14.08.2012

Co Ewa Chodakowska poleca do jedzenia

Tak jak obiecałam, wklejam poniżej rady Ewy dotyczące odżywiania. Starałam się przypomnieć i w miarę przejrzyście zebrać wszystko, o czym mówiła w Zakopanem. Ja z nich w 100% nie korzystam, więc nie jestem w stanie odpowiedzieć na każde z pytań! Jeśli coś Was nurtuje, to możecie napisać do Ewy.

Przypominam, że przykładowy jadłospis znajdziecie na jej Fnapejdżu, np TU.


OGÓLNE ZASADY ODŻYWIANIA:
  • 5 posiłków dziennie (na początku nastawiać sobie budzik/alarm co trzy godziny dopóki nie będziemy sami głodni w tych porach).
  • Pójść do dietetyka (wiadomo, to kosztuje...). Chodzi o to, aby kompetenta osoba ułożyła nam plan dobrany do naszego stanu zdrowia, obecnych wyników badań, preferencji itd. Jeśli dietetyk ma wyciągnąć kolejny plan z szufladki, to lepiej w ogóle nie iść!!
  • ZAWSZE trzeba zjeść coś małego po treningu (nawet w nocy jeśli by to miało być pół jogurtu).
  • ZAWSZE trzeba zjeść śniadanie.
  • W ciągu dnia 70 % warzyw i 30 % owoców
  • MIKROFALA = NIE!!!
  • Produkty nabiałowe 0% NIGDY (witaminy rozpuszczają się w tłuszczach)
  • SUSHI = OK!! (oczywiście bez majonezu czy smażonych rzeczy)
  • JAK NIE JEMY TO SPALAMY MIEŚNIE , A NIE TŁUSZCZ! (przykład: osoba otyła i bardzo chuda po odstawieniu jedzenia umrą w tym samym czasie, bo organizm będzie czerpał energię z mięśni!)
  • Woda mineralna, nie źródlana. Ewa jest za teorią picia gdy czujemy się spragnieni a nie wmuszania w siebie 1,5 litra wody.
  • Żadnych kolorowych napojów. Kawa OK.
  • Żadnych sztucznych suplementów – koktajli białkowych i spalaczy tłuszczu. Działają, ale potem metabolizm bardzo zwalnia.
  • JAKOŚĆ PRODUKTÓW PRZEDE WSZYTSKIM!!! - kurczak tylko BIO, jeśli nie to indyk (nie można go tak napakować hormonami)
  • Ewa zdecydowanie preferuje robienie posiłków w domu – wiesz co jesz i ile jesz, ale mówi, że na mieście też można zjeść zdrowo. Nie chciała jednak podać, gdzie jada na mieście.
  • Wiadomo, że nie zawsze będziemy w stanie przygotowywać i jeść same zdrowe posiłki. Dla osób, które dopiero przechodzą na zdrową dietę, jak i dla tych, które z różnych względów nie mogą do końca tak się odżywiać (np. ja jem obiady w pracy i mogę wybrać tylko z rzeczy, które są tam przygotowane) ważna jest zasada lepszego wyboru. Zamiast frytek weźmy ziemniaki, zamiast budyniu owoc itd.
  • (Najlepiej po osiągnięciu upragnionej sylwetki) można zrobić sobie raz w tygodniu odskocznię i zjeść coś, do czego ma się słabość, np. lody czy gofra. Ważne, żeby to nie weszło w nawyk.

CO JEMY 2 H PRZED TRENINGIEM:
  • Kanapka (bagietka ciemna) z kurczakiem (BIO) lub indykiem + zielenina
  • Ryby
  • Owoce (do godziny 15.00)
  • Spaghetti – sos pomidorowy, makaron pełnoziarnisty, warzywa, parmezan
  • Warzywa z krewetkami i/lub tofu i makaronem pełnoziarnistym lub ryżem
  • Duszony kurczak z warzywami i ziemniakami (bez sosu)
  • Fasolka gotowana (różne odmiany) + ziemniaki
  • Musli + mleko/jogurt

CO JEMY NA 1 H PRZED TRENINGIEM :
  • Świeże owoce
  • Suszone owoce
  • Koktajl mleczny – banany z mlekiem
  • Sok ze świeżych owoców

CO JEMY DO 45 MIN PO TRENINGU:
  • Świeże owoce
  • Jogurt naturalny z 1 łyżką miodu
  • Koktajl owocowy – zmiksowane owoce
  • Koktajl z mleka/jogurtu naturalnego i owoców
  • Bagietka ciemna z kurczakiem, twarogiem, jajkiem, tuńczykiem
  • Garść suszonych owoców/orzechów
  • Płatki owsiane z mlekiem


NATURALNE SPALACZE TŁUSZCZU :
  • Warzywa- wszystkie ( w ciągu dnia najlepiej gotowane, wieczorem – surowe), ważna soczewica
  • Owoce – wszystkie – do 15.00, w szczególności cytrusy
  • Przetwory mleczne:
    - mleko, 
    - jogurt naturalny,
    - twaróg,
    - kefir
  • Orzechy
  • Proteiny:
    - pierś z kurczaka (BIO),
    - pierś z indyka,
    - chuda wołowina,
  • Tran, 
  • Białka z jajek
  • Ryby:
    - flądra, 
    - łosoś (surowy, gotowanyna parze, grilowany), 
    - sardynki
  • Podukty pełnoziarniste:
    - Ryż brązowy 
    - Płatki owsiane
  • Przyprawy:
    - Pieprz cayenne, 
    - cynamon, 
    - czosnek, 
    - imbir, 
    - pikantne papryczki
  • Oliwa z oliwek, olej lniany
  • Herbaty: Zielona/ czerwona – na 2 h przed jedzeniem, lub 2 h po jedzeniu

