16.09.2012

Gosia in the kitchen - banana porridge in two ways

Zanim przejdę do jadła... Chciałabym serdecznie podziękować za tak pozytywny odzew pod moim poprzednim postem! Nie spodziewałam się tego :) Każdy komentarz (nawet te z konstruktywną krytyką :)) to motywacja dla mnie żeby nie stracić tego, co osiągnęłam i ciągle iść do przodu. Dziękuję! Jest mi strasznie miło. Obiecuję, że szczegółowo opiszę, co zrobiłam, żeby uzyskać taki efekt, dajcie mi  proszę tylko troszkę czasu. Tymczasem, mam nadzieję, że moje "typowe" posty Was nie zanudzą ;)

Dzisiaj moje ostatnio ulubione śniadako - owsianka bazująca na tym przepisie. Gosia to, jak wiadomo, żarłok więc taka marna owsianka, to dla mniej za mało. Żeby bardziej się najeść dawałam 50g owsianki i inne ciekawe dodatki.


1. Wersja z masłem orzechowym i dodatkowym bananem.

Dodałam (wszystko oprócz mleka po przełożeniu zagotowanej owsianki do miseczki):
- 100ml mleka (pod koniec gotowania),
- dodatkowego banana pokrojonego w kostkę,
- 30g masła orzechowego.


Energia: 700kcal,
Białko: 12g,
Tłuszcze: 19g,
Węglowodany: 96g.

2. Owsianka czekoladowa z jajkiem (tutaj można dać 40g płatków, bo 50 to nawet dla mnie czasami ciut za dużo :)).

Do owsianki z oryginalnego przepisu dodałam:
- jajko (wymieszałam z płatkami przed gotowaniem, pomysł ukradziony od Niebieskoszarej),
- 100ml mleka pod koniec gotowania,
- 2-3 kostki gorzkiej czekolady, również pod koniec gotowania,
- 1 łyżkę syropu z agawy,
- 30g mieszanki z orzechów.


Energia: 760kcal,
Białko: 21g,
Tłuszcz: 31g,
Węglowodany 95g.

Tak, wiem, że moje śniadania są bardzo kaloryczne, ale jak się rano nie najem, to chodzę przez cały dzień zła i głodna. Taka fanaberia ;)




Przypominam o konkursie (klik na zdjęcie):

18 komentarzy :

  1. Ostatnio próbowałam się przekonać do owsianki na mleku, ale mimo dodania jabłek i tak mi nie smakowała... była nieco mdła :( Twoje propozycje, zapowiadają się smacznie, jednak dla mnie to za dużo kalorii :(
    Cieszę się, że trafiłam na twojego bloga, ponieważ między innymi dzięki twojemu wczorajszemu postowi dał mi on motywację do ćwiczeń. Dziękuję :)
    I czuję się zaszczycona, bo stałam się setnym obserwatorem <3 Takie miłe to uczucie jest, hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam wyrzucenie masła orzechowego z pierwszej i masz 450 kcal :) a z drugiej orzechów i jest 500 kcal :)

      Ja też się czuję zaszczycona, w tak krótkim czasie zyskałam tylu obserwatorów! Cieszę się, że Ciebie zmotywowałam, o to mi chodziło :)

      Usuń
  2. jejku ale mi smaka zrobiłaś, muszę w wolny poranek wypróbować te przepisy :) ja ostatnio namiętnie jem kaszę mannę o smaku czekoladowo-orzechowym z Biedronki :) też potrzebuję kalorycznych śniadań, bo szybko robię się głodna :) pozdrawiam i dołączam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i daj znać, czy smakowało :)

      Usuń
  3. wygląda strasznie :D
    ale wierze że da się zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, niezjadliwego bym do ludzi nie pokazała :)

      Usuń
  4. ta pierwsza musi być przepyszna! jakoś nigdy nie wpadłam na urozmaicenie sobie owsianki :D koniecznie muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. om nom nom mam wszystko na czekoladową łącznie z syropem z agawy :)) poranku przybywaj ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo to czekam na opinię :D może jakieś zdjątko? :D

      Usuń
  6. Twój blog mnie stale inspiruje! uwielbiam jeść owsiankę ale na połączenie z masłem orzechowym bym nie wpadła i właśnie sobie uświadomiłam, że jeszcze nigdy w życiu nie jadłam masła orzechowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może kup najpierw mały słoiczek albo spróbuj od kogoś, bo ja jak pierwszy raz jadłam, to doznałam szoku :)

      Usuń
  7. musze policzyc kalorycznosc mojej owsianki, bo jem codziennie na sniadanie. pol szklanki platkow zalewam szklanka mleka i gotuje. dodaje pestek dyni i siemenia lnianego, czasami powidel sliwkowych albo pokrojonego w kostke jablka.
    ale nigdy nie liczylam :P
    wiem tylko ze po takim sniadaniu mnie trzyma spokojnie 4-5 godzin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto liczyć, bo można się nieźle zaskoczyć :))
      Zgadzam się, długo nie chce się jeść i to w niej kocham! :)

      Usuń
    2. jutro rano policze. albo jak wroce na studia bo mam tam w mieszkaniu bardzo dokladna wage :)
      kiedys policzylam ile ma moje sniadanie ( jadlam jogurt z roznymi bakaliami etc ) to sie wlasnie przerazilam bo mialo to ponad 600 kcal! a nie trzymalo tak dlugo jak owsianka

      Usuń
    3. Tak to prawda, czasami jemy bardzo kaloryczne produkty, które nic nie dają. Trzeba na początku popatrzeć w tabelki, żeby potem nabrać wyczucia :)

      Usuń
  8. Tez uwielbiam owsianki, to najlepszy poczatek dnia :)
    Ja do swojej dodaje odzywke bialkowa (mam o smaku wanilii) i cynamon. Orzechy zjadam osobno zaraz po owsiance - tak mi lepiej pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku próbowałam odżywek białkowych, ale teraz nie chcę jeść chemii, skoro mam efekty bez niej. A cynamon też daję, bo uwielbiam :)

      Jakbym zjadła orzechy po owsiance, to bym zjadła dużo za dużo, więc muszę jeść tak ;) Każdy robi tak jak lubi.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!