06.08.2012

Tydzień metamorfozy z Ewą Chodakowską - dzień 1

Dojechałyśmy dzisiaj o 16 do Zakopanego i od razu pobiegłyśmy na obiad:



Podczas jedzenia miałyśmy takie widoki:




Potem było mierzenie :) Niestety, ale nie zdradzę (póki co) moich wymiarów, po tygodniu na pewno będą efekty, bo właśnie dostałam okres i na pewno zejdzie woda.

I poszłyśmy na trening. Dzisiaj było lekko i przyjemnie, żeby nas nie zrazić. Trening trwał ok. 40 min. Na początku rozgrzewka z killera, potem seria 20s ćwiczenia i 10s przerwy. Każde ćwiczenie w 4 seriach. Najwięcej ćwiczeń na uda i biodra oraz brzuch, tylko dwa na ręce. Nie było bardzo ciężko, chociaż dziewczyny początkujące na pewno poczuły mięśnie :) Ja najbardziej odczułam jedno ćwiczenie, które ledwo dałam radę zrobić - deska i podnoszenie się podczas niej na rękach (lewa, prawa i na odwrót). Oprócz tego były burpees, przysiady i trochę ćwiczeń z killera. Fajnie. Bardzo mi się podoba, jak Ewa motywuje. Na treningach niemal krzyczy.

Też były rzeczy, które mi się nie podobały. Nie zwracała uwagi, co robimy źle oraz ciągle pytała się Karoliny Malinowskiej, która z nami ćwiczy, czy się dobrze czuje. Innych nie pytała. Mam nadzieję, że się to wkrótce zmieni.

A oto nasza kolacja:


Już jutro napiszę moje kolejne wrażenia :) Pozdrawiam serdecznie!

4 komentarze :

  1. Jakos nie jestem zaskoczona ta "koncentracja" na Malinowskiej... Lans bans :) szkoda, ale chyba jednak nigdy się do pani ch. Nie przekonam. Mam nadzieje, ze szybko zastąpi ja na polskim rynku ktoś ciekawszy :) baw się dobrze i daj czadu, czekam na foto przed/po :D ps. Ile taka przyjemność kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mi się nie chce robić zdjęć przed i po tylko jeśli chodzi o obóz. I tak je robię co miesiąc, a następne zdjęcie przypada po powrocie. Ale obawiam się, że wyniki jeszcze nie będą wystarczające, jeszcze będziesz musiała poczekać :) Poza tym zdjęcie by nie było wiarygodne, bo na początku dostałam miesiączkę, więc tak czy tak będę chudsza.

      Co do Karoliny, to szczerze mówiąc jak dla mnie mógłby być tu i papież, ale wszyscy powinni być traktowani równo. A nie kurde jakaś bizness klasa jak w samolocie (btw. widziałam w niedzielę zakonnice leciały biznesem...).

      1400zł/tydzień.

      Usuń
    2. Moje "nie jestem zaskoczona" pisałam z nitka ironii- w znaczeniu, ze po Ewie nie spodziewałam się niczego innego ;) oczywiście ze wszyscy powinni być traktowani równo, tego chyba wcale nie trzeba mówić głośno?!?!?

      Usuń
    3. Wiadomka, że pisałaś z ironią :) Ja chciałam na wszelki wypadek wyrazić moje zdanie, żeby nie było niedomówień.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!