KALORYCZNOŚĆ:
- Jeśli chcemy schudnąć:
  • 1500 kcal dziennie przy treningach 3 razy w tygodniu
  • 1800 kcal dziennie przy treningach 5 razy w tygodniu
- Jeśli chcemy nabrać masy:
  • 2000 – 2500 kcal dziennie = przy większym wysiłku, regularnych treningach

TRENINGI :
  • 30 min / dziennie
  • 45 min / 4 razy w tygodniu
  • 30 min – Bieganie – 4 min trucht, 1 min sprint, 2 min trucht, 1 min sprint itd. Itd.

ŚNIADANIE EWY:
  • Płatki owsiane (2 łyżki) i siemię lniane, słonecznik, żurawina (wszystko po łyżce), banan; lekko zagotować na kilku łyżkach wody aż się zrobi papka. Dodać dwie łyżki mleka sojowego i gotować max 15 sekund. Dodać kostkę gorzkiej czekolady.

127 komentarzy :

  1. Bardzo fajnie, że wypisałaś :) czekałam na tego posta :) zabieram się za czytanie :) A jak tam wrażenia po obozie ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Obóz był świetny. Mam nadzieję, że sklecę podsumowanie do niedzieli.

      Usuń
    2. Ta pani to kiepska kopia Jillian Michaels: kotwkosmetyczce.blogspot.com/2­012/07/jillian-michaels-vs-ewa­-chodakowska.html

      Usuń
  2. z kilkoma punkcikami sie nie zgadzam do konca, poza tym to dla mnie po prostu zasady zdrowego odzywiania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z jakimi się nie zgadzasz?

      Usuń
    2. Na pewno z tym, że trzeba pić, jak się czuje pragnienie. Ogólnie mówi się, że jeżeli czujemy się spragnieni, jest to oznaka odwodnienia.

      Usuń
    3. Ogólnie się mówi...? Oznaką odwodnienia jest kolor moczu.

      Usuń
    4. Ja sie zgadzam z tym na temat wody zrobiło się modne noszenie ze sobą butelki ...wodę spożywamy w warzywach, owocach , zupie... jak zjesz 2 talerze zupy, pomarancze , ogórki juz spożywamy wodę a gdzie wepchnąć w siebie jeszcze 2L wody !

      Usuń
    5. Przy odwodnieniu zdecydowanie nie chce się pić... taka reakcja organizmu... :/

      Usuń
  3. huh? Nie wiedziałam, że to tak ważne co jemy przed treningiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Czytając to również nie zgadzam się z piciem wody tylko ,gdy czujemy pragnienie,ponieważ faktem jest,że tzw "pragnienie" występuje w momencie,gdy w naszym organizmie mamy już zbyt niski poziom wody- są to pierwsze odznaki odwodnienia. Kolor moczu jest już znacznie poważniejszym symptomem tego zjawiska.Oczywiście wszystko jest udowodnione naukowo. Każdy jednak może sam decydować o tym,kiedy sięgnie po szklankę wody.Mnie jedynie chodzi o wyjaśnienie nieścisłości. Co do powyższego postu i wymienionych w nim zasad,zauważyłam poważną bzdurę zawartą w przeczących sobie zdaniach"Produkty nabiałowe 0% NIGDY ",a następnie piszesz,by : "ZAWSZE trzeba zjeść coś małego po treningu (nawet w nocy jeśli by to miało być pół jogurtu",lub "CO JEMY 2 H PRZED TRENINGIEM:
    Musli + mleko/jogurt
    CO JEMY NA 1 H PRZED TRENINGIEM :
    Koktajl mleczny – banany z mlekiem
    CO JEMY DO 45 MIN PO TRENINGU:
    Jogurt naturalny z 1 łyżką miodu
    Koktajl z mleka/jogurtu naturalnego i owoców
    Płatki owsiane z mlekiem
    NATURALNE SPALACZE TŁUSZCZU :
    Przetwory mleczne:
    - mleko,
    - jogurt naturalny,
    - twaróg,
    - kefir" Czyż mleko,kefir,jogurt,lub twaróg itp nie są produktami nabiałowymi? Nie wiem czy wymyśliła to Pani Ewa Chodakowska ,czy Ty. Aczkolwiek pomimo,iż całkowicie popieram 0% spożycie nabiału,to tutaj w powyższych zaleceniach wyraźnie coś nie pasuje:). Serdecznie pozdrawiam,Ania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to rady Ewy Chodakowskiej, nie moje :) Nie rozumiem trochę Twojego zarzutu. Ona uważa, ze powinno się jeść produkty nabiałowe, ale nigdy te, które mają 0% tłuszczu. Powinniśmy jeść półtłuste lub tłuste. Wyjaśniłam wątpliwości? :)

      Usuń
    2. I Ewa ma rację;) W ogóle bardzo dziekuje za ten post, te rady widac ze sa ok, bo maja mądre wytłumaczenie - wystarczyło uwazac troche na biologii lub biochemii, a to co mozna wyczytac na forach internetowych to jakis kosmos. Laski same wymyslaja jakies bzdury ale kiedy je zapytac o uzasadnienie zadna nie potrafi wyjasnic swoich teorii. Od jednej dowiedziałam sie ze po treningu ABSOLUTNIE nie wolno jesc jogurtu, ale kiedy poczytamy troche o procesie zachodzacym w naszym organizmie po treningu staje sie oczywiste ze wolno nam zjesc taki jogurt. Twój post z radami Ewki drukuje i wkuwam na blachę:)

      Usuń
    3. Znam wielu świetnych urologów,zwłaszcza dwóch. Z racji tego,że moja mama miała spore problemy z nerkami. Żaden z nich nie polecał pić 2l dziennie. To tak samo jakbyś powiedziała,że jeść też się powinno nie kiedy jest się głodnym a tyle i tyle bo jak jesteśmy głodni to oznaka wygłodzenia i czegoś tam jeszcze. Po coś daje nam organizm te znaki kiedy nam się chce pić,jeść czy sikać.

