31.05.2012

My favorites - Inglot AMC Face and body illuminator 62

Pisałam jakiś czas temu jego recenzję tutaj. Jednak po długiej dyskusji z paniami w Douglasie i Inglocie oraz wnikliwym przeglądaniu innych blogów zmieniam opinię na jego temat - wygląda jak każdy inny rozświetlacz i drobinki nie są zbyt grube. Prawdopodobnie po prostu zbyt dużo go nakładałam. Rzeczywiście - przy nałożeniu mikroskopijnej ilości bardzo ładnie rozświetla, przy czym jest prawie niewidoczny. I wytrzymuje dosłownie wszystko, oprócz zmywania płynem. Więc - serdecznie polecam!

Some time ago I wrote its review here. But after a long discussion with ladies from Douglas and Inglot and careful reading blogs I've changed my opinion about it. It looks like most highlighters and isn't mulled too dense. I was putting too much of it on my face and after using VERY tiny bit it looks out wonderful and lasts ages - till I use make up remover. So I recommend it very much!




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, dziękuję!