16.10.2012

Gosia in the kitchen - obiad z Biedronki

Widzę, że moje przepisy cieszą się zainteresowaniem. Jest mi bardzo miło :) Ostatnimi dniami nie jem żadnych wymyślnych dań, ale postanowiłam Wam pokazać mój dzisiejszy obiad. Wszystkie rzeczy (oprócz curry), które do niego użyłam, kupiłam w Biedronce.

Byłam pewna, że ten obiad jest mega zdrowy, dopóki przeczytanie składu "Mieszanki morskiej" uświadomiło mnie, że dodane są tam konserwanty. Wydaje mi się, że mimo tego nie ma tragedii.


Potrzebujemy:
- 1 opakowanie "Mieszanki morskiej"
- 250g (ważone przed rozmrożeniem) "Mieszanki chińskiej" Mroźna Kraina
- 40g ryżu brązowego
- 1-2 łyżki oleju z pestek winogron
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżeczka curry
- 1-2 ząbki czosnku
- odrobinę soku z cytryny
- sól




Ryż gotujemy. Zamrożone warzywa smażymy na patelni (bez tłuszczu), po rozmrożeniu dodajemy do nich sos sojowy i curry, mieszamy. Ewentualnie można dosolić. Na drugiej patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy rozgnieciony czosnek, dodajemy ciut soli i chwilkę podsmażamy. Dorzucamy zamrożone owoce morza. Po wygotowaniu wody smażymy jeszcze chwilkę (ja lubię dosyć mocno podsmażone). Składniki kładziemy na talerz, owoce morza skrapiamy cytryną i gotowe!


Składniki można też zmieszać na patelni, powstanie coś podobnego do paelli.

Energia: 500kcal,
Białko: 42g,
Tłuszcz: 12g,
Węglowodany: 51g.

9 komentarzy :

  1. Dobre są te owoce morza ? Nie próbowałam nigdy. Zwykle wybieram klasyczne krewetki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo smakują, ale nie są dla wrażliwych - śmierdzą morzem na kilometr :)

      Usuń
  2. robisz konkurencję pascalowi? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam muszę wypróbować tą mieszankę morską;p

    OdpowiedzUsuń
  4. zerkałam ostatnio na ta mieszanke morska ale jakos sobie odpuscilam. byly tam takie skladniki za ktorymi nie przepadam bo sa twarde, wole kupic same malze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarde? Dzisiaj jadłam i nic nie było twarde, tylko kalmary lekko gumowate.

      Usuń
    2. oo wlasnie gumowate kalmary mialam na mysli! ;-)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!