      Usuń
    4. A dla mnie po przeczytaniu 0% miało oznaczać,
      że chodzi o produkty nabiałowe z zerową zawartością tłuszczu... :)
      Np. jogurty 0%, mleko 0%, itd. a nie 0% produktów nabiałowych w diecie, co potwierdzają późniejsze słowa co spożywać przed i po treningu :)

      Usuń
    5. tu chyba nie chodziło o zupełny brak nabiału tylko o wyroby o zerowej zawartości ''czegoś'' (tłuszczu lub cukru)

      Usuń
    6. Ja wlasnie tak tez to zrozumialam czytajcie ze zrozumieniem:) a nie bedzie problemu

      Usuń
    7. Ty to jestes jakas pasywnie-agresywna... Myslalam, ze poczytam fajny blog, a Twoje odpowiedzi na komentarze sa z lekka warczace na ludzi.

      Usuń
    8. bzdura lepiej kupić sobie książkę ewy chodakowskiej i w tedy zacząć porządną dietę a nie słuchać się tej agresywnej laski no nie nie dopełnioną , nie skolsuntowanom z osobą doświadczoną dieta możne stanowić zagrożenie dla życia sama wiem co muwie bo sama miałam taki przypadek że wymyśliłam sobiie diete i o mało co bym się sama zabiła bo miałam za mało białka w organiżmie a za dużo witaminy c więc lepiej uważajcie co jecie Marika , pilnujcie się pozdrawiam

      Usuń
    9. Marika, czy ta dieta nie wpłynęła aby na Twoje zdolności intelektualne? Takich błędów ortograficznych to ja od czasów pierwszej klasy podstawówki nie widziałam!

      Usuń
    10. tu chodzi o nie
      spożywanie produktów nabiałowych light czy też 0% tłuszczu, a nie o ich niejedzenie :)

      Usuń
  5. Oczywiście,teraz jak najbardziej :) Dlatego cofam zarzut,aczkolwiek radziłabym napisać to nieco jaśniej:)A co do nabiału,jest głównym czynnikiem,który wywołuje cellulit-taka mała ciekawostka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jem od malego zawsze jadlam po kostce twarogu dziennie bardzo dużo nabiału i nie mam celulitu... i co Ty na to???
      a no i nie jestem ani chuda ani gruba ot normalna 60 kg przy 165

      Usuń
    2. 60kg przy 165 to wcale nie malo... Ja przy 172i 2 ciazach mam 57kg i faldki do zrzucenia!

      Usuń
    3. Fuuuu, jaka Ty wredna :(, a moze Twoj wyglad odzwierciedla toksyczny chrakterek, co?

      Usuń
    4. przecież 60 kg przy 165 to jak najbardziej odpowiednia waga, o co chodzi o.O zresztą waga nie odzwierciedla często wyglądu, a i nie należy się nią mocno kierować ponieważ niektórzy mają więcej mięśni, inni więcej tłuszczu, a wiadomo że mięsień jest 3x cięższy od tłuszczu :P

      Usuń
  6. A ja się nie zgadzam z Ewą jeśli chodzi o nie jedzenie nabiału 0%. Owszem witaminy są rozpuszczane w tłuszczach ale dlatego jemy orzechy, łyżkę oliwy z oliwek do sałatki, czy też ryby, które zawierają zdrowe tłuszcze. Te pochodzące z nabiału są moim zdaniem zbędne i powodują odkładanie się tłuszczu tu i tam. Ziemniaki też ja wyeliminowałam na koszt ryżu brązowego i basmati. A picie wody, oczywiście, że powinniśmy się zmuszać do jej picia bo bez niej nie zachodzą reakcje chemiczne w organizmie, między innymi spalanie tłuszczu. Picie dużej ilości wody również powoduje, że woda w oranizmie się nie zatrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tłuszczu z nabiału, to też chodzi o to, że nabiał odtłuszczony jest mniej naturalny, ma w sobie więcej chemii.

      Usuń
    2. Tam gdzie jest zero tłuszczu tam jest extra cukier.

      Usuń
    3. Chudy nabiał - jak najbardziej. Nie ma tam chemii dodanej, są tylko produkty reakcji cieplnych (np. chudy twaróg produkowany jest z odtłuszczonego mleka, a więc poddanego obróbce termicznej + usunięcie osadu w postaci tłuszczu). Witaminy, owszem są rozpuszczalne w tłuszczach, ale jeżeli mowa o tłuszczach dobrych, to mamy na myśli oliwę, lniany, rzepakowy itd. Zwierzęce są zbędne, chyba, że mowa o cholesterolu, który w umiarkowanej ilości jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju organizmu (m.in. wchodzi w skład ścian i błon komórkowych). Ważniejsze jest moim zdaniem to co łączymy, albo czego nie łączymy. Np wiele osób robi ogórek+pomidor, a do tego oliwa, żeby witaminki się rozpuszczały. Ogórek zawiera askorbinazę, czyli enzym dezaktywujący witaminę C. więc ogórek do sałątki ma być tylko marynowany, nie może być swiezy. Tak samo działą cukinia bodajże. Też zawiera askorbinazę.

