16.08.2012

OOTD - rock chic

Dzisiaj troszkę inny strój dnia. Muszę przyznać, że w Niemczech, jeśli wyjdzie się w takiej sukience na miasto, to tysiące gapiów gwarantowane.







Kurtka - Zara,
Sukienka - H&M,
Buty - Kappa,
Torebka - znaleziona u mamy :),
Zegarek - Tommy Hilfiger,
Bransoletka, Kolczyki - SIX.

I jeszcze moje spostrzeżenie... Poszłam dzisiaj do Zary oddać kurtkę, którą mam powyżej na sobie, bo w podszewce zrobiła się dziura (kurtkę kupiłam w połowie kwietnia). I bez żadnego skrzywienia, po 30s dostałam zwrot pieniędzy. A w Polsce jak coś reklamuję, to muszę wypełniać formularze i czekać na (często niekorzystną) decyzję kogośtam.

8 komentarzy :

  1. Sukienka i kurteczka bardzo mi się podobają. Sądzę jednak, że całość wyglądałaby lepiej przy innych butach. Trampki psują lekki i romantyczny look.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, to chyba rzecz gustu, bo ja kurtką i trampkami chciałam przełamać ten romantyzm :)

      Usuń
    2. Co kto lubi, ja tu widzę jakieś delikatne buciki na obcasie :)

      Usuń
    3. Do tej kurtki? Czarne szpilki? Czy jakie? Nosiłam tak, ale bez kurtki i na imprezę :)

      Usuń
  2. To nie sukienka to dziewczyyynaaa <3 Pozdro! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie sukienka to dziewczyyynaaa <3 Pozdro! :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!