06.09.2012

Ewa Chodakowska Turbo Spalanie kontra moj trening

Przedwczoraj dorwałam się w końcu do najnowszej płyty Ewy - tak zwanej petardy :)


Trening bazuje na tabacie, która jest powtórzona 9 razy, ale w każdej serii robimy naprzemiennie dwa ćwiczenia. W większości przypadków po ćwiczeniu kardio robimy ćwiczenie siłowe.

Jest to zdecydowanie mój ulubiony trening. Jestem ogromyn fanem krótkich spięć, dlatego też trenuję siatkówkę. Dzięki takiej formie trening szybko mija i praktycznie nie mamy czasu się zastanowić, że nas coś boli, czy że się zmęczyłyśmy. Za chwilę jest po wszystkim. Mnie taka forma motywuje też do maksymalnej aktywności, bo wiem, że zaraz 20s ćwiczenia się skończy i będzie przerwa. Co prawda tylko 10s, ale na oddech wystarczy.

Do tego Ewa jest po prostu super na tej płycie. Bardzo naturalna, gada coś o sąsiadach, poci się. Ja się czuję podczas tego treningu po prostu swojsko. Będę go na pewno robić często.

Tempo treningu jest w miarę szybkie, ćwiczenia aerobowe wykonuję szybciej niż Ewa, resztę w tym samym tempie, a dwa siłowe wolniej. Jednak wiadomo, że nie trzeba się z nią ścigać, ale dla bardziej zaawansowanych dziewczyn jednak bym to polecała, żeby wycisnąć z siebie jak najwięcej.

Są dwie rzeczy, które nie przypadły mi do gustu w tej płycie:
1. Nie ma żadnego wyraźnego dźwięku kończącego serię i/lub odpoczynek. Nie raz mi się zdarzyło robić coś za długo lub za krótko.
2. Ewa ciutkę zbyt późno tłumaczy ćwiczenie i jego prostszą wersję (dla mniej zaawansowanych dziewczyn). Kilka razy musiałam z 2-3 sekundy patrzeć zanim zrobiłam. Ale też mogłam po prostu wcześniej obejrzeć płytę i nauczyć się ćwiczeń - coś za coś.

Ćwiczenia daję radę wykonywać szybciej niż Ewa, bo ten typ treningów wykonuję już od tygodnia metamorfozy. Ułożyłam też sobie tam "Moje Turbo Spalanie", sprawdzone i poprawione przez Ewę, które prezentuje się tak (jest o 1 rundę krótsze):
  1. - podskoki i co drugi łapanie pięt i uderzanie o pośladki
    - spozycja pompki podnoszenie naprzemiennie rąk i nóg
  2. - skip A
    - dźwiganie nóg leżąc na brzuchu
  3. - podnoszenie się na rękach z deski
    - deska
  4. - burpees
    - zwijanie nóg na brzuch z killera
  5. - machanie rękami do góry na boczki na prostej ręce
  6. - mountain climber
    - grzbiety
  7. - tap
    - przysiady na dwóch nogach na palcach ze złączonymi piętami
  8. - podobnie jak wahadło nogami tylko rozchodzenie i schodzenie się nóg
    - żaba z killera
Mój program ma więcej ćwiczeń aerobowych (czyli typowo odchudzających) oraz tych, które mają spowodować wyszczuplenie moich (i tak już za bardzo) umięśnionych ud. Jeżeli zrobię trzecią (a co za tym idzie moją najbardziej znienawidzoną) serię, to wiem, że już dobrnę do końca. Żeby go robić bez stopera (nie mam też Sartphone'a, a jest na niego aplikacja "pikająca" czas tabaty), ściągnęłam sobie na komputer prosty programik, który mi wypikuje koniec serii i przerwy.

Podczas tego treningu wyglądam jakbym przed chwilą wyszła z basenu, jednak mogę już teraz powiedzieć, że jego efekty są imponujące. Wytrzymałość znacząco wzrasta, będą mogły to zauważyć szczególnie dziewczyny, które biegają lub trenują inne dyscypliny sportu. Rezultaty wizualne będę sprawdzać za półtora tygodnia i potem za miesiąc.

Już teraz mogę jednak powiedzieć, że ten trening o wiele bardziej mi odpowiada od siedzenia godzinami na siłowni i pewnie będę go robić jeszcze długo. Może tylko pozmieniam ćwiczenia (co i Wam polecam!).

A jakie są Wasze wrażenia? :)

Jeśli chcecie zamówić poprzednie płyty Ewy napiszcie na adres prenumerata@quadwinkowski.pl. Numery są ciągle dodrukowywane, ja czekałam miesiąc na skalpel, ale przysłali. Cena to ok 17zł.


Przypominam o konkursie (klik na zdjęcie):

6 komentarzy :

  1. ja jestem bardziej początkująca, więc te dłuższe tłumaczenie ćwiczeń mi nie przeskadza, ale faktem jest że w tym filmiku nie mówi stop czy jakiś sygnał dźwiękowy, bo mi też zdarzyło się robić ćwiczenie, a Ewa już następne robiła. trzeba dlatego, wciąż się patrzeć na telewizor. Ja tylko raz w tygodniu robię ten trening, a dwa razy w tygodniu dla średnio zaawansowany na pewno nie tak efektywnie jak Ty, ponieważ robię sobie kilka sekund przerwy marszem, ale staram się :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie chodziło, że ona za długo tłumaczy ćwiczenia, tylko o to, że tłumaczy jak je robi więc traci się te kilka sekund czasu na zrozumienie :)

      Wiadomo, że jak nie ćwiczysz od dłuższego czasu, to nie będziesz od razu super robić, ale to przychodzi z czasem :) Nie wolno się załamywać ;) Dla mnie, i mam nadzieje, że dla Ciebie też, sport to cel sam w sobie, bo uwielbiam się męczyć, choćby przed treningiem nie wiem jak mi się nie chciało :) Teraz jednak, ćwiczę też aż tyle, żeby schudnąć.

      Usuń
    2. ja też lubię się zmęczyć, bo wtedy czuję się zrelaksowana, stres znika, potem tylko prysznic i czuję się jak nowo narodzona. Po mnie nigdy nie było widać śladu zmęczenia, żeby pot ze mnie spływał, nawet czerwona na twarzy nigdy nie byłam - to niestety wina słabego ukrwienia. Po treningu z Ewą jednak pot ze mnie spływa a po kilku treningach widać czerwoną twarz. Lubię ćwiczyć i aktywnie spędzać czas, ale mam za mało czasu niestety więc ta płyta to moje wybawienie

      Usuń
    3. No to dobrze, że mimo braku czasu w ogóle ćwiczysz!

      Ja też uwielbiam to uczucie :) Od razu wszystkie problemy jakby mniejsze ;)

      Usuń
  2. ile kalorii zostaje spalone po wykonaniu treningu "turbo spalanie"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się tego policzyć. Trening ten spala tłuszcz po jego zakończeniu i jest to zależne od metabolizmu danej osoby, ilości tłuszczu, posiłku po treningu i wielu innych czynników.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!