      Usuń
    4. Znowu ja. Tam gdzie zero tłuszczu = extra cukier. Nie zawsze. W jogurtach owocowych, czy ciastkach tak, ale naturalny nabiał-nie.
      Pozdrawiam, Kaśka
      P.S. Super blog :)

      Usuń
  7. O jak ci zazdroszczę i jednocześnie jak żałuję ze dopiero teraz "poznałam" ewę zapraszam na moje zmagania na ewaija2013.blogspot.pl Proszę o rady mądrzejsze i bardziej doświadczone niż ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mleko odtłuszczone czy jakiś inny produkt nabiałowy odtłuszczony nie zawiera więcej chemii. Kto orientuje się choć trochę w technologii produkcji tych produktów wie, że to bzdura.

    OdpowiedzUsuń
  9. witaminy rozpuszczalne w tluszczach to A, D, E i K. reszta rozpuszcza sie w wodzie. pozdrawiam :)
    p.s. gratuluje kolczyka w pepku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A myślicie, że można jeść smażone rzeczy na oliwie z oliwek ? żadnych olejów czy masła, ale oliwa z oliwek jest ok na moje oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kompletna bzdura- powinno się smażyć na oliwie z oliwek albo oleju rzepakowym, bo one mają wysoki punkt dymienia, dlatego toksyczne związki nie powstają w czasie smażenia, dzieję się to podczas smażenia na oleju słonecznikowym.

      Pozdrawiam, dietetyk

      Usuń
    2. A po co w ogole smazyc? przeciez takie temperatury zabijaja wiekszosc skladnikow odzywczych wiec po co komu takie jalowe podeszwy do jedzenia? Zgadzam sie ze (skoro juz ktos musi smazyc , bo np. musi mieso jesc w jakims celu)olej kokosowy najlepiej znosi wysokie temperatury smazenia, ale niestety nie jest z tak latwo dostepny do kupienia w Polsce, wiec oliwa z oliwek musi wystarczyc byle nie "Virgin Oil" tloczona na zimno - te lepiej spozywac na surowo. Ale ogolnie mowiac, szkoda zdrowia na jedzenie smazonych potraw:)

      Usuń
    3. smalec gęsi będzie najlepszy i najzdrowszy do smażenia :)

      Usuń
    4. na oliwie z oliwek jak najbardziej można smażyć - ma bardzo mało wiązań podwójnych, jest zatem nieaktywna i nie utworzą się z niej żadne toksyczne związki. podobnie można smażyć na oleju rzepakowym
      NIE MOŻNA SMAŻYĆ na popularnym oleju słonecznikowym, ani na maśle - przy smażeniu na maśle wytwarzana jest toksyczna akroleina
      pozdrawia inżynier chemik ;)

      Usuń
  11. W pierwszej części mowa o 0% nabiału a potem czytam: mleko, kefir, jogurt naturalny, twarożek... Sformułowanie mówiące o 0% nabiału chyba nie mówiło jednak o całym nabiale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej części jest napisane, żeby nie jeść nabiału 0%, tylko tłustszy. O to samo chodzi niżej.

      Usuń
    2. Ok, już zrozumiałam o co chodzi;-) Dzięki;-)

      Usuń
  12. a co daje mleko sojowe w śniadaniu Ewy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd mam wiedzieć? Ja wiem, co daje w moim :)

      Usuń
  13. hm, Dlaczego nie koktajle białkowe, wszyscy trenerzy je polecają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa uważa, że są sztuczne.

      Usuń
    2. Koktajle bialkowe sa sprzedawane jedynie dla pieniedzy, mozna je spokojnie zastapic naturalnym jedzeniem, bialko szybciej i latwiej sie wchlonie. Poza tym wiekszosc koktajli na rynku ma w swoim skladzie aspartam ktory jest bardzo szkodliwy dla zdrowia.

      Usuń
  14. O matko ile osób dopatruje się bzdur w tym poście!!! a dziewczyna zrobiła nam przysługę i podała informację z ręki sprawdzonej i kompetentnej osoby, jaką z całą pewnością jest Ewa! To, że nabiał o zawartości tłuszczu 0% jest niekorzystny dla zdrowia jest oczywiste, podobnie jak wszystkie nabiały typu light. Są okropne w smaku, więc faszerowane są cukrem i ulepszaczami smaku. To chyba jasne, nie? I uważam, że w artyluke jest to napisne w sposób zrozumiały. A picie wody to kwestia również osobista, ponieważ niekiedy pijąc zamierzoną ilość np 1,5 l dziennie osoby o niewielkich zapotrzebowaniach na jedzenie nie będą miały apetytu, w związku z czym nie dostarczą organizamowi wystarczającej ilości witamin i mikroelementów, a dodatkowo wypłuczą je wodą. Na wszystko trzeba brać poprawkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Zaznaczam, że tu jest słowo w słowo co powiedziała Ewa, nie umiem odpowiedzieć na wszystkie pytania, ponieważ Ewą nie jestem :)

      Usuń
  15. Witam Serdecznie. Mam pytanie, dlaczeego owoce należy jeść tylko do 15.00 ? Pozdrawiam Monia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po raz kolejny zaznaczam, że tak uważa Ewa.

