07.08.2012

Tydzień metamorfozy z Ewą Chodakowską - dzień 2 cd.

Zamiast pokazu ćwiczeń usiadłyśmy na tarasie i długo rozmawiałyśmy o zdrowym odżywianiu. Mamy wypisaną listę, co możemy jeść i co spala nasz tłuszcz. Dostałyśmy także przykłady posiłków na dwie godziny i godzinę przed treningiem. Następnie ja poszłam spać.


Na obiad był łosoś z cukinią, pomidorem i ryżem. Bardzo dobry, tylko dla mnie zbyt mała porcja.

Trening poobiedni rozpoczął się pomiarem czasu na trzech seriach biegu, pompek, podnoszenia bioder i brzuszków. Ja miałam chyba 4 czas 6 min 20s. Ten czas będziemy mierzyć codziennie, podobno ma się poprawić o ponad minutę. Niestety, ja na samym początku mierzenia źle stanęłam i mocno naciągnęłam sobie mięsień na nodze, więc nie jest pewna, czy jutro dam radę ćwiczyć :( Jestem bardzo zła, bo wiem, że dużo bym zyskała na tych ćwiczeniach.

Następnie trening zobił na chłopak Ewy - Leftek. Trening był też w seriach 30s ćwiczenia i 10s odpoczynku. Nie był zbyt ciężki :)

Po treningu Ewa pokazała nam różne ćwiczenia na wybrane partie ciała.


Mamy z nich złożyć swój własny trening. Pokaże Wam go jutro :)

A tymczasem kończę jeść gruszkę i jogurt, uciekam się myć i spać. Mam nadzieję, że jutro chociaż trochę będę mogła ruszyć nogą.

6 komentarzy :

  1. kochana mogłabyś wypisać co Ci doradzono jeżeli chodzi o to żywienie, co spala tłuszcz itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam czasu narazie nawet dla siebie przepisać moich notatek na komputer, jak przepiszę, to wrzucę.

      Póki co popatrz na pierwsze zdjęcie, tam jest wszystko opisane.

      Usuń
  2. Dlaczego jogurt naturalny nigdy 0%???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa tłumaczyła to tym, że witaminy potrzebują tłuszczu, żeby się wchłonąć. Tak samo powinno się dawać łyżke oliwy z oliwek do obiadu, a do śniadania orzechy.

      Dzisiaj z nią rozmawiałam i jest modelowy talerz, ile powinno być w każdym posiłku białka, węglowodanów i cukru, ale nie pamiętała, gdzie to znaleźć. Podejrzewam, że google wie wszystko :)

      Usuń
  3. Gosia kurde pisałam, że takie podawanie tego co ona mówi na warsztatch jest nie fair :( a już wycieki ćwiczeń to totalne faux pas, to sa treningi płatne i to jest nie fair bo, ktoś za to zapłacił a tu będzie za free mógł przeczytać, dwa nie fair w stosunku do samej Ewy, która bardzo dużo udziela rad na fb.pokasuj te zdjęcia, z czystego szacunku do Ewy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary wszystko było uzgodnione z Ewą. Nie podaję jak wygląda cały trening, poza tym schemat jej treningów każdy zna i zawsze jest taki sam. Kiedy Ewa sobie czegoś nie życzy, mówi o tym wprost - np. nie mogłyśmy robić zdjęć lub kręcić, kiedy pokazywała nam ćwiczenia. Ja zdecydowaną większość z tych ćwiczeń znam od dawna.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!