mnie obserwują. Jestem ciekawa, kim są moi czytelnicy, co ich interesuje w moim blogu, o czym sami piszą. Często bywa to inspirujące :)


3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą, że prowadzisz bloga?

Raczej tak.


4. Posty jakiego typu interesują Cię u innych blogerek?

Posty, które są niepowtarzalne i inspirujące! Nie czytam 50 raz recenzji jakiegoś produktu, nie lubię też oglądać czyichś mieszkań i szaf. Za to bardzo lubię nowości i rzeczy, których nie mam, więc te posty idą na pierwszy ogień. Lubię też outfity - często podziwiam blogerki modowe za niekończącą się wenę, kiedy ja wypadam z domu na trening w rozciągniętej bluzie, dżinsach i trampkach. No i oczywiście - treningi i gotowanie! Moją manią jest oglądanie czyichś postępów w walce z kilogramami :)


5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?

Jasne! Są szczuplejsze i ładniejsze ode mnie, lepiej piszą, są bardziej kreatywne. Staram się od nich uczyć (tego czego mogę się nauczyć, urody chyba się nie da, a do chirurgii plastycznej mi daleko ;-)))). Blogowanie nie jest i nigdy nie będzie moim zawodem, więc zawsze będę odstawać od dziewczyn, które robią to "zawodowo", ale ciągłe dążenie do ideału jeszcze nikomu nie zaszkodziło.


6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by zrecenzować go na blogu?

Nie.


7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków i, co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?

Kupuję więcej jeśli chodzi o różnorodność produktów, ale wydaję mniej! Podejrzewam, że to dlatego, że zanim kupię, czytam recenzje i coraz rzadziej trafiam na "buble".


8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?

Zabrało mi mnóstwo czasu ;) Ale też wiele się nauczyłam. Nie chcę pisać bzdur, dlatego przed napisaniem notki edukuję się na wybrany temat (oczywiście jeśli on tego wymaga). Dzięki temu wiem (mniej więcej ;)), jak powinnam się odżywiać i jak ćwiczyć. Oczywiście, nie wiem wszystkiego i ciągle się dokształcam, ale wiem o wiele więcej niż przed prowadzeniem bloga. Dowiedziałam się też o wielu ciekawych produktach i daniach, których wcześniej nigdy bym nie spróbowała.

I bardzo ważna rzecz - mam nadzieję, że pomogłam chociaż kilku osobom, że byłam dla nich inspiracją. Jest to bezcenne uczucie.

Póki co jeszcze nie zawarłam bliższych znajomości, ale na to też pewnie przyjdzie czas.


9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?

Po pierwsze od czytelników. Stale monitoruję, które posty są najchętniej czytane i takie posty staram się produkować (oczywiście jeśli zgadzają się z moją wizją bloga i nie naruszają mojej prywatności). Skrzętnie zapisuję propozycje z komentarzy i wiadomości prywatnych. Oprócz tego ciągle myślę, co by było dla mnie interesujące, gdybym czytała mojego bloga. No i, piszę o sprawach, które mnie zaciekawiły i były dla mnie ważne. Czasami zdarza się jednak, że posty to czysty przypadek :)


10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak że chciałaś go usunąć?

Nie, chyba jeszcze za krótko go prowadzę.


11. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?

Nic. Jak mi się coś nie podoba, to nie czytam. Mój czas jest zbyt cenny, a życie zbyt stresujące, żeby psuć sobie humor głupotami.


Nie taguję nikogo, bo nie lubię tagów. Kto chce i tak odpowie na te pytania ;) Jeśli się skusicie dzięki mnie, podlinkujcie mi proszę posta w komentarzach, chęnie przeczytam.

7 komentarzy :

  1. bardzo podoba mi sie ten tag :) z odpowiedzia na niego niezle zgralysmy sie w czasie ;-)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Pierwszy, który mi się spodobał! :)

      Usuń
  3. Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i bardzo mi się podoba, szczególnie przepisy, które tu zamieszczasz ;) Miło dowiedzieć się teraz czegoś więcej.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś ostatnio opuściłam się z przepisami, ale nadrobię, obiecuję! :)

      Usuń
  4. Blagam o nieodmienianie mojego nick'a w jezyku polskim... szczegolnie, jesli skracacie go do jednego slowa :)

    Fajnie, ze zrobilas tego taga.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!