      Zawierają węglowodany proste, które podnoszą poziom cukru we krwi i łatwo się zamieniają w tłuszcz. Po 15 nie mamy wg Ewy już wystarczająco czasu, żeby je spalić.

      Usuń
    2. Niezupelnie, fruktoza jedzona w postaci owocow jest metabolizwana zupelnie inaczej niz fruktoza wyizolowana czyli np. ta dodawana do sokow lub jako srodek slodzacy w pokarmach. Dosc dluga reakcja chemiczna w watrobie ale w skrocie mowiac ilosc kalorii z cukrow zawartych i spozytych w formie owocow nie jest az tak wielka, dzieki blonnikowi ktory zjadamy w owocach. Dla przykladu: prosze zjesc lyzke cukru z torebki, a dla porownania te sama ilosc z prawdziwej trzciny cukrowej (drewno). Roznica bdzie kolosalna w tym jak watroba sobie poradzi z jednym i drugim. Natura ma swoje sposoby na "pakowanie " tego co szkodliwe abysmy nie przesadzili ze spozyciem:)Innym sposobem na spowolnienie wchlaniania cukru z owocow do krwi jest jedzenie ich w polaczeniu z orzechami - tluszcz z orzechow nie pozwoli na skok cukru we krwi. Wiadomo wszystko z umiarem:)owoce rowiez, ale zeby nie wolno bylo po 15? przesada.

      Usuń
    3. Ja tez mam pytanie odnosnie jedzenia owocow po godzinie 15.00,..
      Jak ma sie to zalecenie do Twojego "tygonia metamorfozy z Ewa Chodakowska"?
      Zauwazylam ze na kolacje - dzien 1 mialas jablko,dzien 5 nektarynka, a na kolacje dzien 6 - borowki... ???

      Usuń
  16. Rozumiem, że to polecenia Ewy :) ale nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedzi, więc spytałam Panią :) Świetny blog, zagoszczę tu na dłużej :) Pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic nowego nie dowiedziałam się :/.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  18. No tak, wszystko super, tylko gdzie dostać mięso BIO? A jeśli już się znajdzie, to pewnie drogie jak diabli. :-(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja za to mam takie pytanie: czy ktoś widział martwego z głodu grubasa?! Skąd brednie na temat nie spalania tłuszczu przy braku jedzenia? Owszem mieśnie są spalane ale dopiero w drugiej kolejności jak tłuszczu już nie ma ! Niech się Ewa trochę poduczy z biochemii zanim zacznie wymyślać kolejne idiotyzmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa wymyśla bzdurę za bzdurą, cwiczenia wykonuje nieprawidłowo a za nią tysiące naiwnych powielają te nieprawidłowości

      Usuń
    2. Witam, właśnie przypadkiem trafiłam na tę stronę i tak czytam i czytam.............i mam do Was Kochani takie pytanie, sory mam pytanie do Anonimowego"Czy mogłabyś wyjaśnić dlaczego twierdzisz,że Twój cyt." cwiczenia wykonuje nieprawidłowo a za nią tysiące naiwnych powielają te nieprawidłowości".Korzystam z cwiczeń Ewy, oczywiście nie ze wszystkich, nie pozwala mi na to stan zdrowia, ale efekty są.Nigdy po tych ćwiczeniach nie czułam się źle, nie miałam zakwasów, co przy np.aerobiku zdarzało się.Zanim jednak z polecenia mojej córki trafiłam na stronę z ćwiczeniami Ewy, sama metodą prób i błędów zaczęłam odchudzanie.Mnie na początek pomogły białka z jaj kurzych.I codzienne liczenie kalorii.To już dobierałam uwzględniając wiek, i aktywność fizyczną tan. pracę jaką codziennie musiałąm wykonać.A wracając do cwiczeń Ewy są pomocne jak dla mnie .Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Widze ze tu wszyscy sa specami w temacie ...
    Mam Pytanie : Co jesc przed treningiem ale : Ja budze sie (w dzien traningowy) o 5.45 na slice jestem o 7 rano mam czas na trening do 1.15h I potem z silki do pracy (siedzacej) przed 7 serio glosna nie jestem napije sie wody I ok , ewentualnie pol banana.W pracy jem owsianke na mleku 0%
    ALE PROSZE PORADZCIE co polecacie I jest to
    1 h miedzy popudka a silownia / treningiem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktajl np. banan + serek wiejski + mleko, może być też z płatkami owsianymi albo innymi owocami, twarogiem zamiast serka wiejskiego...

      Usuń
  21. Odniosę się do oliwy której nie wolno poddawać wysokim temperaturom. Nie mieszkamy w basenie morza śróedziemnego w związku z czym mamy niedobór omega 3. W naszej szerokości geograficznej najlepszym z naturalnych składników dostarczających tą witaminę jest olej rzepakowy który należy dodawać nawet do zup żeby uzupełniać jego braki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zacznijmy od tego, że omega 3 to nie witamina :)

      Usuń
  22. Dzieki za odpowiedz :) Ja zielone koktajle popijam dosc czesto zamiast sniadania . Dodaje nasiona Chia wiec wszystko co ma byc jest .

