20.08.2012

Podkład Bourjois Bio Detox Organic - recenzja

Podkład kupiłam około sylwestra w Super Pharm za 40zł, zgodnie z moją filozofią kupowania podkładów Bourjois - łażę po Rossmanach i Super Pharm dopóki nie znajdę promocji.

Mam cerę bardzo suchą, atopową.


Opakowanie

Opakowanie jest ok, napisy się trochę ścierają. Jest jedna rzecz która mnie denerwuje - często podczas wyciskania podkładu wychodzi jego malutka zaschnięta część, która trzeba odkładać na chusteczkę. Nie jest to straszne, ale irytujące. Pompka dozuje idealną ilość produktu.


Wydajność

Na twarz wystarczy dokładnie jedna pompka, chyba, że chcemy dołożyć sobie trochę krycia, jednak dla mnie dwie pompki to by było już zdecydowanie za dużo. Podkład jest mega wydajny - używam go od kwietnia codziennie oprócz kilku(nastu) dni i zostało mi jeszcze pół opakowania.


Wykończenie/krycie

Podkład kryje słabo do średniego, w zależności od tego, czym go nakładamy. Ja preferuję dłonie, bo w kryjących podkładach czuję się jak w masce. Jednak przy użyciu pędzla krycie już jakieś jest, zakryje mniejsze zaczerwienienia. Podkład nie daje super naturalnego wykończenia, ale mała ilość nie wygląda sztucznie. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Wykończenie jest matowe, ale nie trupie, o co bardzo łatwo przy mojej skórze. Mat utrzymuje się u mnie do pół dnia, więc po przypudrowaniu odpowiadałby osobom z cerą normalną w kierunku suchej, ale o tłustej nie ma co marzyć.


Utrzymywanie się na skórze

Jeśli się nie pocę i umiarkowanie dotykam twarzy, to podkład utrzymuje się cały dzień. Pod wieczór czoło nabiera lekkiego blasku, ale to nie jest w każdym razie świecenie. Po pudrze transparentnym trzyma się jeszcze lepiej. Nie waży się, schodzi w miarę równomiernie.


Nakładanie

Tu jest największy haczyk. Po pierwsze, podkład nie zawiera sylikonów, więc trzeba go wstrząsnąć przed użyciem. Po drugie, bardzo lubi się zważyć. Jeśli krem jest zbyt śliski, nie zdążył się wchłonąć lub nie lubi się z podkładem to ten będzie się ślizgał i tworzył placki. Jednak jeśli nałożymy krem, odczekamy 2 minutki, a podkład rozgrzejemy w palcach, to waży się minimalnie tylko między brwiami i ewentualnie na skrzydełkach nosa. Jest lekko tempy, nie ma poślizgu. Szybko wysycha i zmienia się w mat, więc trzeba dobrze rozsmarować każdą partię zanim zaczniemy nakładać następną. Podkład lubi też podkreślać suche skórki. Jego wykończenie jest na tyle matowe, że mogłam na niego nakładać sypki bronzer/róż i zchowywały się tak jak na pudrze.





Skład

Skład ma rzeczywiście dobry, nie uczula, nie zapycha, a nawet mam wrażenie, że od kiedy go używam, cera mi się poprawiła. Ale nie musi to być dzięki niemu, bo też inaczej się odżywiam itd, jednak on tego nie popsuł.


Lewy polik bez podkładu i prawy z podkładem (tylko polik):




Posumowując

Ja jeszcze go kupię. Ze względu na wydajność, ekonomiczność, skład i nietestowanie na zwierzętach. Jednak jeśli komuś nie chce się męczyć lub jego skóra jest normalna w kierunku mieszanej/tłustej, to uważam, że nie ma sensu tracić pieniędzy. Ma jeszcze jeden minus - brak filtra.

4 komentarze :

  1. Wygląda jakby go nie było:P Dla cery problemowej zupełnie odpada, tak mi się wydaje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak problemowej. Można ostrożnie nałożyć dwie warstwy - ja czasami używam drugiej jako korektora pod oczy. Ale rzeczywiście, jeśli ma się dużo przebarwień, to bym się chyba nie bawiła.

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!