20.09.2012

Gosia in the kitchen - turkey in peanut-banana sauce

Chciałabym napisać jakiegoś ciekawszego posta, ale nie mam czasu. Wczoraj całe popołudnie przygotowywałam się do jutrzejszego pożegnania w pracy. Poniżej efekty:


Jak myślicie, co będzie miało większe wzięcie? Polskie słodycze czy moje zdrowe ciasteczka? :) (te w pojemniczkach to też ciasteczka z orzechów, mimo, że na zdjęciu wyszły nietwarzowo :))

Do tego czułam się wczoraj obrzydliwie, co chwilę kręci mi się w głowie. Zaczęłam robić Turbo, ale w połowie drugiej rundy, gdy się prawie przewróciłam, postanowiłam dać sobie spokój. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej.

Pozostając w temacie odżywiania, podam Wam przepis na pysznego indyka. Co prawda, pierwszy raz jadłam ten sos z tofu w pracy, ale z indykiem też dobrze smakuje. No i jak zawsze, jest bardzo sycący :)

Składniki:
100g piersi indyka,
100-150ml mleka,
1 łyżka masła orzechowego (25g),
pół banana (ok. 50g),
ryż i warzywa jak kto lubi.

No więc przepis prosty jak drut - indyka kroimy w kostkę i smażymy, do garnka obok wlewamy mleko i dodajemy masło orzechowe. Banana rozgniatamy, a gdy masło orzechowe się lekko rozpuści, dodajemy go do sosu i chwilę gotujemy. Zalewamy indyka sosem i gotowe!


Wartości dla porcji z mojego talerza (40g ryżu i 150g warzyw):
Energia: 525kcal,
Białko: 31g,
Tłuszcz: 18g,
Węglowodany: 80g.

Wartości dla samego indyka z sosem:
Energia: 300kcal,
Białko: 29g,
Tłuszcz: 17g,
Węglowodany: 38g.




Przypominam o konkursie (klik na zdjęcie):



8 komentarzy :

  1. Gosiu, a jak robilas te ciasteczka? Wygladaja niesamowicie (jedne i drugie)!!
    Ja wybralabym te z bakaliowo-owsiane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te większe to pieczona owsianka, tylko czasami więcej mleka, czasami mniej, czasami kakao i większa część przemiksowana przed pieczeniem :)

      A drugie to orzechy z jajkiem, bananem i zurawina :)

      Wrzuce przepisy niedługo :)

      Usuń
    2. będę czekała na przepisy, chętnie sama wypróbuję :)

      Usuń
    3. Dokladnie, nie to, ze pieknie wyglada to pewnie jeszcze nieziemsko smakuje ;)

      Usuń
  2. jasne, ze bym brala te ciasteczka w pojemniczkach :) przy czym pare miesiecy temu pewnie chwycilabym za ptasie mleczko :) wczoraj robilam turbo i musialam wcisnac pauze i wziac pare glebszych oddechow, bo az mnie zamroczylo. to chyba to przesilenie -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chyba jednak stres :) Nie lubie takich imprez jak pożegnania :)

      Usuń
  3. Ja bym wybrała ciasteczka :);p uwielbiam takie i też czekam na przepis. Ostatnio często robię sobie zwykłe owsiane ciasteczka :) A jeżeli chodzi o indyka to myślisz, że zamiast niego mogę użyć kurczaka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że możesz :) Tofu też :) Ja robię indyka, bo nie jest tak nafaszerowany hormonami.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!