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlaczego jak po treningu(turbo spalanie) najpierw wypiłam 2 szklanki muszynianki i po chwili zjadłam jogurt z miodem i czuje się ciężko ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok.teraz się czuje cudownie...:)

      Usuń
  24. nieprawda. gruby na głodówce pociągnie dłużej niż chudy

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam 52 lata i zaczęłam dzisiaj rano ćwiczyć razem z Ewą, było ciężko, ale dam radę, trzymajcie za mnie kciuki. Muszę schudnąć 6kg, jak to osiągnę to dam znać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czesc wlasnie zaczelam cwiczenia ale potrzebuje przepis do tych cwiczen

      Usuń
  27. hej
    super blog!

    Jeśli chodzi o mnie to nie zgadzam się z teorią Ewy dot. jedzenia 5 posiłków dziennie. Ta teoria odeszła już dawno do lamusa. Nie ma znaczenia ilość posiłków czyli czy 3 dziennie czy 5 tylko ich jakość i kaloryczność.

    Pozdrawiam zimno w ten gorący dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  28. yyy a czy mozna kupe raz w tygodniu hapnac?

    OdpowiedzUsuń
  29. czy po treningu owoce można zjeść tylko do 15stej? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. To są przecież tylko wskazówki, nie można się do tego jakoś bezkrytycznie stosować.

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam! Mam pytanie:
    Czy same bieganie 30min dziennie też coś daje?
    Pozdrawiam Natalia

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam,

    dziekuję za cenny wskazowki w artykule, mam pytanie apropos "MIKROFALA = NIE!!!" - dlaczego nie? Wydaje się to być może oczywiste, ale jestem ciekaw dlaczego nie można podgrzewać w mikrofali?

    OdpowiedzUsuń
  33. Przy nabiale 0%, wapń jest kiepsko przyswajalny;

    OdpowiedzUsuń
  34. witam wpadlam tutaj zupelnie przypadkowo :P mam zamiar zrzucic dosc sporo i spisalam sobie bardzo przydatne rady mam nadzieje ze dam rade .....hmmmm tak mi sie wydaje...nie,nie jednak jetem pewna ze dam...:D pozdrawiam i uciekam..:*

    OdpowiedzUsuń
  35. a mnie się wydaję, że jednak ilość posiłków i czas miedzy nimi ma znaczenie. Rozłozyłm sobie 5 posiłków ma dzień w tym 3 po jakieś 350 kalorii i 2 przekaski po 100-150 kcl. Czas miedzy nimi to 3 h, do tego 3 godz przed snem ( ja godzę spac o północy, więc o 21 ) zjadam razową kromke chleba z polędwicą czy inna chudszą wędliną lub trawożkiem ( żeby organizm podczas snu miał co spalać, a nie odkładac tłuszcz ) i tak bez jakiś większych wysiłków schudłam ok 10 kg w niecałe 3 miesiace.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko zależy od organizmu. A jadłaś kiedyś 3 posiłki równe kaloryczności tym 5? Może wtedy by się okazało że też byś schudła.

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam pytanie:
    skąd informacja, żeby zjeść posiłek na JEDNĄ godzinę przed treningiem?

    Z tego, co wiem, to Ewa Chodakowska radzi, aby zjeść posiłek DWIE godziny przed treningiem lub godzinę, ale po lekkim śniadaniu...

    Prosze nie traktować mojego komentarza jako złośliwej krytyki, tylko po prostu natrafiłam w necie na ten artykuł i dało mi to do myślenia:
    http://www.glamki.pl/life/fitnessdiety/tajemnica-ewy-chodakowskiej-zobacz-jak-miec-plaski-brzuch-sprawdz-cwiczenia-na-szczupla-sylwetke,28_6170.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie traktuję :)

      To są rady zapisane na jej obozie i opublikowane. Prawdopodobnie chodziło jej o to, że jak mamy tylko godzinę do treningu i jesteśmy głodne, to możemy zjeść jedną z wymienionych rzeczy.

      Usuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. No tak, racja :)

    Natrafiłam jeszcze na ten artykuł:
    "Zawsze zalecam ćwiczenia albo dwie godziny po obfitym posiłku, lub godzinę po lekkim."- Ewa Chodakowska dla kobieta.gazeta.pl

    (http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,13581614,Najwiekszy_blad_w_cwiczeniach__Strach_przed_podjeciem.html?as=3)

    Ewa dopuszcza zjedzenie lekkiego posiłku godzinę przed ćwiczeniami ;)

    Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. witam ! mogłabys mi doradzic i napisac co mam jeśc po 18.00 jako przekąskę ? skoro nie owoce to co ?

    OdpowiedzUsuń
  41. Super zasady... jeszcze tylko zwolnić się z roboty( żeby był czas na gotowanie i jedzenie o stałej porze), wcześniej kredycik na produkty bio i sylweta jak marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam !
    Potrzebuje pomocy, nie jestem gruba ale urodziłam synka 2 lata temu i do tej pory nie miałam dość mobilizacji by zapanować nad swoim ciałem, jest ono wiotkie i mam brzuszek. Załęczem ćwiczyć z Ewą "skalpel". Czy codzienne te same ćwiczenia wystarczą? I co mam jeść gdy brak czasu na wszystko?
    Będę wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo mnie nurtuje, dlaczego owoce można jeść tylko do 15:00 ? Będę wdzięczna za odpowiedź =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! już doczytałam = )
      P.S. Droga Fitblogerko! Jako osoba związana z tematem doceniam Twój blog i rady, które w nim zamieszczasz. Mam nadzieję, że nie bierzesz do siebie tych wszystkich słów krytyki, które tutaj padają. W większości biorą się one z zazdrości i zawiści. Szkoda Twojej pozytywnej energii = )

      pozdrowienia dla wszystkich krytycznych osobowości ! = ))

      Usuń
  44. Nie znosze ludzi przemadrzalych a zarazem wszechwiedzacych jak ta wyzej. To czemu sama mondralo nie zaczniesz ukladac planu treningowego?

    OdpowiedzUsuń
  45. A co z laktozom w mleku i innych nabiałach kturej ogranizm niemetabolizuje ? czemu niby mleko jest bodźcem do spalania tkanki tłuszczowej?

    OdpowiedzUsuń
  46. Ludzie, w Oświęcimiu wszyscy chudli, jedli raz dziennie lub wcale.Po co ta cała ideologia ? Nie jesz ? chudniesz,Chyba bardzo proste.A ćwiczę ostro od 30 -stu lat, ćwiczenia takie jak u pani Ewy i nie schudłam ani deko. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. no cóż- ja zamówiłam dietę Ewki w bebio.pl dieta online i jak najbardziej ma wypijać 2 l wody dziennie, jem dużo kefirów ect. I co wy na to?

    OdpowiedzUsuń
  48. Ehh.. Kochana widzę, ze wiele pracy kosztowało Cię zebranie tego wszystkiego w jednym miejscu.. ale spokojnie... zrobiłaś chyba dla Nas wszystkich suuuuper post :)
    Pozwoliłam sobie skopiować te rady do siebie na blog.. bo właśnie zabieram się do pracy :)
    Oczywiście wszystko podlinkowane :)
    Będę do Ciebie z chęcią zaglądała :)
    Pozdrawiam i ściskam ciepło
    -Marta

    OdpowiedzUsuń
  49. Mleko dla doroslego czlowieka jest trucizna! Pania Ewe Chodakowska to moge sobie tylko posluchac dla samego posluchania. Nie umie sobie z gustem dobrac ubran, narzeczony tez sie niechlujnie ubiera, taka osobowosc z tasmy produkcyjnej...

    OdpowiedzUsuń
  50. a co sądzicie na temat suplementów wspomagających odchudzanie? stosuję dietę i się ruszam, ale waga stoi w miejscu. dzisiaj widziałam rankingtableteknaodchudzanie.pl i zastanawiam się nad tymi tabletkami z pierwszego lub trzeciego miejsca. które lepiej wybrać?

    OdpowiedzUsuń
  51. Zaczelam stosowac to co jeest podane wyzej i juz po 4 dniach widze roznice brzucha i wage schudlam o 3 kg mnoej :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ta dieta naprawde działa !! Probowalam !!(Oczywiscie z cwiczeniami :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Magdalena Spyra23 lutego 2014 18:36

    Hm widzę, że Ewa nie poleca koktajli białkowych, z pewnością chodzi o te koktajle dla mężczyzn (wielkie puszki Gainery itp). Ja uważam, że koktajle to fajną alternatywą dla pracującyh ludzi, którzy nie mają czasu i miejsca na przygotowywanie sobie posiłku bo są w pracy, poza domem.Łatwo jest polecać koktajl owocowy ze świeżych owoców jak się jest w domu, albo prowadzi tryb życia "gwiazdy". Ja przy moim (wychowywanie dziecka, praca, szkoła i treningi) nie mam tyle komfortu. Szukam sposobów na wygodne, zdrowe posiłki dla osób uprawiających sport. Znalazłam kilka ciekawych i są to właśnie różnego rodzaju koktajle, które mogę rozrobić np. z mlekiem sojowym. Oprócz tego oczywiście garść orzechów lub migdałów, ale koktajle mają zdecydowanie mniej kalorii.

    OdpowiedzUsuń
  54. polecam http://odchudzaniesklep.pl/spalanie-tuszczu-reduktory-tluszczu-o_c_223_1.html

    OdpowiedzUsuń
  55. Ostatnio zauważyłam, że Chodakowska promuje zbyt duże ilości owoców i nabiału. To przykre.

    OdpowiedzUsuń
  56. Co to gadasz człowieku?! Posłuchaj siebie najpierw, a potem się zastanów jak będziesz chciał/chciała wypowiedzieć się na jakiś temat albo kogoś skrytykować, bo do paplania to wszyscy chętni są.

    OdpowiedzUsuń
  57. Nic nowego czy odkrywczego w tej diecie nie widze. Od kiedy drastycznie ograniczyłam ilość spożywanego nabiału (odsunęłam mleko krowie, jogurty, ser) pozostawiając w diecie białe mięso, owoce morza i sporadycznie, ser, zaczęłam regularnie pić zieloną herbatę i inne ziołowe herbatki (ale nie typu odchudzającego) zauważyłam, że mój metabolizm bardzo się poprawił i spalam więcej tłuszczów. W celu oczyszczenia organizmy z różnych świństw które zalegają w jelitach i wątrobie, polecam dietę pani doktor Ewy Dąbrowskiej oraz jej książkę pt Ciało i ducha uzdrowić żywieniem. Bardzo mądra, a dietę stosowałam przez miesiąc w sierpniu 2013, owszem schudłam kilka kilo, organizm się oczyścił i od tamtej pory nie wróciłam do starej wagi - co lepsze, moje nawyki żywieniowe się zmieniły i jem teraz więcej warzyw i owoców. Dodam, że dieta opiera się na jedzeniu wyłącznie warzyw i z dodatkiem niektórych owoców (niesłodkich), można ją urozmaicić kaszami jak ja to zrobiłam ponieważ uprawiam dużo sportu więc energii mi było potrzeba. Pozdrawiam wszystkich zdrowo żyjących! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja powiem na swoim doświadczeniu ze ruch i ćwiczenia bez specjalnej diety bardzo dużo dają tylko trzeba się nastawić ze to bardzo ciężka praca. Ważyłam prawie 70 kg a teraz 52 z czego mogę się pochwalić ze było warto bo mam ładny brzuszek umięśniony i pośladki jak brzoskwinki a i dodam ze nie ćwiczyłam z Ewa dopiero 2 dzień ćwiczę, wcześniej sama komponowałam ćwiczenia które mnie się podobały:) po prostu lubię się zmęczyć, czuję się wtedy szczęśliwa:) powodzenia i pozdrowienia dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  59. Posiadają cukry, które rozkładają się dłużej. Dlatego najlepiej do 14 owoce po warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Tak! Ja z w miarę zbilansowaną dietą i bieganiem 5 km juz po miesiącu widziałam dużą różnicę :) (aczkolwiek należę do osób raczej szczupłych, więc po prostu musiałam "odkopać" swoje mięśnie)

    OdpowiedzUsuń
  61. Od kiedy to mleko jest trujące? Najłatwiej z anonima głupoty pleść. Takie pseudonaukowe "hity" warto weryfikować, bo na jednym błędnym artykule umieszczonym również nieszczęśliwie w bazie PubMed rodzi się wiele powtarzanych głupot >.<

    OdpowiedzUsuń
  62. Świetnie zebrana wiedza, mi by się nie chciało,ale bardzo przydatna. Ewa ma sporo za uszami, jest specyficznym człowiekiem, ale podniosła tysiące Polek sprzed kanapy, na to jak wygląda sama zapracowała, więc chwała jej za to. Ja ćwicząc nadal będę zagłuszać jej "motywatory" Iron Maiden ;D
    www.trytodesign.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Wielu ludziom pomaga, a ty kim kurwa jesteś ? Wielki dietetyk anoim się znalazł...
    hahah gust, ty lepiej się sobą zajmij, bo każdy ma swój własny styl a jak coś się nie podoba to już tylko twój problem

    OdpowiedzUsuń
  64. Zgadzam się z mlekiem i jogurtami to trucizna . Tylko sojowe ! Mleko w sklepach nie przypomina mleka !

    OdpowiedzUsuń
  65. Bosh.... normlanie ręce mi opadająjak widzę taki wysoki poziom kultury :o

    OdpowiedzUsuń
  66. Co za bzdurna dieta..Mleko i gluten są truciznami nie rozumiem czemu ta baba jest taka popularna... Dziwicie się? To skąd takie choroby jak stwardnienie rozsiane, toczeń, hashimoto i inne z autoagresji? Tylko od glutenu i mleka...

    OdpowiedzUsuń
  67. to ty jestes poprostu odmieniec tej planety ,mosisz bardzo dziwnie wygladac przy takich wymiarach jeszcze do zrzucenia masakra faldki ,koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  68. jesstes płytka!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  69. owszem, dorosła osoba nie przyswaja mleka tak dobrze jak dziecko. Uczono mnie o tym na studiach - kobieta też tłumaczyła, że dorosłe osoby nie powinny pić mleka! Ja jednak się z tym nie zgadzam bo całe życie spożywam mleko i nic mi nie jest, ale w moim wypadku nigdy nie było dnia bez mleka :D

    OdpowiedzUsuń
  70. odpowiednia być może, ale uwierz mi - mam 164 cm i ważyłam 60 kg... wyglądałam i czułam się jak pączek. Waga i waga jednak sobie nie równa - kiedy ćwiczysz i Twoje mięśnie tyle ważą jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  71. ewa pomaga ludzią zmienić zycie na lepsze a jeśli nie chcesz korzystać to pa

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam , a ja Wam napisze ze normalny , przecietny Polak ktory pracuje 8-10h dziennie nie ma czasu na robienie takich posilkow bo w pracy niby jak skoro ma 1 przerwe ;P, poza tym koszty tych diet to lekka przesada :), nie kazdego na to stac , kurczak BIO, Indyk tez moze BIO..rzodkiewka BIO .. masakra jakas :). Ja chodze do klubu fitness i jem normalnie bez zadnych wymyslnych diet, odstawilam slodycze i tluste potrawy.. na fitness w sensie klubu ale cwicze ATB, TRX , indoor walkin na eliptykach i silowe oraz treningi na brzuch .. trace kolo 2-2,5kg tygodniowo :) przy duzej ilosci warzyw i owocow :), rybki jem tylko bo reszty nie lubie i efekt murowany. Ewa jest super ale na dluzsza mete nuda w domu a muzyka słaba nie zacheca do cwiczen z NIA :)^^^^ chociaz trzeba jej oddac ze to jej wlasny wklad , ale niestety nie kazdego stac na podroze do Grecjii i sniadania dla bogów :) oraz wypoczynek na maxa bez dzieci, obowiazko itd wiec nie ma co porownywac Ewy z Nami zwyklymi ludkami^^ jednak KOBIETKI nie poddawajcie sie polecam cos zmienic zeby nie bylo nudno :). I nie wierzcie we wszystko co pisze Ewa, bo to zadne goru, zwykla osoba i nie ma ani diety cud , ani cudów.... ja w sumie schudlam juz ponad 20kg :) mam dwoje dzieci i wiem ze mozna ale praca ... nad sama soba nie jest łatwa Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  73. Dlaczego Mikrofala nie??????????

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!